Transformacja chrześcijaństwa

Nie wiem czy zdaje sobie czytelnik sprawę, ale kiedy religia chrześcijańska pojawiła się w Grecji 400-200 p.n.e. chrześcijanie byli uważani dla Greków jako Ateiści, gdyż wierzyli w jakiegoś jednego boga. Były to okresy prześladowań, broniąc tym samym wiary własnej przed ową sektą, jak byśmy to dzisiaj nazwali. Dopiero za czasów Cesarza Konstantego (III w n.e.) po okresach ciężkich prześladowań stało się religią państwową imperium rzymskiego! Tutaj zajmiemy się własnie przygarnięciem owej religii przez Imperium i poddanie jej ‚drobnym” zmianom na cześć i chwałę cesarstwa. Zapraszam.

0 – 300 n.e. – To okres wczesnochrześcijański, który dawał ludziom nadzieje na osiągnięcie duchowego zbawienia poprzez przyswajanie wiedzy jak i kierowaniem się etyką. Łagodny charakter wczesnochrześcijańskiego kościoła nie potrzebował surowych praw. Najcięższą karą stosowano ekskomunikę czyli wykluczenie z grupy. Jest to bowiem okres, w którym religia ta była utajona z powodu licznych  prześladowań szczególnie przez Imperium Rzymskie. Ludzie mogli w każdej chwili przystąpić do społeczności chrześcijańskiej wyłącznie w wyniku zmiany przekonań, do której nikt nie może i nie powinien być zmuszany!

Jednak wraz z nawracaniem się na nie politycznych przywódców, zaczęło się ono stopniowo zmieniać w miarę upolitycznienia chrześcijaństwa. Jak? Zobaczmy…

Nazwa Chrześcijanie pochodzi od nauk Jezusa Chrystusa. Informacje te znajdziemy u Józefa Flawiusza (początek II wieku)

W tym czasie żył Jezus, człowiek mądry, jeżeli w ogóle można go nazwać człowiekiem. Czynił bowiem rzeczy niezwykłe i był nauczycielem ludzi, którzy z radością przyjmowali prawdę. Poszło za nim wielu Żydów, jak też pogan. On to był Chrystusem. A gdy w skutek doniesienia najznakomitszych u nas mężów Piłat zasądził go na śmierć krzyżową, jego dawni wyznawcy nie przestali go miłować. Albowiem trzeciego dnia ukazał się znów jako żywy, jak to o nim oraz wielu innych zdumiewających rzeczy przepowiadali boscy prorocy. I odtąd po dzień dzisiejszy istnieje społeczność chrześcijan, którzy od niego otrzymali tę nazwę [0].

Konstantyn I Wielki

312 n.e – Cesarz wschodnich rubieży cesarstwa Rzymskiego Konstantyn I Wielki ma wizję. Pierw podczas przemarszu swych wojsk wśród wielu światków widzi na niebie światło w kształcie krzyża, które uznaje za znak boży. W nocy natomiast doznaje objawienia podczas snu, kiedy to głos wskazuje mu,  iż jeżeli będzie używał krzyża, jako symbolu Chrystusa, będzie to gwarancją jego zwycięstw i pomyślności. (inne źródła podają aby umieścił monogram xi-ro (połączenie greckich liter X i P – pierwszych dwóch liter greckiej pisowni wyrazu „Chrystus”) I tak to się zaczęło……

313 – wydaje edykt mediolański proklamując swobodę wyznawania religii chrześcijańskiej na ziemiach Imperium.

325 – Konstantyn zwołuje Synod Nicejski, w którym ogłoszono m.in. iż Jezus jest synem Bożym. (do tej pory uważano go raczej za zwykłego duchowego nauczyciela, jak głosili gnostycy, ale i sam Jezus tak o sobie zwykł mawiać). Staje się to fundamentem wiary chrześcijańskiej.

Tutaj chciałbym zauważyć, iż owe „reformy” rozpoczęły całkowitą zmianę, strukturę i idee tego wczesnochrześcijańskiego kościoła szerzącego pierwotnie nauki Chrystusa. Jak zauważymy szybko zostaną wypaczone i przekonwertowane dla możnych tego świata. Odtąd religię tą nazywamy rzymskokatolicką, w której Rzym z Cesarzami na czele zmienił jej idee w świetnie prosperujący polityczno – ekonomiczny biznes!

„…cała aktywność cesarza (odnośnie chrześcijaństwa) mogła wynikać bardziej z przemyślanej strategii politycznej, promowania chrześcijaństwa, jako nowej oprawy ideologicznej dla instytucji cesarstwa, niż ze szczerej wiary…” – Wikipedia

Z uwagi, iż jest to okres początku europejskiego średniowiecza Konstanty dzięki modyfikacjom Religi chrześcijańskiej ugruntował średniowieczne poddaństwo i feudalizm. Wprowadził dziedziczność większości zawodów a dekret „coloni” ( rolnicy-dzierżawcy) zmusił chłopów na stałe przywiązania się do ziemi, na której żyli tworząc system który znamy jako feudalny. Po drugie pod płaszczykiem owej religii wprowadził żądanie niekwestionowanego poddaństwa wiernych pod batem terroru fizycznego i ekonomicznego. Powstały nowe przestępstwa jak herezja (głoszenie poglądów niezgodnych z obowiązującymi poglądami) oraz pogaństwo (całkowite odstępstwo od chrześcijaństwa) które z zapałem zaczęto stosować.[1]

To jest dowód na wykorzystanie religii do zniewolenia i  eksploatowania ich dóbr dla własnych, materialnych korzyści.

