Mapka przedstawiająca ruchy wojsk separatystów między 18 a 24.08.2014 roku.

mapka 18-24.08

W na początku sierpnia wojska ukraińskie coraz bardziej zbliżały się do etapu zniszczenia głównych sił separatystów. patrz:

Stosunek sił na południowym wschodzie Ukrainy PL HD

Nawet poprzedni dowódca oddziałów samozwańczej „Donieckiej Republiki Ludowej Igor Striełkow, zanim odszedł twierdził, iż Donieck jest praktycznie okrążony i zostanie zniszczony przez wojska rządowe, jeśli nie uzyska pomocy ze strony FR. (de fakto jest to ta sama osoba, która jako jedna z pierwszych publicznie oświadczyła iż zestrzelony Boing malezyjskich linii lotniczych z połowy lipca był wypełniony samymi trupami!). I tak od połowy sierpnia pojawiały się doniesienia o dziwnej aktywności przy granicy Ukraińsko – Rosyjskiej, gdzie zaczynają przechodzić nieokreślone grupy bojowników, oraz tajemnicze kolumny pancerne niewiadomego pochodzenia od strony Federacji Rosyjskiej. Nawet dziennikarze obserwują owe widowisko, które staje się coraz jawniejszym aktem bezdyskusyjnego wpierania separatystów. Ale to dopiero zwiastun wydarzeń, które nie tylko doprowadzi wojska ukraińskie do sporych porażek, ale i separatyści jakby Feniks z popiołu z dnia na dzień odbudowali swoje zasoby liczebnie, powiększyli swój sprzęt wojskowy (szczególnie nowoczesny sprzęt ciężki). Towarzyszą im tzw. „zielone ludziki” – czyli żołnierze Federacji Rosyjskie, którzy początkowo – jak mówią – trafili na Ukrainę całkowicie przypadkiem….). Ta diametralna zmiana prowadzi do przeobrażenia sytuacji na wschodniej Ukrainie….

28.08 – Poprzez zajęcie Nowoazowska przez separatystów wpieranych przez regularną armię rosyjską utworzono nowy front.

Rosjanie weszli do Nowoazowska w czwartek. RBNiO oświadczyła wówczas, że siły ukraińskie musiały wycofać się stamtąd, by ratować życie żołnierzy. Do miasta wkroczyły dwie rosyjskie kolumny, w których znajdowały się czołgi, transportery opancerzone i inne pojazdy.(tvn24)

Przez to wydarzenie Kijów został zmuszony do przerzucenia swoich posiłków do Mariupola, które było tak potrzebne wojskom ukraińskim w tzw kotłach. (24.08 – powstały dwa kotły w których okrążone są oddziały ukraińskiej armii Debalcewo i Siewierodonieck , z  ok. 7000 żołnierzy zaś 25.08  doszły informacje o powstaniu już trzecim kotle pod Stiepanowką. Jak się dodatkowo okazuje przy okrążeniu Ukraińców uczestniczy również regularna armia FR. Czyli główną klęskęską w kotłach było wsparcie rebeliantów przez wojsk rosyjskie!

28.08.2014 – WOJSKA ROSYJSKIE DOKONAŁY ATAKU NA UKRAINĘ. Petro Poroszenko powiedział to wprost w TV.

– Należy jasno stwierdzić, że Rosja rozpoczęła wojnę przeciwko Ukrainie – powiedziała Julia Tymoszenko. Była premier Ukrainy zażądała też wprowadzenia stanu wojennego w obwodzie donieckim i ługańskim. – Na terytorium Ukrainy wtargnęła w nocy rosyjska armia. Nie mamy prawa chować głowy w piasek – dodała.

Doradca szefa MSW Anton Hieraszczenko twierdzi, że rosyjskie wojsko wkroczyło na Ukrainę trzy dni wcześniej, niż się dotychczas przyjmowało. 27 sierpnia Rosjanie wtargnęli w rejonie Nowoazowska, ale już 24 sierpnia duże siły wkroczyły do sektora B i to dlatego Ukraińcy zostali zamknięci w „kotle iłowajskim”. Atak na tyły sił ATO nacierających od południa na Donieck zmienił raptownie sytuację – w większości ochotnicy ukraińscy nie mieli szans w starciu z ciężko uzbrojoną armią rosyjską.(…) Od 27 sierpnia, a zdaniem części źródeł ukraińskich już od 24 sierpnia, na terytorium Ukrainy walczą już regularne wojska rosyjskie. NATO ocenia ich liczebność na ok. 1 tys. Zdaniem części źródeł ukraińskich to nawet 7 tys. wojska. Sytuacja w sektorze B wygląda dla Ukraińców fatalnie. Mogła tu być zniszczona nawet jedna trzecia sił ATO. Donieck został odblokowany od południa i wschodu. Kijów stracił panowanie nad całą granicą z Rosję w obwodzie donieckim. Między Mariupolem i Donieckiem zostały resztki sił. Większe zgrupowania stoją w Mariupolu i położonej w połowie drogi między tym miastem a Donieckiem miejscowości Wołnowacha. W razie ofensywy rebeliancko-rosyjskiej nie będą się jednak w stanie długo opierać. (tvn24)

Ta sytuacja całkowicie zmieniła szalę zwycięstwa wojsk rządowych Ukrainy nad separatystami w coraz większą katastrofę..

