Piri Reis

Piri Reis

Mapa Piri Reisa

09.011.1929 r. – w pałacu Topkapi w Stambule Halil Edhemm – dyrektor Tureckiego Muzeum Narodowego, zajmując się klasyfikacją zbiorów, znalazł mapę narysowaną na skórze gazeli o wymiarach 60 x 90 cm. Przedstawiała większość terytoriów Nowego Świata i pochodziła z 1513 r. Autorem tej mapy był turecki kapitan Piri Reis (ok. 1470-1554). Sama postać była już kartografom znana, gdyż spod jego ręki skompletowano dwa atlasy  – pokazujące w detalach m.in morze Śródziemne – po których pływał, a które znajdują się w bibliotece berlińskiej. O samym Piersie można rzecz tyle iż: po karierze korsarza został dowódcą floty osmańskiej w 1550 r. i tak podróżując przez lata skończył tracąc głowę ponoć nie wykonując rozkazu swego władcy.

02

Znaleziona cześć mapy autorstwa Piri Reisa datowana na 1513 r.

W 1528 roku narysował drugą mapę świata, której ocalały fragment przedstawia Grenlandię i Amerykę Północną wraz z Labradorem i Nową Fundlandią, Florydę, Kubę, Hispaniolę, Jamajkę oraz południową część Ameryki Środkowej. W notatkach zaznaczył, że stworzył ją na podstawie 20 innych map m.in. hiszpańskich, portugalskich, arabskich i greckich. (link)

W wydaniu pisma z 23 lipca (1932), Ackura Yusuf – przewodniczący Tureckiego Towarzystwa Historycznego ujawnia więcej szczegółów:

„W jednej z not na marginesie, Piri Reis sam wyjaśnia, w jaki sposób sporządził mapę […] Sam narysowałem ją i sporządziłem. W przygotowaniu oparłem się o ok. 20 starych map i 8 Mappa Monde (tj. map, które Arabowie zwą Yaferiye i które powstały za czasów Aleksandra Wielkiego; na których pokazany jest cały zamieszkany świat), map Indii i map wykonanych przez czterech Portugalczyków, na których ukazano Sind, Indie i morza chińskie. Studiowałem także mapy Krzysztofa Kolumba dla zachodu. Sprowadzając je do jednej skali sporządziłem tą mapę. Jest ona dokładna i wiarygodna dla siedmiu mórz, jako że prezentuje ona morza naszych krain.” [1]

Badacze studiując jego losy doszli do wniosku iż podróżując po świecie swoje mapy skompletował m.in. na podstawie 8 starożytnych dokumentów greckich pochodzących z czasów Aleksandra Wielkiego liczących co najmniej 1300 lat, a będąc w  Egipcie, uzyskał wgląd do tajnych archiwów kapłanów egipskich oraz muzułmańskich duchownych. Aby poprawnie odczytywać z owej mapy Reise korzystał z odpowiedniej siatki. Niestety zniszczył ją zaraz przed tym jak sułtan Sulejman II kazał go ściąć.[2]

Badania A. H. Mallery’ego

„Hipoteza A. H. Mallery’ego zakłada, że mapa przedstawia stan sprzed 15.000 lat, kiedy – jak on uważa – istniał zaginiony potem naród żeglarzy o wysokiej kulturze, który posiadał umiejętność latania, znający trygonometrię sferyczną i znającą kształt planety…” [3]

Wg amerykańskiego inżyniera i kartografa Arlingtona H. Mallery’ego mapa ta daje dokładny zarys brzegowy Afryki Zachodniej, Ameryki Północnej, Środkowej i Południowej oraz Antarktydy. Dodatkowo mapa zawiera szczegółową topografię uwzględnionych lądów co samo w sobie jest wprost oszałamiające. Mallery swoje rewelacje oparł na odkryciach i wnikliwych badaniach przeprowadzonych przez M. Waltersa z Biura Hydrograficznego Marynarki Wojennej Stanów Zjednoczonych. To właśnie on miał rozszyfrować dokumenty odtwarzając brakującą siatkę.

