wŻycie po śmierci przejawia się o dziwo, praktycznie w każdej kulturze ….  de fakto  bez wyjątku. Czy to Was nie zastanawiało? Mnie  bardzo.  Zobaczmy…

* Mrówki z gatunku Atta usuwają zwłoki, chowając je w opuszczonych norach i podziemnych korytarzach.

* Słonie przejawiają głęboki smutek po śmierci ich bliskich. Sfilmował to dla BBC sir David Attenborough, a znakomicie opisała zoolog Sylwia Siks (badała słonie w Nigerii).. Słonie w smutku czekają jak ktoś z ich towarzyszy jest śmiertelnie ranny, następnie przykrywają ciało wyrywanymi kępami trawy, gałęziami i nawet ziemią, aby na końcu stać i kołysać się nad grobem. Iain i Oria Douglas-Hamilton odnotowali nawet skradanie jedzenia, a nawet kwiatów!!

*Ludzie za czasów neanderczyka tj: ok. 60.000 lat temu również przejawiali zainteresowanie śmiercią. W Iranie w 1954 roku w grocie Sharidar gdzie archeolog Uniwersytetu Michigan Ralph Solecki odkrył pochówki ludzkich grobów (Sharidar IV) gdzie oprócz szkieletów były szkielety dziecka i kobiety z bukietem kwiatów.

* Grecy i Rzymianie – ogód Hesperyd lub Pola Elizejskie

* Wikingowie – Walhalla

* Żydzi – Szeol

* Chrześcijanie – Niebo i Piekło ( np.  w Starym testamencie  Eliasz wskrzesza syna wdowy  „Błagam Cię, niech dusza tego dziecka wróci do niego 1 Krl 17.21)

* Hinduizm i buddyzm – to co nieśmiertelne, przechodzi do innego ciała (a owa różnica to miejsce chwilowe na której nieśmiertelny pierwiastek czeka na nowe ciało).

* Tybetańska Księga Zmarłych

* Egipcjanie – przechodzą do swojej „Ka” (duszy). Dusza była traktowana coś w rodzaju duchowego sobowtóra (świadomość).

Np. Egipcjanin Howard Carter w 1926 r. otwierając sarkofag Faraona Tutanchamona znalazł resztki małego wianka kwiatów. Napisy na piramidach natomiast stwierdzały „Nie odszedłeś jako król zmarły, odszedłeś jako król żywy”.

Trzeba tutaj wspomnieć iż szczególnie Faraonowie mieli obsesję odnośnie życia po śmierci. Uważali, że po śmierci idą do miejsca zwanego DUAT, Trasa prowadziła przez wodę, między dwoma górami, do czegoś co nazywali „schodami do nieba”. To tam stawać się mieli nieśmiertelni, tak jak Bogowie!  Tak swoją drogą Kult życia po śmierci opisują pisma hieroglificzne, a zwłaszcza Teksty Piramid np.: Papirus Ani (Księga Umarłych)

* Sumer – po śmierci króla (np. z Ur) to cała służba razem z rodziną popełniali samobójstwo pijąc truciznę, aby służyć swojemu panu po drugiej stronie.

Rodzi się w takim razie pytanie. Jeżeli tak mało wiemy czym jest świadomość i gdzie się znajduje, to co upoważnia nas do stwierdzenia, że nie jest nieśmiertelna? Skoro w przyrodzie nic nie ginie tylko przechodzi w inną jakość, albo materię nieożywioną, albo w czystą energię, czyż nie jest możliwe, więc logiczne, że to samo dotyczy naszej duszy lub świadomości? [1]

Badania naukowe

* Prof. Sir William Barret – członek Brytyjskiego Towarzystwa Królewskiego , zgromadził kolekcję sprawozdań ludzi przed, w czasie i po śmierci.

Wniosek z obserwacji: „przed śmiercią widzą zmarłych i krewnych

* Dr Karlis Osis, Litwin urodzony w Rydze w 1917 roku. Napisał książkę „Na łożu śmierci, obserwacje lekarzy i lekarek”. Na 753 przeprowadzonych ankiet z osobami blisko związanych ze śmiercią 168 osób odpowiedziało TAK na pytanie o poprawę nastroju przed śmiercią.”Wielkie niepokój, który narasta całymi dniami, ustepuje zwykle na 1 godz. do 3 godz. przed śmiercią”.

* Dr Elizabeth Kubler-Ross

Obserwowałam ich i często na krótko przed śmiercią widziałam spokój i pogodę, które są zawsze złowróżbnym znakiem”. Jej pacjentami byli również niewidomi, co jeszcz bardzo jkej badania sprawiały wrażenie niezwykłych. Otóż owe osoby po opuszczeniu ciała, potem opisywali dokładnie gdzie się znajdują, jakie SA kolory ścian, kto był, kto wchodził, wychodził itp…

* Angielski psycholog Margot Grey 1985 r. napisała książkę „ Powrót do życia. Badania przeżyć z pogranicza śmierci”.

* Dr Sabatom Michael – kardiolog napisał na podstawie swoich badań i obserwacji „Wspomnienia ze śmierci. Badania naukowe”.