Mapka z 28.08.2014 z TVN24 przedstawiająca sytuacje na linii Ukrainy z Rosją.

Mapka z 28.08.2014 z TVN24 przedstawiająca sytuacje na linii Ukrainy z Rosją.

Dowody działania wojsk rosyjskich:

Po pierwsze: dowody przenikania wojsk rosyjskich i wspieranie separatystów mieliśmy już na przestrzeni całe lato z kulminacją w sierpniu. I tak:

20.06.2014 –  Rosyjskie czołgi jadą na Donieck. Kolumna czołgów i wozów opancerzonych pod rosyjskimi flagami została sfotografowana w pobliżu miejscowości Debalcewo i Gorłowka.

Za: kresy24.pl

Za: kresy24.pl

Zaś jak donosi z-ca komendanta batalionu Azow Jaroslaw Gonczar, w nocy z 19 na 20 czerwca z Rosji były przerzucane na terytorium Ukrainy czołgi, wyrzutnie rakietowe Grad, a nawet lądowy pocisk balistyczny krótkiego zasięgu Iskander.

23.07.2014 – Szojgu koordynował działania separatystów i dostawy rosyjskiej broni do Donbasu. (kresy24.pl)

1.08.2014 –  Filmik: Kolumna wojsk powstańczych przejeżdżająca przez Dolne Krynki (01.08.2014r.). Warto tu zwrócić uwagę, iż na niektórych czołgach powiewają.. rosyjskie flagi! To jest o tyle istotne iż władze separatystów NIE chcą przyłączeniach ich do Rosji a chcą utworzenie własnych niepodległych republik!

flaga rosyjska

14/15.08 – Rosjanie wtargnęli nocą na Ukrainę gdzie wojsko ukraińskie częściowo je zniszczyło. ONZ nie może potwierdzić zniszczenia rosyjskiej kolumny na Ukrainie

19/23.08.2014 – Przez rejon ukraińskiego miasta Krasnodon nad granicą z Rosją przewożona jest broń dla prorosyjskich rebeliantów – pisze Associated Press. Reporter AP widział trzykrotnie konwoje ze sprzętem wojskowym przechodzące przez Krasnodon z terenów w pobliżu granicy.(tvn24)

20.08.2014 – „Podczas działań bojowych na terytorium Ukrainy została niemal w całości zlikwidowana 1. kompania 76. Dywizji Powietrzno-Desantowej z Pskowa – napisała we wtorek rosyjska lokalna gazeta „Pskowskaja Gubernia”. Ci sami dziennikarze alarmowali 25 sierpnia, że na cmentarzu w pobliżu Pskowa pochowano kilku rosyjskich żołnierzy z tej dywizji. Dziennikarz i opozycyjny polityk partii Jabłoko Lew Schlossberg, który zajął się badaniem tej sprawy, kilka dni po publikacji został ciężko pobity i trafił do szpitala. (…) „20 sierpnia na obcym terytorium desantowcy zniszczyli ukraiński punkt kontrolny i kolumnę pojazdów opancerzonych. Później jednak, w okolicy punktu Gieorgijewka, kompania została przykryta przez zmasowany ogień artyleryjski. (…) Lew Schlossberg opowiadał opozycyjnemu dziennikarzowi Olegowi Kaszynowi, że rodziny rosyjskich żołnierzy są zastraszane, grozi się im odebraniem rent i świadczeń po zmarłym.(tvn24)

20.08.2014 –  Rosyjska pomoc wojskowa dla terrorystów w Donbasie jest już faktem. Rosyjskie czołgi, wyrzutnie rakietowe i artyleria wjechały do Ługańska.(…) To łącznie kilkadziesiąt jednostek, w tym około 40 to sprzęt ciężki.(kresy24.pl)

25.08.2014 – Ukraina złapała w okolicy Nowoazowska w obwodzie donieckim zatrzymano 10 żołnierzy z 331. pułku 98. dywizji wojsk powietrznodesantowych Federacji Rosyjskiej (z jednostki wojskowej rozlokowanej w Iwanowo, Kostromie?). Ci zdziwieni twierdzą że myśleli, że są na ćwiczeniach:) Przełożeni mówili im, że przejazd konwoju, który eskortowali, to element ćwiczeń na terytorium Rosji.

Żołnierze z jego oddziału przekroczyli granicę 18 sierpnia. Aby nie było wiadomo, że walczą w armii Federacji Rosyjskiej, kazano im się przebrać w zachodnie mundury kamuflażowe, a rejestracje zamalować. (link)

Jest to bardzo ciekawe, ponieważ w czasie pojmania, mieli naszywki z flagą Donieckiej Republiki Ludowej! A więc UDAWALI SEPARATYSTÓW!

rosyjski

Patrz: Ukraine War • Regular Russian Paratroopers Captured

25.08.2014 – Rosyjskie śmigłowce bojowe zaatakowały oddział Straży Granicznej Ukrainy w Donbasie na wschodzie kraju (jako wsparcie dla grupy dywersyjnej, która usiłowała pokonać granicę rosyjsko-ukraińską). (TVN24)

25.08.2014 – Rosyjskie czołgi i BTR-y wjechały na Ukrainę, jadą na Mariupol.

