UFO nie tylko widywano na przestrzeni wieku (UFO na przestrzeni dziejów. Od starożytności po średniowiecze), ale również czczono na przestrzeni całej historii ludzkości. Religie starożytnej Mezopotamii, Egiptu i Ameryki były  zdominowane przez adorację wyglądających jak ludzie „bogów” przybyłych z niebios. Podróżowali latającymi pojazdami zwanymi „łodziami”, „kulami” czy też „rydwanami”. .

Tego rodzaju relacje starożytnych stały się w obecnych czasach odstawą teorii „STAROŻYTNYCH ASTRONAUTÓW”, zgodnie z którą w zamierzchłej przeszłości Ziemi odwiedzili nas przedstawiciele obcej cywilizacji i angażowali się w nasze sprawy. Związku z powyższym niektórzy badacze wysunęli śmiałe przypuszczenia, wg której kosmici stworzyli cywilizację przed wieloma tysiącami lat, która stworzyła lub podbiła ówczesną ludzkość i do dnia dzisiejszego dogląda swojej własności. Zobaczmy…

Przegląd kultur w której władcy pochodzili z gwiazd np:

Sumer (Początki ludzkości wg obcej ingerencji. Sumer), Egipt, Plemiona Dropa, Hopi, Aborygeni

1492 – kiedy Kolumb dotarł na ląd tj. wyspę San Salvador jednej z wysp Bahama i spotkał tubylców napisał w swoim pamiętniku:

„Ujrzeliśmy dwie lub trzy osady, lud tubylców coś do nas wołał, dziękując Bogu. Paru tubylców przyniosło wodę, inni jedzenie. Zrozumieliśmy, że pytają, czy przybywamy z nieba:. [a]

1579 – kapitan Francis Drake w im. Korony Brytyjskiej objął w posiadanie Wybrzeże Kalifornijskie. Wpływając 5 –cioma statkami do zatoki, gdzie zamieszkiwali Indianie Miwok, zaczęli ich traktować jak bogów.

Gdy się zbliżyliśmy (Indianie) stanęli jak dzieci, bo ujrzeli rzeczy, których nigdy nie widzieli i o których nie słyszeli. Byli skłonni czcić nas uniżenie i ze strachem jak bogów”.

Co ciekawe, Drake kazał przybyć na potężnym słupie mosiężną płytę jako dowód objęcia tych ziem. W otwór wtłoczono sześciopensówkę z wizerunkiem Elżbiety I. Tę samą płytę, nie uszkodzoną znaleziono w grobie indiańskim w 1936 roku.

1771 – gdy kapitan James Cook dotarł do zachodniego wybrzeża Tahiti, wyspiarze traktowali go, jakby był kolejnym wcieleniem Rongo, bóstwa, które przed wiekami przybyło do nich na statku, który spłynął z chmur, i w taki sam sposób odeszło, obiecując, że kiedyś powróci.

1871- rosyjski podróżnik Mikłucho Makłaj dopłynął swoim statkiem „Witeź” do Bongo (Wybrzeże Nowej Gwinei). Tubylcy uznali go za człowieka z Księżyca, a nastepnie obwołano go bogiem Tamo Anut. [b]

Indianie Kayapa z Brazylii twierdzą, że przed wiekami przybyła do nich z gwiazd pewna istota, która wszystkiego ich nauczyła. Nazywają ją Bep-Kororoti i oddają jej cześć podczas długich magicznych ceremonii. Tancerze, ubrani w dziwne stroje ze słomy przypominające kosmiczne skafandry, podczas obrzędowego tańca odtwarzają historię przybycia, pobytu i odlotu istoty z gwiazd.

a

4521852_orig

 

Oczekiwanie na powrót Bogów/Boga

Żydzi czekają na nadejście Mesjasza

Inkowie na boga Wirakoczę.

