youtube logo

 Dr. Ilya Sandra Perlingieri o smugach chemicznych [2008]

Dr. Ilya Sandra Perlingieri

Dr. Ilya Sandra Perlingieri

Skrypt

W wielu krajach na świecie do chmur rozpylono różne substancje chemiczne mające wywoływać opady deszczu. Chiny robiły to tego lata w Pekinie, aby zapobiec opadom w czasie Igrzysk Olimpijskich. Wszystko to jednak uległo dramatycznej zmianie wraz z rozpoczęciem przez armię USA tajnych badań nad kontrolą naturalnej pogody na Ziemi. Media nie poświęcają tej sprawie dużo uwagi. (patrz Broń pogodowa)

Należy pamiętać, że 85% stacji radiowych, telewizji i prasy stanowi własność 5 korporacji.

Nie będą więc mówić o tak poważnych sprawach. W tym tkwi błogosławieństwo internetu, w którym znaleźć można bardzo wiele informacji na temat modyfikacji pogody. Przedstawiciele Sił Powietrznych oficjalnie oświadczyli, iż „do roku 2025 planują kontrolować pogodę” i nie chodzi tu tylko o zapylanie chmur aby wywołać deszcz. Modyfikacje pogody oznaczają

wszelkie działania mające na celu wywołanie sztucznych zmian składu, zachowania i dynamiki atmosfery.”

W kwietniu tego roku (2008) na świecie istniało ponad 150 różnych programów modyfikacji pogody. Od około roku 2000 Departamenty Obrony i Energii zajmowały się rozpylaniem toksycznej mieszaniny chemikaliów i składników biologicznych nad Stanami Zjednoczonymi.

Chciałabym państwu coś pokazać. Na niebie występują obecnie dwa rodzaje smug. Jeden z nich to smugi kondensacyjne – ilu z państwa wie, co to jest? Smugi kondensacyjne pojawiają się za ogonami samolotów od 2 Wojny Światowej. To bardzo krótkie ślady spalin, które z reguły wyparowują w ciągu kilku minut. Czasem na niebie widać samolot z czterema smugami. Jednak wszystkie dość szybko się ulatniają. Ilu z państwa wie, czym są smugi chemiczne? Nikt.

Samoloty wojskowe oraz niektóre samoloty komercyjne rozpylają nad nami tzw. smugi chemiczne. Proszę spojrzeć. Często przed zmianą frontu atmosferycznego następują intensywne ataki przy pomocy tych samolotów. Samoloty wojskowe i komercyjne zostały wyposażone w pokaźnych rozmiarów beczki z co najmniej 49 udokumentowanymi trującymi substancjami chemicznymi. Między innymi udokumentowanymi składnikami tych toksycznych wyprodukowanych przez człowieka chmur znajdują się patogenne pleśnie, grzyby, wirusy – wyprodukowane w miejscach takich jak tajny ośrodek badawczy Fort Detrick w stanie Maryland, w którym oficjalnie prowadzi się badania nad rakiem, choć wielu naukowców i profesorów ma co do tego wątpliwości – bar, cząsteczki nanoaluminium. Jak te substancje wpływają na ludzki organizm? Bar, odkryty w roku 1774, należy do minerałów ziem alkalicznych. W niskich dawkach może stymulować pracę mięśni, w dużych wpływa niekorzystnie na pracę serca i układu nerwowego. Bar jest toksyczny dla wszystkich ssaków, czyli nie tylko dla ludzi. Aluminium, metal występujący najbardziej obficie w skorupie ziemskiej niekorzystnie wpływa na pracę nerek oraz niszczy komórki mózgowe. Proszę o tym pomyśleć. Przez same aluminium i rtęć, które cały czas wdychamy, mamy poważne problemy z funkcjami kognitywnymi i pracą mózgu. Istnieją też udokumentowane dowody, iż aluminium w smugach chemicznych rozpylane jest w postaci nanocząsteczek i że po opadnięciu na ziemię trafia do jezior i rzek i negatywnie wpływa na ekosystem. Badania wykazują także, że nanocząsteczki zaburzają wzrost roślin.

Nanotechnologia nie podlega żadnym regulacjom. W zeszłym miesiącu ukazał się artykuł naukowy wykazujący i dokumentujący fakt, że nanocząsteczki przenikają przez skórę. Tak czy siak to poważny problem, niezależnie od tego, czy się je wdycha czy wchłania przez skórę.

Dodatkowe informacje:

2013 – umiera Dr Ilya Sandra Perlingieri. (link)

Patrz więcej: Geoinżynieria/Chemtrails

Ripsonar

Advertisements