„W okolicach Nowoazowska na terytorium Ukrainy wtargnęła ogromna ilość gradów i hałubic. Terroryści DRL i rosyjscy agresorzy prowadzą ostrzał z granatników. Trwa atak na Nowoazowsk i Mariupol. Grupy szturmowe batalionu „Azow” i wojsko próbują powstrzymać atak, ale siły są nierówne. (…) Agresor ma przewagę techniczną, my nie mamy czym się bronić” – napisał zastępca komendanta batalionu „Azow” Igor Mosijczuk  Mosijczuk na Facebooku.

20.08 – biały konwój humanitarny przygotowany przez Rosjan przekroczył granice z Ukrainą. Od tego momentu można zauważyć dziwnym zbiegiem okoliczności skuteczny kontratak i czynny udział wojsk Federacji Rosyjskiej, choć wciąż maskując się bez insygni nazywani jeszcze z wydarzeń na Krymie jako Zielone ludziki.

Także sami separatyści potwierdzają wsparcie wojsk rosyjskich:

„W istocie na Ukrainie ogółem walczyło i walczy ok 4 tysiące rosyjskich ochotników są to najczęściej byli żołnierze z doświadczeniem, dzieje się tak dlatego że Rosjanie jako naród są szczególnie wrażliwi na krzywdę ludzką a przypadku Ukrainy chodzi też o więzy krwi (75 % ukraińców ma rodzinę w Rosji lub na Białorusi). Zacharczenko mówi że w istocie bez udziału tych ochotników było by ciężko uczynić tak dynamiczną kontrofensywę armii Noworosji”.

27.08.2014-  Służba Bezpieczeństwa Ukrainy poinformowała w środę o pojmaniu w obwodzie ługańskim rosyjskiego żołnierza, który zeznał, iż jego stacjonująca w obwodzie rostowskim jednostka zajmuje się zaopatrywaniem prorosyjskich separatystów w broń i sprzęt wojskowy.”… Szeregowy Piotr Chochłow z 9. samodzielnej brygady zmechanizowanej sił zbrojnych Federacji Rosyjskiej (…) przekazują w szczególności wyrzutnie artyleryjskich pocisków rakietowych BM-21 Grad, bojowe wozy piechoty i transportery opancerzone” – głosi komunikat SBU. (…) rosyjscy żołnierze na rozkaz swych przełożonych usuwają z mających trafić do separatystów egzemplarzy uzbrojenia wszystkie firmowe tabliczki, emblematy i oznaczenia taktyczne, które mogłyby zdradzić ich pochodzenie.(polskieradio)

Lider rebeliantów w Donbasie Ołeksandr Zacharczenko obwieścił w końcu sierpnia, że w ich szeregach walczą nie tylko ochotnicy z Rosji, ale także zawodowi wojskowi, którzy specjalnie w tym celu… biorą urlopy.

– Nigdy nie ukrywaliśmy, że wśród nas jest wielu Rosjan, bez pomocy których byłoby nam ciężko, trudniej byłoby walczyć. W naszych szeregach było ich około 3-4 tys. Wielu wyjechało już do domu. Jednak większość została tutaj. Niestety również wśród nich są zabici – powiedział przed kamerami TV Rossija.

03.09.2014 – Wojska rosyjskie na Ukrainie pod Lutuhyne

Opieram się na internautów znający rosyjski: https://twitter.com/tombreadley/status/507099618153615361

Opieram się na opinii internautów znających rosyjski: https://twitter.com/tombreadley/status/507099618153615361

5.09.2014 – Rosyjska aktywistka: wojsko może palić ciała poległych w mobilnych krematoriach

Jelena Wasiliewa mówi o świadkach, którzy widzieli niedaleko granicy mobilne krematoria. Mają być w nich palone ciała Rosjan zabitych w Donbasie. W ten sposób rosyjskie władze mają ukrywać niewygodną prawdę o wielkich stratach w wojsku. (link)

07.09.2014 – Amnesty International (międzynarodowa organizacja broniąca praw człowieka) opublikowała zdjęcia satelitarne pokazujące obecność rosyjskiego sprzętu wojskowego na wschodzie Ukrainy.

– Nasze źródła wskazują, że Rosja podsyca konflikt, zarówno poprzez bezpośrednią ingerencję, jak też poprzez popieranie separatystów na wschodzie Ukrainy. Rosja musi zaprzestać ciągłego dostarczania broni i innego wsparcia nielegalnym siłom w znacznym stopniu odpowiedzialnym za poważne gwałcenie praw człowieka – podkreślił Shetty.(TVN24)

Aktualizacja 18.09.2014 –  Dowódca batalionu Wostok potwierdził, że separatystów wspierają w walce liczni żołnierze rosyjscy, ale są to według niego wyłącznie ochotnicy.

– Sądzę, że nie są to po prostu setki (żołnierzy z Rosji), jest ich więcej. Można nawet mówić o formacji oddzielnych batalionów ochotniczych – powiedział Aleksandr Chodakowski, który dowodzi rebelianckim batalionem Wostok w Doniecku. Walczą lepiej niż my, (…) Jak mówił dalej, żołnierze ci reprezentują „piechotę, dywizję piechoty zmotoryzowanej, jednostki powietrznodesantowe i marynarkę wojenną Rosji, a także straż graniczną” (link)

Po drugie czy kogoś zastanawiało skąd separatyści mają tyle ciężkiego sprzętu wojskowego, który dziwnym trafem wygląda jak ten z którego korzysta Federacja Rosyjska? Po za tym kto finansuje najemników, których jest od ciorta po stronie separatystów? Przeciez to nie same powstałe samozwańcze republiki je finansowały. Nigdy w przeszłości bez wsparcia zewnętrznego nie dochodziło do takich zrywów, by miały się utrzymać, nie mówiąc już o powodzeniu ich założeń. Dlatego też powyższe przytoczone wydarzenia wyjaśniają tą kwestię. Dodatkowo zobacz np. Separatyści z Ługańska i przejazd konwoju ciężkiego sprzętu z 12.08.2014.