Dlaczego w takim razie potrzebna była owa siatka? Otóż uważa się, iż ze względu na brak znajomości sposobu obliczania długości geograficznej mapa sporządzona została w oparciu o układ nawigacyjny zwany „różą wiatrów” – zupełnie różny od obecnie stosowanej siatki kartograficznej. (błąd mapy wynosi 1 stopień w stosunku do naszych map XX i XXI wieku). Dlatego też korekta wg siatki była nieodzowna.

Mapa z siatką naniesiona na "globus"

Mapa z siatką naniesiona na „globus” (link)

Walters z USAF dokonał jeszcze jednego odkrycia. Ową mapę z siatką przeniósł ją na globus. Okazała się ona  dopiero teraz perfekcyjnie dokładna. Wniosek jest jeden: osoba tworząca ową mapę znała trygonometrię sferyczną!

I tak mapa pokazuje nie tylko owe zarysy brzegowe lądów ale i profile łańcuchów górskich, doliny, płaskowyże i szczyty najwyższych gór. I tak np.

* Grenlandia została pokazana w postaci 3 wysp!

* Antarktyda – która została pokazana BEZ OBLODZENIA,  posiada łańcuch górski razem z uwzględnieniem jej wysokości, który został odkryty dopiero w 1952 r. ( czyli na 28 lat wcześniej ją odkryto -1929. Tak swoją drogą Antarktydę odkryto ponoć dopiero w 1820 roku a przecież mapa jest z 1513 r.!).

Jak się okazuje  dokładne badania przeprowadzone przez amerykańską Task Force 43 (oddelegowana do prac w Międzynarodowym Roku geofizycznym) oraz prace badacza Pawła Emila Victora wykorzystując sondaże sejsmograficzne potwierdziły dane z omawianej mapy. Płaskowyże, góry, szczyty były umiejscowione na właściwych pozycjach  (południowa część mapy w dokładny sposób przedstawia ukrytą pod lodem powierzchnię Antarktydy) a lądolód Grenlandii był położony na 3 wielkich wyspach.[4]

Mało tego Malery, Walters z USAF oraz Daniel Lincham – dyr. z Obserwatorium Weston w USA oraz szef służb sejsmologicznych roku geofizycznego oceniają, iż informacje zawarte w tych mapach pochodzą z co najmniej z 5 tyś lat p.n.e.! Natomiast glacjologowie opierając się na różnych profilach brzegowych określonych przez erozję oraz porównując mapę geologiczną tego kontynentu z mapą Antarktydy Reisa oszacowali, iż mapy ułożono wg danych sprzed ostatniego zlodowacenia! [5]

W dolnej części mapy elementy geograficzne wykazują bardzo dokładną zbieżność z danymi uzyskanymi z sejsmicznego skanowania szwedzko-brytyjskiej antarktycznej ekspedycji w 1959 roku, realnego geologicznego reliefu pod znajdującym się tam lodowcem. To wskazuje na to, ze wybrzeże to było skartografowane zanim pokryło się ono lodem. Lodowiec w tym miejscu ma grubość około mili (1,6 km). Nie mamy żadnego pomysłu na to, jakim sposobem dane z mapy mogą korelować z domniemanym poziomem wiedzy kartograficznej z 1513 roku. – ppłk US Army Harold Z. Olmeer [6]

Nie muszę przy tym wszystkim zawracać uwagi na fakt, iż dane dotyczące łańcuchów górskich można wykonać TYLKO za pomocą obserwacji powietrznych czego byli świadomi pracownicy Biura Hydrograficznego.

