Mity, przesłania i proroctwa

Herodot podróżując po Egipcie pisze:

w owym czasie zdarzyło się cztery razy, że Słońce opuściło swe zwykłe miejsce – dwa razy wzeszło tam, gdzie obecnie zachodzi i dwa razy zaszło tam, gdzie obecnie wschodzi”.

Al-Makrisi:
Powodem wybudowania obydwu piramid (Giza)  było to, że na trzysta lat przed potopem Saurid miał następujący sen:

„Ziemia wraz ze swoimi mieszkańcami odwróciła się do góry nogami, ludzie uciekali w ślepym pośpiechu, i gwiazdy spadały na Ziemię. […] Na piramidach i na ich sufitach, ścianach i kolumnach zapisano arkana wszelkich nauk tajemnych wykorzystywanych przez Egipcjan i wizerunki wszystkich gwiazd, a także nazwy środków leczniczych jak też przynoszonych przez nie pożytków i szkód, do tego wiedzę o talizmanach, wiedzę arytmetyczną i geometryczną i w ogóle wszystkie ich nauki, w sposób zrozumiały dla tych, którzy znają ich pismo i język. […] Są ludzie, którzy powiadają: pierwszy Hermes, którego zwano Trzykroć Wielkim w jego właściwościach jako proroka, króla i mędrca (on jest tym, którego Hebrajczycy zwą Henochem, synem Jareda, syna Mahalalela, syna Kenana, syna Enosza, syna Seta, syna Adama – niech mu Allach błogosławi – to jest Idrysem) wyczytał w gwiazdach, że przyjdzie potop. Wtedy kazał zbudować piramidy i pomieścić w nich skarby, uczone pisma i wszystko, czym się martwił, że przepaść i zginąć może, aby było ochronione i zachowane”.

Plemię Hopi

„Niebiańska Gwiazda Kachina nadejdzie i przywróci Ziemi jej naturalną koleją zgodnie z ruchem wskazówek zegara (…) Wtedy jednego ranka przebudzimy się o czerwonym blasku. Niebo będzie miało kolor krwi i wtedy zaczną dziać się dziwne rzeczy, których natury jeszcze nie znamy, ale wiemy, że rzeczywistość już nie będzie taka jak teraz”. [Więcej na ten temat:  Oficjalne oświadczenie Majów w sprawie 2012 r.].

Oficjalna interpretacja 

Włoch Macedonio Melloni odkrył różnorodność orientacji własności magnetycznych law. To odkrycie rozpoczęło erę badań zapisu pola magnetycznego w skałach (tzw. magnetyzm szczątkowy) i położenia jego biegunów na przestrzeni geologicznych dziejów.

Na podstawie badań lawy wulkanicznej na Hawajach stwierdzono, że ziemskie pole magnetyczne zmienia cały czas swe natężenie, a co kilkadziesiąt tysięcy do milionów lat zmienia swój kierunek. Średni czas między przebiegunowaniami wynosi 250 000 lat, ostatnie wystąpiło około 780 000 lat temu.

Bradford Clement z Międzynarodowego Uniwersytetu Florydy (Florida International University) w Miami przebadał 30 próbek osadów, wydrążonych z dna jezior i mórz. W odłożonych w nich minerałach zapisane są zmiany pola magnetycznego Ziemi. Próbki pochodziły z różnych szerokości i długości geograficznych. Okazało się, że przeciętny czas trwania zmiany biegunów magnetycznych to około 7000 lat. Zmiany najszybciej przebiegają w okolicy równika – potrzeba tu tylko około 2000 lat. Przy biegunach sytuacja dochodzi do równowagi dopiero po około 11 000 lat. Różnica ta może wyjaśniać rozbieżności w wynikach dotychczasowych badań.

Wszystko uległo zmianie w 1904 r., kiedy stwierdzono, że biegun zaczął się przesuwać z prędkością ok. 14 kilometrów rocznie. Kolejne przyspieszenie odnotowano w 1989 r. Ostatnie badania nie pozostawiły wątpliwości – magnetyczny biegun północny „zmierza” w kierunku Rosji.

Zorza jest  światełkiem alarmowym nadchodzących zmian. Przebiegunowanie zmienia pole magnetyczne ziemi. A to wpływ na zachowanie zjawisk na ziemi jak i zwierząt. przypadki dziwnych zachowań wśród zwierząt, które stracą orientację podczas wędrówek. W maju, czerwcu, lipcu 2002 dzienniki takie jak Nature, Science, Scientific American oraz New Scientist wydały raporty mówiące o tym, że zdecydowanie jesteśmy w trakcie magnetycznego przesunięcia Wiemy, że ptaki i zwierzęta migrują wzdłuż linii tych właśnie magnetycznych pól, tak, więc sugeruje się, że zmiany, które zachodzą w polu magnetycznym są odpowiedzialne za zmiany tras migracji ptaków, co zostało udokumentowane w Azji i Ameryce Północnej. Zmiany w polach mogą także tłumaczyć, dlaczego wieloryby pojawiają się na plażach.