Po trzecie: Świat potwierdza obecność wojsk rosyjskich. Np:

22.08.2014 –  Główny sekretarz NATO oświadczył że wojska rosyjskie znajdują się na terytorium Ukrainy. Sekretarz generalny NATO Anders Fogh Rasmussen potwierdził, że Rosja jest zaangażowana w bezpośrednie operacje militarne na wschodzie Ukrainy.

29.08.2014 – MSZ Francji: mamy dowody na wtargnięcie rosyjskich wojsk na Ukrainę. Minister spraw zagranicznych Francji Laurent Fabius poinformował, że rząd francuski jest w posiadaniu dowodów wykazujących obecność wojsk rosyjskich na Ukrainie. (kresy.pl)

03.09.2014 – Szczyt NATO w Walii w Newport . Wniosek: Rosja zaatakowała na wschodzie Ukrainę!

– Apelujemy do Rosji, by wycofała swoje wojska z Ukrainy, zahamowała dostawy dostawy broni, bojowników i pomocy finansowej dla separatystów. Wzywamy również Rosję do opuszczenia ścieżki konfrontacji i powrotu na drogę pokoju – powiedział w czwartek Rasmussen (11.09.2014)

04.09.2014 – Rosja ma tysiące swoich żołnierzy, setki czołgów i pojazdów opancerzonych działających na Ukrainie – powiedział agencji Reutera jeden z wysokich rangą oficerów NATO, zaś przy granicy zgromadzili  „Niszczycielski potencjał bez precedensu”. Pentagon: 10 tys. Rosjan nad granicą Ukrainy (choć tutaj moim zdaniem lekka przesada, bo już w czerwcu owe siły przy graniy były o wiele znaczniejsze).

   Dlatego dziwię się takim internautkom jak Kpiasz, czy Aximia (chociaż uważam że to jedna i ta sama niewiasta) iż nawet w takiej sytuacji biorą stronę rosyjskich mediów i rządu – uważając iż na Ukrainie nikogo nie ma z Federacji Rosyjskiej. Wszystko to oszustwo i propaganda. (Patrz: Rosyjskie media o Ukrainie – makabryczna propaganda) Np:

v

x

I owszem propaganda, ale którą widzieliśmy na Krymie jak i widzimy teraz….Bardzo podziwiam entuzjazm i zapał w informowaniu publiki ze źródeł rosyjskich, ale ta jednostronna, wprost maniakalna prorosyjska interpretacja faktów staje się nieobiektywna. A to mi już przeszkadza. Bo banderowcy banderowcami a Rosja Rosja to dalsza ekspansja FR  w dłuższej mierze może zagrozić nam –  Polsce (patrz Władimir Żyrinowski o Polsce) co diametralnie zmienia mój dotychczasowy (prorosyjski w czasie wydarzeń np. z Majdanu) punkt widzenia. . I dziwie się, że obserwowane wydarzenia na niektórych osobach, z których przyznam się, biorę inspirację, wcale nie zaktualizowały swojej opinii na omawiany temat i wydaje się ślepo podążają za swoim zdaniem nie patrząc na fakty..

Aktualizacja 05.09.2014 – Trzeba sobie oczywiście zdawać sprawę, iz propaganda działa wszędzie tam, kto walczy o swoje racje. Np. dziennikarka ukraińska oto co powiedziała koleżance z Russia Tuday:

– Jesteście odpowiedzialni za śmierć tysięcy niewinnych ludzi w moim kraju. Odmawiam odpowiedzi na wasze pytania i wzywam moich kolegów po fachu na całym świecie, by przestali współpracować z Russia Today – oświadczyła w programie prokremlowskiej telewizji producentka Ukraine Today Tatiana Pusznowa.

12.09.2014 – Striełkow oficjalnie przyznaje, iż realna pomoc z Federacji Rosyjskiej nie tylko umożliwiła powstańcom przetrwać ale i przejść do ofensywy!

Striełkow: istota problemu Noworosji PL HD

Po czwarte. Jeżeli Rosjanie uczestniczą w walce to muszą ginąć, a przede wszystkim gdzieś przewozić swoich rannych żołnierzy.

26.08.2014 – Transport rannych żołnierzy do Petersburga. Pogrzeby w tajemnicy

Do Petersburga przywieziono dużą liczbę rannych rosyjskich żołnierzy – poinformowała we wtorek członkini Rady ds. rozwoju społeczeństwa obywatelskiego i praw człowieka przy prezydencie Rosji Ełła Polakowa.(tvn24)

Żony rosyjskich żołnierzy żądają wyjaśnienia losu mężówPrzewodnicząca Komitetu Matek Żołnierzy Walentina Mielnikowa, cytowana w czwartek przez niezależną telewizję Dożd, oświadczyła, że na Ukrainie walczy prawie 15 tys. rosyjskich żołnierzy. Wspierają prorosyjskich separatystów.Na dzień 01.09.2014 – Już około 400 żołnierzy z Rosji zginęło lub zostało rannych – poinformowała przewodnicząca Komitetu Matek Żołnierzy w Kraju Stawropolskim, na południu Federacji Rosyjskiej, Ludmiła Bogatienkowa.