28.04.1958 – na konferencji prasowej stwierdzono:

„ Nie potrafimy sobie wyobrazić, jak mogli stworzyć tak dokładne mapy bez pomocy samolotu. Faktem jest jednak, że to zrobili., a co więcej, prawidłowo ustawili długość geograficzną. 200 lat temu nie potrafiliśmy tego zrobić”. [7]

Historyk Georges Ketman po przestudiowaniu map doszedł w takim wypadku do wniosku:

„Te zagadki naukowe pozwalają wyobrazić sobie, że przed wielu tysiącami lat istniały na Ziemi rozwinięte cywilizacje. Istniały lub co najmniej były w kontakcie z Ziemią…” [8]

Badania Charlesa Hapgooda

Charles H. Hapgood

Charles H. Hapgood

Wg amerykańskiego profesora, w okresie 10.000 – 6000 lat temu istniał naród żeglarzy doskonale znających geografię i posiadający umiejętność latania.[9]

1956– do Hapgooda trafia mapa sporządzona przez tureckiego admirała Piri Reis.[8]

1960 r. profesor Charles Hapgood skierował do prezydenta Eisenhowera list, który dotyczył kontrowersji wokół odkrycia mogącego zmienić historię świata. Brzmiał on tak:

„Od kilku stuleci uczeni poszukują zaginionej mapy Kolumba, o której wspominają jego współcześni, a także historyk Las Casas. To dzięki niej miał on pożeglować do Nowego Świata. W 1929 r. w byłej siedzibie osmańskich sułtanów, w Pałacu Topkapi w Stambule odkryto mapę autorstwa XVI-wiecznego tureckiego admirała, Piri’ego Reisa. W inskrypcjach na niej zawartych autor stwierdza, że zachodnia jej część, pokazująca wybrzeża Ameryki, została skopiowana z mapy, której używał Krzysztof Kolumb. Mapa wpadła w ręce admirała jako łup z ośmiu hiszpańskich statków przejętych podczas bitwy niedaleko Walencji w 1501 lub 1508 r.

Mapa Piri’ego Reisa przyciągnęła uwagę samego Kemala Atatürka oraz amerykańskiego Sekretarza Stanu, Henry’ego Stimsona, który w 1932 r. poprosił rząd turecki o kolorową reprodukcję mapy i sprawdzenie tamtejszych archiwów w poszukiwaniu zaginionej mapy Kolumba. Faksymile wisi teraz w Wydziale Map Biblioteki Kongresu; oryginału lub choćby jego kopii, na których opierał się admirał Piri Reis nie odnaleziono nigdy. Obecnie mamy jednak powody, aby uznawać, że oryginał mapy istnieje i znajduje się w hiszpańskich archiwach. Powodem, dla którego pozostawał przez tak długi czas nierozpoznany może być fakt, iż znacznie różni się on od ówczesnych map i dla wielu uczonych z pewnością nie będzie kojarzył się z mapą Kolumba. Należy podkreślić, że on sam nie wykonał mapy; znalazł ją gdzieś w Europie. Jeśli uda się ją odnaleźć, powinna ona pokrywać się z częścią mapy Piri’ego Reisa przedstawiającą zachód. Dowody na miejsce jej ukrycia przekazał mi mój stary przyjaciel i współpracownik, James H. Campbell, który razem ze swym ojcem, zawodowym geografem, widział ową mapę w 1893 r. […] Zdaje się, że w 1893 r., w czasie Columbian Exposition w Chicago, hiszpański rząd wysłał do USA repliki trzech statków Kolumba. Przez Atlantyk i wielkie jeziora karawele dotarły do Chicago. To właśnie wtedy Campbellowie mieli możliwość ujrzenia oryginalnej mapy Kolumba, którą prezentowano w sali map na replice Santa Maria.