Naukowcy z syberyjskiego oddziału Rosyjskiej Akademii Nauk potwierdzają, iż weszliśmy w inny obszar przestrzeni kosmicznej, który cechuje się znacznie wyższym poziomem energii. Krawędź heliosfery świeci blado energią plazmy. Rosyjska Akademia Nauk nie podaje żadnych ram czasowych i stwierdza, że przejście od stanu, jaki był znany i zaakceptowany, do tego, jaki jest obecnie, oznacza 1000-procentową zmianę. Rosjanie mówią, że ta zmiana w zachowaniu Słońca zmienia sposób funkcjonowania planet i to, jakie rodzaje życia są one zdolne podtrzymywać. Twierdzą nawet, nie wyjaśniając jednak tego, że zmienia się sama spirala DNA. Uważają, że kontynuacja ekspansji heliosfery wprowadzi nas w końcu na nowy poziom energetyczny i że przypuszczalnie dojdzie do nagłej ekspansji podstawowych harmonicznych długości fal, jakie emituje Słońce. wypromieniowując z siebie energię, i że ten wzrost emisji energii zmieni podstawową naturę całej materii Układu Słonecznego.[1]

Pole magnetyczne Ziemi

Pole magnetyczne Ziemi zaczęło słabnąć około 2000 lat temu. Gwałtowny spadek jego napięcia został odnotowany 500 lat temu, pogłębienie spadku nastąpiło w ciągu ostatnich 50-ciu lat, a od roku 1994 zostały zapoczątkowane jego silne fluktuacje.Południowy magnetyczny biegun Ziemi przesuwał się już, a to o setki, a to o tysiące kilometrów w stosunku do swojego normalnego położenia. Kiedy zbliża się przemieszczenie biegunów, następuje ostro przejawiająca się fluktuacja pola elektro-magnetycznego.

1. Częstotliwość Schumana [2] – jest to fala wychodząca z planety (bicie serca, rytm). Jej specyficzna częstotliwość wynosi 7,83 Hz (herca). Była ona tak stabilna przez długi czas, że wojsko regulowało według niej swoje przyrządy.

Jednakowoż, częstotliwość ta zaczęła rosnąć od 1980.: w 1994 roku – 8,6Hz, w 1999 roku – 11,2Hz, a pod koniec 2000 roku – około 12Hz. Przypuszcza się, że kiedy częstotliwość Schumana dojdzie do 13Hz, nastąpi zmiana biegunów.

Przyspiesza zmiana bieguna magnetycznego

Wniosek: Przy czym (w latach 2001 – 2003 ) było to około 40 km na rok, a w 2009 przesunął się około 64 km.(40 mil) i ciągle przyśpiesza.[3]

Naukowcy z Tampa na Florydzie twierdzą, że biegun północny zaczął się przemieszczać w kierunku Rosji w tempie 40 mil rocznie !!!

02.2007 – Amerykańscy naukowcy NASA biją na alarm – coś dziwnego dzieje się z polem magnetycznym naszej planety. Wygląda na to, że bieguny zaczęły gwałtownie zmieniać swoje położenie. To może skończyć się globalną katastrofą. Po orbicie krąży aż pięć sond, które NASA wysłała specjalnie po to, by obserwowały zorze polarne. Pracują od kilku dni. „Amerykanie chcą zbadać, jak przebiega zmiana natężenia ziemskiego pola magnetycznego i jaki to ma wpływ na przykład na fale radiowe w górnych warstwach atmosfery”- wyjaśnia dziennikowi.pl astrofizyk prof. Marek Demiański z wydziału fizyki Uniwersytetu Warszawskiego.

Niby nic w tym dziwnego, ale okazało się, że zorze… zwariowały. Z uporządkowanych i wolno zmieniających kolor zmieniły się w błyskającego dzikiego potwora, rozbłyskującego całą paletą barw. Ziemskie pole magnetyczne gwałtownie zaczyna się zmieniać.


[2] Istnienie tych częstości przewidział w 1952 roku niemiecki fizyk Winfried Otto Schumann, ale mimo wysiłków nie udało mu się ich nigdy zaobserwować.
Blisko 10 lat później, dysponując o niebo doskonalszymi aparatami pomiarowymi, owe subtelne szumy zarejestrowali M. Balser i C.A. Wagner z Lincoln Laboratory w Nowej Anglii. Z uwagi na swą regularność i zależność od rozmiarów planety ochrzczono je romantycznym mianem pulsu Ziemi.

[3] Na poniższym zdjęciu widzimy jaką drogę przebył pomiędzy 1831 a 2001. Więc między rokiem 1904 a 1972 (68 lat) przebył drogę trochę większą niż między 1972 a 2001 (29lat), A między 1831 – 1904 to praktycznie nic. Więc mamy obraz jego przyśpieszenia.