Aktualizacja: 07.09.2014

28.08.2014 – rosyjski Minister Sprawiedliwości dodał organizację pozarządową „Komitet Matek Żołnierzy w Petersburgu” do oficjalnej listy „zagranicznych agentów”. Wg Amnesty International nazwanie cywilnej organizacji społecznej przez władze rosyjskie mianem „zagranicznego agenta” za głośne mówienie o Ukrainie jest sygnałem, że Rosja wykazuje dużą determinację, aby żadne wiadomości na temat działań zbrojnych na Ukrainie nie ujrzały światła dziennego. (amnesty.org.pl)

Powstał portal LostIvan.ru „Zaginiony Iwan, na którym umieszczane są zdjęcia i dane dotyczące żołnierzy rosyjskiej armii, którzy w dziwnych okolicznościach jadąc na ćwiczenia, giną np w Donbasie na Ukrainie.

* Prokremlowskie telewizje pierwszy raz pokazały pogrzeby żołnierzy. Kontrolowane przez Kreml telewizje – Kanał 1 i NTV – w czwartek po raz pierwszy pokazały materiały o rosyjskich żołnierzach, którzy zginęli na Ukrainie. Dotychczas Moskwa zaprzeczała, by żołnierze z Rosji uczestniczyli w konflikcie na Ukrainie.  Obie stacje nadały relacje z pogrzebu na cmentarzu w Kostromie, 330 km na północny wschód od Moskwy, 28-letniego Anatolija Trawkina, żołnierza ze stacjonującej tam doborowej 98. gwardyjskiej dywizji powietrznodesantowej. Według Kanału 1 i NTV zginął on przed miesiącem w Donbasie. (Źródło: tvn24 z 04.09.2014 r.)

Po piąte – Rosja rozważa wkroczeniem sił pokojowych – a może owe „zielone ludziki” toż własnie oni…. m.in w Nowoazowsku, co informuje poprzez ulotki!

30.08 –  Ukraińska Narodowa Rada Bezpieczeństwa i Obrony (RNBO) opublikowała na swojej stronie internetowej ulotki rozpowszechniane w Nowoazowsku przez rosyjskich żołnierzy. Mają one instruować, jak należy się zachowywać w kontaktach z kontyngentem pokojowym. (kresy.pl) Treść ulotki Patrz TU

q

Podsumowując. Rosjanie czynnie wsparli separatystów na południu ale i północy by nie dopuścić do zniszczenia owych „powstańców” przez siły rządowe Ukrainy. Ten manewr odwrócił szalę i teraz ofensywa separatystów idzie pełną parą. Ukraińcy nie mając wyjścia w przeważającej sile ognia muszą się wycofywać tym bardziej by nie zostać otoczonym. Główne wydarzenia zdają się rozgrywać na południu Ukrainy. Po zdobyciu Nowoazowska kolejnym celem ma być miasto Mariupol – które jest strategicznym miastem portowym (leży nad morzem Azowskim), a jego zajęcie może pozwolić następnie oskrzydlić walczących w centrum Doniecka i Ługańska wojska ukraińskie, jak i pozwala w dalszej kolejności połączyć drogą lądową Rosję z Krymem, a dalej idąc w kierunku Odessy odciąć Ukrainę całkowicie od morza.

Jeśli na Kremlu padnie rozkaz kontynuowania ofensywy, wstrzymanej po wcześniejszym wkroczeniu do Nowoazowska i na całej długości granicy sektora B, Ukraińcy zostaną błyskawicznie wyparci spod Doniecka i Ługańska, a w przeciągu kilku dni stracą nawet odbite na początku lipca Słowiańsk czy Artemiwsk. A jeszcze tydzień temu sytuacja była odwrotna – to rebelianci byli na granicy klęski.

Celem Moskwy jest przejęcie kontroli nad Chersoniem, Mikołajowem i Odessą – uważa były prezydent Gruzji Micheil Saakaszwili, obecnie doradca Poroszenki. W ten sposób Rosja połączyłaby się nie tylko z Krymem, ale i Naddniestrzem, odpychając Ukrainę od morza i zabierając jej większość bogatszych regionów, z – co ważne – przemysłem zbrojeniowym. Podobnie myśli były doradca Putina, Andriej Iłłarionow. (tvn24)

30.08.2014 – Ukraińska media donoszą już o regularnej bitwie. Telewizja Espreso TV informuje, że żołnierze rosyjscy mają rozkaz zająć Mariupol i potem dojść aż do Odessy. (…) NATO podało, że na Ukrainie działa ponad tysiąc rosyjskich żołnierzy. Mimo to, Rosja stale zaprzecza tym informacjom.(źródło)

