Nauka a czas

 Stephen Hawking – uważany za jednego z najlepszych fizyków teoretycznych od czasu Alberta Einsteina stwierdza.

To wcale nie jest science fiction: podróże w czasie są możliwe i technicznie wykonalne. Bardzo drogie, bardzo energochłonne, bardzo skomplikowane, ale możliwe

Potwierdza to m.in. również Albert Einstein ujmując to w Dylatacji czasu (patrz Czas).

Zanim zgłębimy ten temat chciałbym zauważyć, iż owe zagadnienie ma swoje przesłanki również i w naszej przeszłości.

Z japońskiego zbioru legend i podań „Tango Fudoki” czytamy iż w wiosce Tsukucaba, w okręgu Yosa, żył młodzieniec o przezwisku „Dziecko wysp”. Raz łowiąc ryby na jeziorze ujrzał piekną dziewczynę, w której zakochał się w wzajemnością. Ta wzięła go do siebie, aby żyli razem. Po 3 latach wrócił odwiedzić bliskich na Ziemi, ale okazało się, że taka osoba żyła przed 300 laty i nigdy nie powróciła.

 

Projekt Pegasus

1968 – Rozpoczęcie Projektu Pegasus. Kierownikiem zespołu jest Andrew D. Basiago. Były uczestnik w amerykańskim programie badań kosmicznych.

Andrew D. Basiago

Andrew D. Basiago

Cel ujawnienia:  doprowadzenie prawnych i politycznych kampanii, aby nakłonić rząd USA do ujawnienia swoich możliwości teleportacji, aby technologię wykorzystać przez człowieka w oraz np. ujawnienia takich kontrowersyjnych prawdy, że Mars kryje życie i że Stany Zjednoczone osiągnęły dostęp do przeszłych i przyszłych zdarzeń (Auquantum).

Andrew D. Basiago

Andy, adwokat w prywatnej kancelarii prawnej w Waszyngtonie, był pierwszym amerykańskim dzieckiem użytym w teleportacjach i jednym z pierwszych odkrywców przestrzeni,[1] Jest pisarzem i wizjonerem. Posiada pięc stopni naukowych, w tym licencjat z historii na Uniwersytecie Kalifornijskim i magistra filozofii z Uniwersytetu w Cambridge.Andrzej zaczął podróże w czasie w okolicach 1967 r wieku 7 lat. Był członkiem jednej z 14 10-osobowych grup dzieci szkolonych w pokonywaniu czasu i przestrzeni z wykorzystaniem różnych form podróży w czasie z ramienia DARPA.

Działanie: urzadzonka generowały coś w rodzaju kurtyny czasoprzstrzennej, po jej przekroczeniu podróznik znajdował się w tunelu i miał wrażenie szybkiego przemieszczania się w przestrzeni, po bokach można było dostrzec różne wydarzenia z matrixa, na końcu światełko w tunelu i jesteśmy kilka tysięcy kilometrów dalej i dobrze sprawdzić kalendarz. Początkowo mogli skakać jak chcieli w przestrzeni, ale w czasie tylko 12 godzin w tył lub przód. Po paru latach mogli juz zasuwać dalej w przyszłość i przeszłość – Andrzej opowiada o świecie z 2045 gdzie podobno jest całkiem miło. Ciekawym aspektem jest kwestia prezydentów – podobno Andzrej gadał z rodzinką Bushów, z Clintonem i dwudziestoletnim Obamą i wszyscy oni byli świadomi tego że w przyszłości zostaną prezydentami… Andrzej opowiada także o podróżach na ksześle w Montauk i za pomocą jump=room’ u opisywanego przez Wilcocka:


[1] Once Upon a Time in Time’s Stream: Moje przygody w programie Project Pegasus w Dawn of Time-Space Age.