Poszukiwanie owej mapy powinno stać się kolejnym punktem na drodze do wyjaśniania tajemnic związanych z odkryciem Ameryki. Studia nad mapą, które przeprowadzili liczni uczeni wskazywały, że zawiera ona wiele szczegółów, które nie były znane geografom w 1513 r. [na kiedy datuje się mapę Piri’ego Reisa – przyp. tłum.] Oznacza to, że mapa musiała pochodzić z czasów starożytnych a jej twórcy (być może Fenicjanie), odkryli i zbadali wybrzeża Ameryk na tysiąc lat przed rozpoczęciem naszej ery. To wskazuje oczywiście, że Kolumb wziął ze sobą mapę z Europy i opuścił Stary Świat z dobrą mapą Nowego w kieszeni.

Najbardziej zdumiewająca cecha mapy Piri’ego Reisa została wymieniona przez kpt. Arlingtona H. Mallory’ego. Jak zauważył, dolna część mapy ukazuje topografię ukrytych pod warstwą lodu części Ziemi Królowej Maud na Antarktydzie a także Półwyspu Palmera. Po czterech latach badań mapy doszliśmy do wniosku, że Mallory miał rację, jednak chcąc uzyskać wiarygodne potwierdzenie naszych wniosków, przekazaliśmy dane kartograficzne Strategicznemu Dowództwu Lotniczemu (SAC) […]. Trzeba podkreślić, że to sprawa niezwykłej wagi dla historii i kartografii. Pokrywa lodowa na Antarktydzie w miejscach ukazanych na mapie Reisa ma obecnie grubość mili. Konsultacje ze specjalistami wskazały ponad wszelką wątpliwość, że dane na tureckiej mapie odzwierciedlają sytuację sprzed tysięcy lat. Zdaje się, że pokrywa lodowa na Ziemi Królowej Maud pojawiła się ok. 6000 lat temu, zatem informacje, na podstawie których opracowano mapę musiały być zdobyte wcześniej. Jeśli uda się odnaleźć mapę Kolumba dowiemy się, czy również zawierała dane na temat Antarktydy, czy też może Piri Reis w odniesieniu do tego obszaru korzystał z innych materiałów.

Jeśli okaże się, że mapa odkrywcy Ameryki zawierała te informacje, będzie jasne, że odnalazł on ją w Europie i doskonale wiedział, w jakim kierunku płynie. Podczas długich badań nad mapą Piri’ego Reisa odnaleźliśmy wiele błędów, które wyjaśniają, dlaczego Kolumb źle obliczył odległość do Ameryki czy też uznał Kubę za część kontynentu.

Na chwilę obecną najważniejsze jest, aby rozpocząć w Hiszpanii poszukiwania mapy, którą pokazano w 1893 r. na Santa Maria. Sukces tych poszukiwań pozwoli ująć historię odkrycia Ameryki w nowe ramy.” [10]

Hapgood sporządził treść listu, który Eisenhower przekazać miał rządzącemu Hiszpanią gen. Franco. Wspomniana była w nim relacja Jamesa Huntera Campbella (1873-1962), który widział mapę na własne oczy. Latem 1893 r., jako 19-latek, wraz ze swym ojcem wybrał się na cumującą w Toronto replikę statku Santa Maria, która zmierzała na obchody 400 rocznicy przybycia Kolumba do Ameryki.

Campbell wspominał, że karta mapy mierzyła „ok. 120 cm kwadratowych” powierzchni, choć zachowany w Turcji fragment mierzy jedynie 60 x 90 cm. Czy możliwe, że Campbell widział mapę całego świata, a nie zaginiony fragment? (…)

Dokumenty z czasów prezydencji Eisenhowera wskazują, że Departament Stanu, po poleceniach ze strony prezydenta, zlecił ambasadorowi amerykańskiemu w Hiszpanii, Johnowi Davidowi Lodge’owi, aby dołożył w starań w poszukiwaniach. Okazały się one jednak bezskuteczne.[11]

27.02.1932 –  W Europie dowiedziano się o mapie dzięki zamieszczonemu artykułu. z „Illustrated London News” pt. „Kontrowersje wokół Kolumba: Ameryka i dwie mapy Atlantyku”. (…) Autorzy odnotowali:

„Kolumb dotarł niewiele dalej poza ujście Orinoko podczas swojej podróży po Południowej Ameryce w 1498 r., zatem odwzorowanie linii brzegowej tego kontynentu na mapie Piriego Reisa musiało zostać skopiowane z innych źródeł.”