Mariupol, kolejna pomyłka naszego dowództwa. Po prostu zdrada. Nie ma ciężkiego sprzętu, nie ma artylerii. Jestem z ochotnikami. Broń strzelecka na czołgi. Grupy dywersyjno-zwiadowcze wroga na wszystkich drogach prowadzących do miasta. Czołgi i GRADy podchodzą coraz bliżej. To nie jest panika. Dziwię się spokojnym komunikatom płynącym z Rady Bezpieczeństwa Ukrainy. Nie widziałem obiecanych kolumn ciężkiego sprzętu idącego ze wsparciem. Pogrom w sektorze „D”, Szachtiorsk, Iłowajsk, Saur-Mogiła, Mariupol. Czy komuś brakuje mózgu? Czy ktoś sprzedaje Ukrainę? – Dziennikarz Jurij Kasjanow: https://twitter.com/…448175742640128

31.08.2014 – Wojna na Ukrainie przenosi się na Morze Azowskie. Ostrzelane dwa ukraińskie okręty z powietrza przez samoloty Federacji Rosyjskiej!

Mamy więc do czynienia z czynnym udziale wojsk rosyjskich z separatystami w toczonych się walkach z wojskiem ukraińskim choć Kreml nadal w żywe oczy temu zaprzecza. Na szczęście taki sposób działania poznaliśmy na Krymie z tzw. zielonymi ludzikami i teraz nie powinniśmy mieć już żadnych złudzeń. Wojna nabiera nowego kolorytu, gdzie nawet nie wiadomo czy to nadal jest to wojna domowa czy już otwarta wojna między sąsiadującymi ze sobą państwami, w którym jedno już nie tylko wpierało separatystów sprzętem i oficerami rosyjskimi, ale teraz czynnym udziałem swych wojsk.

A co na to wszystko Rosja?

Prezydent Rosji Władimir Putin (…) stwierdził też, że celem działań rebeliantów jest obecnie uniemożliwienie Ukraińcom rzekomego ostrzeliwania dzielnic mieszkalnych.(…) Ocenił, że celem działań prorosyjskich separatystów jest obecnie „odepchnięcie (ukraińskich) sił zbrojnych i ich artylerii, by nie dać im możliwości ostrzeliwania dzielnic mieszkaniowych”.

Putin konsekwentnie realizuje plan rozbicia Ukrainy i to z użyciem siły jako prawdopodobnie sił pokojowych. Przytoczę jego wypowiedz z 04.03.2014:

Rosja nie rozpatruje wariantu przyłączenia Krymu – powiedział na konferencji prasowej Władimir Putin. Dodał też, że nie ma obecnie potrzeby użycia siły wojskowej na Krymie, jednak Rosja ma taką opcję. Nie będziemy wojować z narodem ukraińskim. Jeśli podejmiemy taką decyzję, to tylko w obronie obywateli ukraińskich – oznajmił Putin. Prezydent Rosji dodał, że jeśli we wschodnich regionach Ukrainy zacznie się zamęt, to Rosja pozostawia sobie prawo użycia wszelkich środków, jakie ma do dyspozycji. jak wiemy – życie pokazało że to było całkowicie na odwrót!

Putin: „gdybym chciał zająłbym Kijów w ciągu dwóch tygodni Zgodnie z informacjami włoskiego dziennika „La Repubblica” Barroso chciał skonfrontować Putina z doniesieniami na temat rosyjskich żołnierzy walczących na terytorium Ukrainy. Prezydent Rosji miał mu odpowiedzieć powyższymi słowami. To, że podobne słowa naprawdę padły, potwierdził w rozmowie z wysokim urzędnikiem unijnym dziennikarz „Financial Times” Peter Spiegel, choć w przytoczonej przez niego wersji brzmią: „gdybym naprawdę najechał na Ukrainę, byłbym w Kijowie w ciągu dwóch tygodni”.

Do czego to prowadzi?

31.08.2014 – Putin nalega na zapewnienie państwowości Noworosji :

Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow oświadczył w niedzielę, że aby zażegnać konflikt w południowo-wschodniej Ukrainie władze w Kijowie powinny negocjować z Noworosją, a nie Rosją, bo nie jest to konflikt między Ukrainą i Rosją, lecz konflikt wewnątrz ukraiński.(TVN24)

„Dla zapewnienia pokoju na Ukrainie powinniśmy rozmawiać o państwowości Wschodu” Konieczna jest odbudowa zniszczeń wojennych, zaś armia Noworosji powinna, zdaniem Putina, otworzyć „korytarze humanitarne” dla poddających się żołnierzy ukraińskich …” źródło 1, źródło 2

Tak swoją drogą z tymi korytarzami humanitarnymi o które Putin tak prosi, jedna, którą utworzono okazała się być pułapką dla wychodzących żołnierzy ukraińskich.

A więc jaka ma mieć przyszłość ta Noworosja? [1].  Wiadomym jest iż  zaczęto się zastanawiać, czy owe republiki powinny być przyłączone do Rosji, czy tez zostać autonomicznymi państwami w ramach Ukrainy? Szybkie zobrysowanie tego tematu znajduje się tu: Zmiany we władzach Noworosji. Czyli Rosja zmienia taktykę z 21.08.2014 r.

I tak Kreml poszedł na wymianę – dobrowolne odejście od władzy tych którzy mówili o wejściu DNR i LNR w skład Rosji, aby nowi przywódcy prowadzili do ustanowienia autonomicznych republik. Jak do tego doszło?