* Dr Marice Raulings – kardiolog z Centrum Diagnostyki w Chattanooga w stanie Tennessee napisał „ Za wrotami śmierci

* Dr Kenneth Ring – psycholog napisał na podstawie swoich obserwacji i badań „Życie w śmierci. Naukowe badania przeżyć z pogranicza śmierci

* Raymond Moody – napisał „Źycie po źyciu

XIX wieku lekarz dr. Wilson z Nowego Yorku czuwając na łozu śmierci pacjęta Jamesa Morre’a usłyszał „O!! jest matka. Dlaczego mamo, przyszłaś mnie zobaczyć? Nie, nie, idę do ciebie. Tylko poczekaj na mnie, jestem prawie gotowa. Mogę to przekroczyć. Czekaj mamo. [2]

Stany przejściowe

Opuszczanie ciała przed śmiercią – pacjentka specjalisty od nowotworów dr. Jozefa Issela, która umarła na raka w klinice Ringberg w Bawarii miała powiedzieć „Doktorze, czy pan wie, że jestem zdolna opuszczać swoje ciało?

Śmierć kliniczna. (blisko śmierci) [3]

1/5 badanych w czasie śmierci klinicznej wchodzą do światła na końcu tunelu. Opisują to miejsce jako piekne lasy, pola, parki, widzą swoich bliskich (zmarłych) oraz innych najczęsciej ubranych w bnieli dających im otuchy i wsparcia ale w formie telepatycznej nić fizycznej. Obrazy i osoby maja prawdopodobnie jeden cel – żeby osoba umierająca mogła w znaczny sposób doświadczać „tamtej śmierci” Więc wygląd ludzi, ubrania, całe otoczenie- to nic innego jak projekcje, mające wywołać uczucie czegoś znajomego, wchodząc w stan odprężenia i euforii. Większość czuje się tu wspaniale, ale bardziej w formie świadomości, niż fizycznie odczuwając swoje ciało. Nastepnie zjawia się postać która pyta się o przegląd ich dotychczasowego życia lub wprost mówiła „ masz wrócić, nie nadszedł jeszcze twój czas” Samo pojęcie czasu w tych chwilach przestaje istnieć.

1906 – Dr Duncan MacDougall z Ogólnego Szpitala w Massachusetts badał ubytki masy ciała w czasie śmierci.. Zbadał 6 pacjentów i wyniki były nastepujące: 21.3 g, 42,6g, 14,2 g.

1992 – przeprowadzono badania które wykazały, że na 13 mln w samych USA miały śmieć kliniczną, gdzie większośćdoświadczyłą podobne, niezależne od religii, wierzeń, czy ideologii opisów typowych dla doświadczeń własnej śmierci (z ang. NDE – Near Death Experience).

Przypadki:

Cotne Rodonaja – gruziński dysydent gdzie KGB by zabić przejechała go samochodem. Akt zgonu wystawiono 14.09.1976 roku w szpitalu w Tbilisi. 3 dni później w kostnicy wrócił do żywych. Przeczytajmy więc  co „widział”w tym czasie:

* znalazł się w świecie- (brak praw fizycznych) gdzie przemieszczał się gdzie chciał, widział przez ściany, odczuwał komunikacje telepatyczne, podróże w czasie

*  czasie swoich podróży słyszał płacz niemowlaka w pobliskim szpitalu. Gdzie zobaczył że ma pęknięte biodro!. Po odzyskaniu swiadomości poinformował o tym szpital, gdzie ta informacja w 100 % się sprawdziła, mało tego jego ostrzeżenie uratowało Zycie niemowlaka.

* samo przeżycie jest cudem, ponieważ jak wyjaśnić to że skutkiem śmierci (a więc akty zgonu) były duże obrażenia głowy – pęknięcie czaszki, oraz złamany kręgosłup, zaś po powrocie do żywych po 3 dniach nie miał śladu po tych ranach!!![4]

Mellena-Thomas Bendicta – nieuleczalnie chora na raka zmarła. 90 minut później obudziła się. Oprucz standardowego opisu NDE (doświadczeń własnej śmierci) po raku nie zostało ani sladu!..

Duranda Khan – miała 2 lata kiedy przeżyła własną śmierć. Po powrocie namalowała obraz –pejzaż. Te wydarzenie jest jednym z dowodów, że śmierć kliniczna i opowiadane wizje, nie są fantazjami.

David H.Lund – parapsycholog stwierdził w swojej książce „Śmierć a świadomość” : „Postrzeganie pozazmysłowe staje się tym wyraźniejsze, im bardziej zanika (zmniejsza się ) wpływ umysłu poprzez np. śmierć kliniczną. Świadomość utrzymuje się nawet wówczas, kiedy ciało i mózg staje się zbędny”.

 

Źródła dodatkowe:

„Rozmowa ze śmiercią” – Jan Van Helsin

„Świetliste istoty” – Dr. Raymond Moody

„Źycie po śmierci” – Raymond Moody


[1] Ian Wilson „Źycie po śmierci”

[2] „Źycie po śmierci” str. 140

[3] Śmierć biologiczna, trwa ok. 6 minut. Po tym czasie zachodzą zmiany nieodwracalne tj: uszkodzenia mózgu. Ale i tu są wyjątki: 4.11.1983 r. u wybrzeży Alaski załoga helikoptera wyciągnęła ciała trzech dziwczynkek. Misty Down Densmore po 40 minutach przywrócono do zycia!!. Nawet na dzień dzisiejszy zgon trudno sprecyzować.

[4] Faktor X