Machometanie – na Mahdiego

Majowie – na Kukulcana

Aztekowie – na Quetzalcatla

Hipoteza zniewolenia przez Obcych

 

1910 – prof. Uniwersytetu w Oxfordzie, laureat nagrody Nobla Frederic Soddy sformułował hipotezę:

„Pewne legendy i wierzenia, które otrzymaliśmy w spadku po starożytnych, są tak rozpowszechnione i mocno ustabilizowane, że przywykliśmy uważać je za niemal tak stare, jak ludzkość. Jednakowoż trudno się oprzeć pokusie zbadania, na ile fakt, że niektóre z tych legend mają tak wiele wspólnych pierwiastków, można przypisać przypadkowi, a na ile występujące między nimi podobieństwa mogą wskazywać na możliwość istnienia starożytnej, kompletnie nam nie znanej cywilizacji, której istnienia nawet nie podejrzewaliśmy, po której zaginął wszelki ślad”. [1]

Tutaj oczywiście nasuwa się przypuszczenie o zaginionych kontynentach jak Atlantyda czy lemuria, ale powyższą myśl kontynuował Charles Hoy Fort (1867 – 1923), wg której

Charles Hoy Fort - rozwinął koncepcję Frederica odnośnie kosmicznego zniewolenia ludzkości.

Charles Hoy Fort – rozwinął koncepcję Frederica odnośnie kosmicznego zniewolenia ludzkości.

pozaziemskie społeczności były w zamierzchłych czasach zaangażowane w ziemskie sprawy, a mówiąc w prost wpływały na nasze dzieje. Fort zebrał mnóstwo opisów i relacji UFO z XIX i z początku XX wieku co zamieścił w książkach „The Book of the Dammed” z 1919 roku i „New Lands” z 1923 roku. Wywnioskował, iż obserwacje te (UFO) są to pojazdy pozaziemskie odwiedzające Ziemię nazywając je wtedy „super konstrukcjami”. W „Book of the Damned” stwierdził, iż jesteśmy ich (tej kosmicznej ingerencji) – własnością!

„Przypuszczam, że mimo wszystko jesteśmy użyteczni, że pomiędzy walczącymi stronami doszło do porozumienia i że obecnie coś ma do nas legalne prawo, które nabyło w drodze przemocy bądź płacąc za nas naszym poprzednim, bardziej prymitywnym właścicielom czymś analogicznym do szklanych paciorków… że wszystko to jest wiadome od wieków pewnym grupom ludzi żyjącym pośród nas w postaci sekt lub zakonów, których członkowie pełnią rolę przewodników stada w odniesieniu do pozostałej części ludzkiej populacji albo też ważniejszych niewolników lub nadzorów kierujących nami zgodnie z otrzymanymi Skądś instrukcjami, za którymi kryje się nasza tajemnicza użyteczność.” [2]

Tutaj oczywiście ktoś zapyta, dlaczego ta kontrola Ziemi odbywa się obecnej w ukryciu? Czemu nie robią tego otwarcie, jeżeli jesteśmy ich własnością?

Fort wyjaśnił to bardzo prostu.

„Czy uczylibyśmy oraz starali się nadać ogładę świniom, gęsiom lub bydłu, nawet gdybyśmy potrafili to uczynić? Czy byłoby rozsądne ustanowienie opartych na zasadzie równości stosunków dyplomatycznych z kurami, jakie znamy?” [3]

Tezy Obcej cywilizacji ingerującej w naszą historię i ścisłe z nią kooperującą opisywali również:

* Francuscy pisarze: Louis Pauwels i Jacques Bergier pisząc „Poranek magów” (Morning of the Magicians) w latach 60 – tych.

* Erich von Daninken ze Szwajcarii w latach 60-tych pisał o starożytnych astronautach zdobywając ogromny rozgłos na początku lat 70-tych po opublikowaniu swojego pierwszego bestselera „Rydwany Bogów”. To własnie dzięki jego osoby tematyka ta uzyskała największy rozgłos na świecie. (De fakto przyznam się szczerze, że i ja wychowałem się na Daninkenie, Lemie, czy Zniczu, co zostało mi to do dnia dzisiejszego:)).

1973 – zostaje założone towarzystwo w Chicago ASS – Anciest Astronaut Society, którego celem jest popieranie (przez gromadzenie i wymianę danych) teorii, wedle której nasza planetę odwiedzały w prehistorycznych czasach istoty pozaziemskie.

Artykuł w czasie pisania

dodatkowe info:

http://www.paranormalzone.pl/niewyjasnione/strefa-ufo/item/139-dzieje-ziemi

Ripsonar

——————————————————————–

[a]Szok po przybyciu bogów”, Erick Danninken, str. 6

[b] Tamże, str. 27

1 – William Bramley, „Bogowie Edenu”, str. 18

2 – Tamże, str. 19

3 – Tamże, str.19