Na początku konfliktu Rosja była za opcją „federalizacji” stąd w mediach rosyjskich używano pojęcia stronnicy federalizacji, (okres marzec – kwiecień). Jednak już w marcu po przyłączeniu Krymu rząd FR oświadczył wyraźnie że nie zamierza przyłączać innych ziem Ukrainy. Rosja konsekwentnie nie nazywa siebie stroną tego „wewnętrznego” konfliktu. Opcja federalizacji upada, bo Walcman – Poroszenko idzie na całość z wojną, jednostronnie zrywa w lipcu zawieszenie broni. Jednak gdyby Rosja rzeczywiście machnęła ręką na Noworosję tam – już od dawna rządzili by ukro -faszyści, dlatego Rosja jest za Noworosją ale nie w zestawie Federacji Rosyjskiej. Borodaj, Bołotow, Puszylin, Striełkow – inni pierwotni liderzy Noworosji mówili otwarcie, że ich celem jest połączenie z Federacją, a każdym razie bycie poza Ukrainą. Na ich miejsce przyszli nowi, którzy takich oświadczeń już nie robią, Np. Premier DNR Ołeksandr  Zacharczenko (DNR Donieckiej Republiki Ludowej) Noworosja nie zgadza się na federalizację i na żadnych warunkach nie będzie wchodzić w skład Ukrainy. Stirełkow jak dowodził wojskiem dużo prosił od Rosji pomocy, ale nie dostawał ale jednak jak przyszedł nowy dowódca – Zacharczenko – to ten od razu oświadczył o tym, że otrzymał dziesiątki jednostek bojowych oraz 1200 ochotników z Rosji, po cztero miesięcznym przeszkoleniu, i że przechodzą do kontrofensywy …Ponieważ nie wyszła opcja -federalizacji, a Rosja nadal, konsekwentnie nie chce włączyć w swój skład DNR i LNR, teraz będzie proponowana Kijowowi opcja autonomicznego statusu Noworosji – ale w ramach Ukrainy. Wariant ten nie podoba się społeczeństwu rosyjskiemu ale jest najbardziej odpowiadający ze względów gospodarczych oligaratowi ukraińskiemu i rosyjskiemu z którymi Putin-  widać musiał się dogadać. (z Achmatowem i Efremowem). Dowodem takiego ciągu wydarzeń może być informacja z 18 sierpnia, kiedy Ławrow powiedział żeby Kijów nie pchał kraju w kierunku rozpadu, co oznaczało że ma przyjąć opcje autonomicznej republiki w ramach Ukrainy. Nie przyjecie tej opcji będzie oznaczać rozpad kraju i powstanie państw.

6.09.2014 – Jak się okazuje „Noworosja” już jest – na mapie „National Geographic”. Ciekaw jestem skąd maja takie informacje, choć National Geographic juz wczesniej nas zadziwił konfliktem na Ukrainie, umieszczając jako pierwsi na mapie Krym należący już do Federacji Rosyjskiej, kiedy to jeszcze „Zielone ludziki” oferowały swoja pokojową pomoc z Nibylandii:) . (kresy24.pl)

Na internetowej stronie amerykańskiego wydania magazynu „National Geographic” pojawiła się 6 września współczesna mapa Ukrainy, której część została wydzielona jako Noworosja.

Na internetowej stronie amerykańskiego wydania magazynu „National Geographic” pojawiła się 6 września współczesna mapa Ukrainy, której część została wydzielona jako Noworosja.

Rosjanie nacierają

01.09.2014

Rosja przekroczyła Rubikon, już otwarcie angażując się w wojnę w Donbasie. Kłamstwa najważniejszych polityków nie zmienią faktu, że regularna armia rosyjska walczy z Ukraińcami. Część tych sił przekroczyła już granicę. Większość czeka w odwodzie – gdyby Kreml zdecydował się wyjść poza cel minimum (utrzymanie rebelii w Donbasie) i chciał wyrąbać siłą lądowe połączenie z Krymem, a może nawet Naddniestrzem. (tvn24)

Według byłego ministra obrony Ukrainy Anatolija Gricenki, celem Władimira Putina jest połączenie Krymu z południem Ukrainy.

Putin obawia się, że nie będzie w stanie wyżywić Krymu, dlatego atak poszedł na Nowoazowsk – uważa Gricenko. Według niego, Putin jest zainteresowany infrastrukturą w południowej części kraju, w celu zapewnienia dostaw energii i żywności na Krym. Były minister obrony nie ma też wątpliwości, że „rosyjscy żołnierze są już wszędzie – w Kijowie, w Tarnopolu; zewsząd napływają sygnały o akcjach sabotażowych”. – Mam również informacje, że w rejonie Omska znajdują się rosyjskie oddziały, które mają zaatakować Odessępowiedział Gricenko.

Rosyjski dziennikarz rozgłośni Echo Moskwa i telewizji internetowej Dożdż Timur Olewski poinformował, że rosyjskie wojska weszły do Doniecka.

Oficerowie się rozkwaterowali, wynajęli lokale mieszkalne w centrum. Żołnierzy jest od groma. Na każdym rogu są patrole” – napisał Olewski na Facebooku.