381 – Sobór konstantynopolitański I wprowadził określenie katolicyzm do swego wyznania wiary, opisując Kościół jako „jeden, święty, katolicki (powszechny) i apostolski”. Choć po schizmie (XI wiek) określenie to dotyczy chrześcijan kościoła zachodniego a więc Kościoła rzymskokatolickiego z głową kościoła w Rzymie o którym jest mowa.  (wikipedia)

IV wiek – Teodozjusz I wydaje co najmniej 18 praw prowadzących do każenia tych, którzy odrzucali dogmaty ustanowione przez Synod Nicejski czyniąc chrześcijaństwo oficjalną religią państwową!

Np. w imię tej miłującej pokój doktrynie rzymskokatolickiej spalono do reszty słynną Bibliotekę Aleksandryjską. (taki sposób działania był kontynuowany przez cały okres średniowiecza m.in. w Ameryce czy w Afryce niszcząc cały dorobek plemion jak i całych cywilizacji – np. Majów, by wyplenić pogańskie zabobony- jak to określano!).

VI wiek – za herezje i pogaństwo zaczęto kazać śmiercią! Oto co zostało z nauk Jezusowych. (symbol ryby faktycznie zmienia się w krwawy krzyż – gwarancji zwycięstwa). Tak zaczął się okres ludobójczych kampanii w celu tzw. „przyspieszenia ugruntowania wiary chrześcijańskiej!” Hipokryzja staje się tutaj za kulturalnym i delikatnym słowem by opisać co wyprawiano w imię „nowego” chrześcijaństwa Jezusowego.

Np. na rozkaz Cesarza Justyniana w samym Bizancjum (Konstantynopol, a obecnie Stambuł w Turcji) w imię Jezusa zamordowano około 100 tyś ludzi. To w tym czasie wymyślono palenie na stosie heretyków.[2]

553 – Cesarz Justynian zwołał w Konstantynopolu Drugi Synod w którym odrzucił na mocy dekretu doktrynę „transmigracji duszy” czyli reinkarnacji. (papieżem w tym czasie był Wigiliusz 537 – 555).

Każdy, kto będzie podtrzymywał pogląd o wcześniejszym życiu dusz i podporządkowywał się doktrynie, której z niego wynika, niech będzie wyklęty (objęty ekskomuniką)”

Chrześcijaństwo staje się pod rękami władców Cesarstwa Wschodniorzymskiego potężną instytucją.

Dlatego też współczesny Kościól Rzymsko-Katolicki z Watykanem na czele jest kontynuacją tej bioznesowej, władczej ideologi, a nie faktycznych ideałów, które kierowały słowa człowieka, zwanegojako Jezus. Przykłady:

1. Odwrócony krzyż na papieskim tronie – symbolizuje kult śmierci, chrześcijanie ewangeliczni byli prześladowani i zabijani przez Żydów oraz Cesarstwo Rzymskie, a sama instytucja jest tworem cesarza Konstantyna

1604643_606195599448399_1509169305_n.jpgwatykan odwrócony krzyż
2. Obelisk na placu św. Piotra – symbolizuje kult fallusa, Cesarstwo Rzymskie od wieków było pełne dewiacji, zboczeń i burdeli, niewiele lepiej jest dzisiaj biorąc pod uwagę masowe skandale pedofilskie
3. Solarne witraże i ołtarze – symbolizują babiloński kult Baal, czyli lucyferiańskiego anioła światłości
4. Rybie nakrycie głowy biskupów – symbolizuje babiloński kult Dagona, czyli mściwego władcy mórz

1800211_606880286046597_1433827028_n.jpg
5. Rogata dłoń – symbolizuje znak diabła, Benedykt XVI kpi z wiernych
6. Diabły, bestie i smoki w sztuce sakralnej – generują energię strachu a nie miłości, zastraszony wierny jest łatwiejszą zdobyczą, złoty interes instytucji
7. Oko Opatrzności w kościołach i nauczaniu – symbolizuje władcę tego świata, podświadome programowanie wiernych na strach przed Bogiem
8. Pastorał papieski – bałwochwalstwo, karykatura krzyża i Zbawiciela
9. Demagogiczny ruch ekumeniczny – Jezus nie staje w obronie medialnej demagogii
10. Kult jednostki – wierny zniżony do poziomu robaka i dojony z funduszy do cna aż do śmierci, egoizm jest główną doktryną satanizmu
11. Złoty puchar – barbarzyński rytuał ludzkiej ofiary obarczający wiernych współodpowiedzialnością za śmierć Jezusa
12. Imperializm – demokratyczna globalizacja jako ukryta piramida klasowego wyzysku

Więcej na ten temat:

http://bibliainfo.wordpress.com/2012/02/08/konstantyn-zalozyciel-katolickiego-kosciola/

http://www.opoka.org.pl/biblioteka/W/WE/sobory/dokumenty1soborow_02.html#

——————————————————————————————————–

[0] – Józef Flawiusz, Dawne dzieje Izraela, XVIII, Warszawa 1993, str. 33

[1]Bogowie Edenu”, William Bramley, str. 127

[2] Tamże, str. 128