Porównanie konturów Ameryki Południowej ze współczesnej mapy z mapą Piri Reisa

Porównanie konturów Ameryki Południowej ze współczesnej mapy z mapą Piri Reisa

STARE ŹRÓDŁA PIRI’EGO REISA

Hapgood i jego studenci odkryli ku swojemu zdziwieniu, że starożytna mapa, która powinna zawierać wiele błędów, była w dziwny sposób dokładna. Standard jej wykonania wykraczał poza zdolności Europejczyków w 1513 r.

Jedna z dziwnych cech mapy Piri’ego Reisa to fakt, iż została ona sporządzona przy użyciu niezwykle skomplikowanego odwzorowania. Tzw. azymutalne odwzorowanie równoodległościowe ukazuje cechy terenu z jednego punktu na jego powierzchni. Stworzenie mapy opartej o tą metodę wymaga zastosowania zaawansowanej matematyki, odpowiednich przyrządów oraz oparciu o wiedzę, która była niedostępna w Europie w okresie, kiedy powstała mapa Reisa.(…)

Hapgood wyjaśnił Archowi C. Gerlachowi (kierownikowi Wydziału Map przy Bibliotece Kongresu), że mapa Reisa:

„…wymaga znacznie bardziej zaawansowanej wiedzy astronomicznej, niż ta obecna w renesansie. Wiedza matematyczna potrzebna twórcy wymagała, aby znał on linearną odległość z Syene do Bieguna Północnego z dokładnością, co do stopnia. Piri Reis tego nie wiedział; Kolumb również.”

Z tego też powodu uczony, a także eksperci z Sił Powietrznych, doszli do wniosku, że mapa Piri’ego Reisa stanowi dowód na istnienie nieznanej, zaawansowanej, starożytnej cywilizacji, która dysponowała zaawansowaną wiedzę astronomiczną i geograficzną.

Szukanie centrum mapy

Hapgood i jego studenci spędzili miesiące na określaniu miejsca, które stanowiło centrum mapy Piri’ego Reisa. Początkowo uczony uznawał, że było to Syene (Asuan), gdzie Erastotenes, uznawany za ojca geografii, dokonał swych słynnych obliczeń dotyczących rozmiarów Ziemi. Hapgood przekazał następnie swoje sugestie działowi kartograficznemu w bazie Westover AFB. Kpt. Burroughs odpowiedział, że mapa Reisa koncentrowała się na Syenie w Egipcie. Był to jednak tylko fragment mapy, którą posiadać mógł również Kolumb. Jeśli odkryto by całość, mogłoby okazać się, że zaginiona mapa przedstawia cały glob z odwzorowania skupionego nad Asuanem.

Mimo tego, że to Syene uznane zostało za centrum mapy, Hapgood pozostał sceptyczny. Według niego starożytni użyliby w tym celu raczej zwrotnika Raka, który oddziela tropiki od stref klimatu podzwrotnikowego i miał niezwykłe znaczenie dla starożytnych żeglarzy.

Dziś zwrotnik Raka przechodzi w pobliżu Syene (Asuanu), jednak nie bezpośrednio nad miastem. Różnica w dystansie jest niewielka, ale Hapgood i jego studenci chcieli zachować dokładność w swoich pomiarach… [12]

Według jego osądu, część mapy Piri Reisa została sporządzona na podstawie o wiele starszych zadziwiająco dokładnych wzorów. Ci, którzy sporządzili te stare mapy znali kształt i rozmiary Ziemi – wedle badań Hapgooda – oni posługiwali się metodami trygonometrii sferycznej, zmierzyli długość Równika z dokładnością ok. 100 km. Piri Reis kopiując te stare wzorce popełnił rząd błędów, bowiem nie posiadał on wiedzy swych poprzedników, ale prof. Hapgood ze swymi studentami znalazł metodę poprawienia błędów osmańskiego admirała i doprowadzenia mapy do poziomu starodawnych źródeł.