Minister obrony Ukrainy Wałerij Hełetej uważa iż

Rosja przegrała wojnę hybrydową przeciwko Ukrainie. Nasze siły zbrojne z sukcesem wypierały bandy rosyjskich najemników i likwidowały dywersantów. Właśnie dlatego Kreml był zmuszony do przejścia do pełnej inwazji z udziałem regularnych wojsk na terytorium Donbasu. Dziś mamy do czynienia z dywizjami i pułkami. Jutro możemy mieć do czynienia z całymi korpusami – podkreślił. (…) Strona rosyjska już kilkakrotnie groziła nieoficjalnymi kanałami, że jeśli sprzeciw będzie kontynuowany, gotowa jest zastosować przeciwko nam swoją taktyczną broń jądrową.

Lista jednostek, możliwy scenariusz operacji

Ot i potyka Federacji Rosyjskiej znowu dała brutalnie o sobie znać. Jaki będzie tego rezultat zobaczymy.

aktualizacja 03.09.2014

Obecna katastrofa ukraińskiej armii w Donbasie jest skutkiem błędnego założenia, iż władze Rosji pogodzą się z całkowitym wojskowym rozgromieniem Noworosji – ocenia komentator wojskowy niezależnej „Nowej Gaziety” Paweł Felgengauer.

„Po pomyślnym wyparciu na początku lipca donbaskich separatystów ze Słowiańska, Kramatorska i Artemowska ukraińscy wojskowi skoncentrowali się na dwóch podstawowych zadaniach: blokadzie Doniecka i Ługańska oraz kontroli granicy z Rosją. Ze Słowiańska, Kramatorska i Artemowska separatyści, znalazłszy się w blokadzie, wycofali się, więc – jak uważali dowódcy ukraińskiej operacji antyterrorystycznej – z dużych miast też się wycofają, zwłaszcza jeśli zostaną odcięci od dostaw broni i dopływu nowych bojowników” – pisze Felgengauer. „Ta od początku błędna strategia doprowadziła siły uczestniczące w operacji antyterrorystycznej do obecnej katastrofy. Opierała się bowiem na błędnym założeniu, iż władze Rosji pogodzą się z całkowitym wojskowym rozgromieniem donbaskiej Noworosji” – dodaje.  18 sierpnia siły biorące udział w operacji antyterrorystycznej zdobyły Iłowajsk, faktycznie zamykając pierścień blokady wokół Doniecka; Ługańsk został okrążony wcześniej. „Właśnie w tym przełomowym momencie, 24-25 sierpnia, rozpoczęło się niespodziewane, potężne rosyjskie kontruderzenie na tyły i flankę wyczerpanego przeciwnika. Doborowe rosyjskie regularne jednostki wojsk powietrznodesantowych, wspierane przez siły specjalne, artylerię, systemy rakietowe i czołgi, w rejonie Amwrosijiwki i ważnego wzgórza Saur-Mogiła rozgromiły ukraińskie zgrupowanie operacyjne ‚Południe’ (sektor B). Resztki ochotniczych batalionów ukraińskich zostały okrążone w Iłowajsku” – przekazuje Felgengauer. Zauważa też, iż „rosyjscy dowódcy zarzekają się, że Federacja Rosyjska w żaden sposób nie bierze udziału w bojach w Donbasie; że bojownicy pospolitego ruszenia w niespotykany w światowej historii sposób w ciągu kilku dni przemienili się w regularne wojsko” Analityk odnotowuje, że „w czasie, gdy w rejonie Iłowajska trwała likwidacja podstawowych sił ukraińskiego zgrupowania ‚Południe’, inna rosyjska kolumna praktycznie bez walki w asyście różnych formacji pospolitego ruszenia doszła do Morza Azowskiego i zajęła nadgraniczny Nowoazowsk”. Komentator „Nowej Gaziety” podaje, że 1 września siły ukraińskie wycofały się z lotniska w Ługańsku, które utrzymywały od maja. „Można tam rozmieścić nowo narodzone Siły Powietrzne Noworosji, ogłaszając, że zostały sformowane ze ‚zdobycznych’ ukraińskich samolotów myśliwskich, bombowych i szturmowych. Tak jak dzisiaj z rzekomo ‚zdobycznego’ sprzętu sformowano kolumny pancerne pospolitego ruszenia” – pisze. Felgengauer zauważa, że przedstawiciele DRL i ŁRL ogłosili, że są one gotowe pozostać w składzie Ukrainy, jednak ze specjalnym statusem i własną armią, a także pod warunkiem wycofania z ich terytorium sił ukraińskich. (tvn24)

Ripsonar

——————————————————————————————————-

[1] – Określenie Noworosja stosowane jest w Rosji w odniesieniu do „konfederacji” Donieckiej Republiki Ludowej (DRL) i Ługańskiej Republiki Ludowej (ŁRL), proklamowanych przez separatystów na południowym wschodzie Ukrainy przy wsparciu Moskwy. Putin nazwał Noworosją tę część Ukrainy 17 kwietnia. W Imperium Rosyjskim termin Noworosja był stosowany na określenie przyłączonych do Rosji w XVIII wieku, po wojnach z Turcją, ziem na północ od Morza Czarnego i Morza Azowskiego. Utworzono z nich Gubernię Noworosyjską, która istniała za czasów Katarzyny II w latach 1764-1775 oraz Pawła I – od 1796 do 1802 roku. Ówczesna Noworosja obejmowała m.in. część dzisiejszej Ukrainy – obwody: doniecki, dniepropietrowski, zaporoski, mikołajowski, chersoński i odeski.(tvn24)

Reklamy