„Eagle Guardian”

Dziewięć dywizji z USA, W. Brytanii, Niemiec i Polski zostało wyznaczonych do działań bojowych na wypadek zbrojnej agresji przeciwko Polsce lub krajom bałtyckim – przewiduje szczegółowy plan obrony tych krajów. Prace nad realizacją tego planu ruszyły na przełomie 2009 i 2010 roku – wynika z amerykańskich depesz dyplomatycznych, które otrzymała od Wikileaks i opublikowała brytyjska gazeta „The Guardian”. (tvn24)

Z ujawnionych przez Wikileaks depesz wynika, że plany obrony Polski, Litwy, Łotwy i Estonii noszą kryptonim „Eagle Guardian”. Oficjalnie plan został podpisany podczas listopadowego szczytu NATO w Lizbonie (2010 r.). „Guardian” dodaje, że operacje miałyby być dowodzone z siedzib Naczelnego Dowództwa Połączonych Sił Zbrojnych NATO w Europie w belgijskim Mons i Sojuszniczego Dowództwa Sił Połączonych NATO w holenderskim Brunssum.

Jak obronić Polskę?

Podstawowym problemem w czasie tworzenia przez NATO planów obronnych w latach 2009–2010 była kwestia, czy należy bronić Polski i krajów bałtyckich osobno, czy stworzyć jeden plan dla całego regionu. Sceptycyzm wobec wspólnego z krajami bałtyckimi planu obrony wyrażał początkowo Stanisław Komorowski (zginął w Smoleńsku w 2010 r.), ówczesny wiceminister obrony narodowej i kuzyn obecnego prezydenta. Ostatecznie w grudniu 2010 r. NATO zaakceptowało kompromisowy plan rozszerzenia planu obrony Polski pn. Eagle Guardian (Strażnik Orła) na kraje bałtyckie. Uznano, że do obrony Polski wystarczy 9 dywizji (4 polskie oraz amerykańskie, niemieckie i brytyjskie). (niezależna.pl)

 youtube logo Eagle Guardian. Plan NATO w celu obrony Polskich granic.

Ave

Ripsonar