Rezultat był nieoczekiwany: na starych mapach dostatecznie wiernie odwzorowany jest poziom szerokości geograficznej, którą można zmierzyć przy pomocy kątomierzy według gwiazd, ale tradycyjnie niedokładnie jest odwzorowana długość geograficzna, do której obliczenia jest niezbędnym współczesny przyrząd – chronometr. Na mapie Piri Reida poprawnie jest ukazana zarówno szerokość jak i długość geograficzna! Poza tym nie można inaczej objaśnić dokładności wyrysowania konturów kontynentów, jak nie przy pomocy „spojrzenia z nieba” – tzn. z aparatu latającego. [13]

Ripsonar

—————————————————————————————————

[1] – http://wolnemedia.net/historia/piri-reis-i-zaginiona-mapa-kolumba/

[2] – „Księga Jego księg” – Robert Charroux, str. 20-22

[3] – http://wszechocean.blogspot.com/2014/10/mapa-ktorej-nie-powinno-byc.html

[4] – „Księga Jego księg” – Robert Charroux, str. 21

[5] – Kartograf podaje, że została ona pierwszy raz skompilowana z 20 map dawniejszych, pochodzących z czasów Aleksandra Wielkie-| go (ur. w 356 r. p.n.e.) i ukazujących cały świat. Na mapie widać połączenie lądowe Ziemi Ognistej z Antarktydą. Te dwa terytoria były połączone przed 11 tysiącami lat.

[6] – http://wszechocean.blogspot.com/2014/10/mapa-ktorej-nie-powinno-byc.html

[7] str 103

[8] – „Księga Jego księg” – Robert Charroux, str. 22

[9]  http://wolnemedia.net/historia/piri-reis-i-zaginiona-mapa-kolumba/

10] – Tamże

[11] – Niestety, nie zachowały się także listy gości odwiedzających Santa Marię w Toronto w 1893 r. Udało się jednak ustalić, że kapitanem repliki statku był niejaki V.M.Concas, który sporządził relację z tej podróży. Wynika z niej jednak, że mapa Kolumba, która według Hapgooda przebywała w hiszpańskich archiwach, mogła znajdować się zupełnie gdzie indziej. Hiszpania przesłała oryginalne mapy do Ameryki, jednak ich przechowywanie w La Rábida sprawiły, że dostęp do nich miało bardzo mało osób. Czy zaginiona mapa Kolumba znajduje się gdzieś wśród skromnych zabudowań tego klasztoru? Budynek ten wzniesiony został przez templariuszy w 1261 r., a po rozwiązaniu tego zakonu przekazany został franciszkanom jako jedna z ich hiszpańskich siedzib.  [Tamże]

[12] – W pewnym okresie historii zwrotnik Raka rzeczywiście przechodził bezpośrednio nad terenem, gdzie leży Syene. Można uznać, że to właśnie wtedy zebrano materiały, które do swej mapy wykorzystał otomański admirał. Kiedy to miało miejsce? Obliczając różnicę w szerokościach geograficznych między zwrotnikiem (23°27′ N) a Sytne (~24°05′ N) można dojść do wniosku, że miało to miejsce ok. 5775 lat temu, tj. ok. 3767 r. p.n.e. Możemy uznać, że odwzorowanie zastosowane przez Piri’ego Reisa wiązało się z przełomowym w historii ludzkiej cywilizacji, choć nadal nieznanym, okresem. Przypomnijmy, że w tym samym czasie w Egipcie trwał okres predynastyczny.

[13] – http://wszechocean.blogspot.com/2014/10/mapa-ktorej-nie-powinno-byc.html

Reklamy