"Franklin Cover-Up" autorstwa Johna DeCampa.

„Franklin Cover-Up” autorstwa Johna DeCampa.

Fragment książki pt.”Franklin Cover-Up,maltretowanie dzieci,satanizm i morderstwa w stanie Nebraska” tłumaczenia @EN.KI z davidicke.pl

ROZDZIAŁ 21 Narkotyki i Projekt Monarcha

Narkotyki i Projekt Monarcha

W 1996 roku, od 18 do 20 sierpnia, kalifornijska gazeta San Jose Mercury publikowała serie artykułów w których oskarżała członków rządu USA, o import wielu ton kokainy do amerykańskich miast. W oparciu o niedawno odtajnione dokumenty rządowe oraz relacje świadków i akta sądowe, dziennikarz gazety „Mercury” Garry Webb dostarczył dokładnego sprawozdania jak Contras (sprawa Iran – Contras) finansowało wojnę USA z reżimem sandynistów na Nikaragui, poprzez wysyłanie ton kokainy na Zachodnie Wybrzeże USA, gdzie była przerabiane na śmiertelny crack i sprzedawana takim ulicznym gangom jak „the Cryps” i „The Bloods”.

Cała ta sprawa zaczła się od momentu uchwalenia przez amerykański Kongres Poprawki Bolanda, która oficjalnie zatrzymała całe finansowanie dla tajnych operacji CIA w Nikaragui. Po oficjalnym odłączeniu kroplówki dla tajnych operacji, tajne operacje zaczeły finansować sie same, poprzez sprzedaż narkotyków – co jest tematem artykułów Webb`a.


Po opublikowaniu artykułów Webba w gazecie Mercury na ulicach wybuchło oburzenie. Kongresmenka Maxine Waters reprezentująca centralno – południowe Los Angeles

Maxine Waters

Maxine Waters

– będące najbardziej dotknięte epidemią cracku i przemocą z nią związaną – wysłała list do szefa CIA Johna Deutscha, żądając w nim dochodzenia w CIA. W liście pisała:

„Jako ktoś kto widział jak handel kokainą zdewastował południowo – centralną społeczność Los Angeles, nie moge wyolbrzymiać mojego przerażenia tym, że mój własny rząd mógł być źródłem problemu…..Wpływ i skutki powiązań Menesesa, Blandona, Roissa, Contra, CIA, crack`u, kokainy nie mogą być pojęte. Wszyscy jesteśmy zobligowani do dogłębnego zbadania tej sprawy.”

[Sprawa Franklina]

Podczas gdy wielu było zszokowanych wieścią, o oczywistym zaangażowaniu rządu USA w przemyt narkotyków, ja otrzymałem kolejne potwierdzenie kluczowego aspektu sprawy Franklina. Tak jak odkryłem wcześniej, molestowanie dzieci było tylko jedną częścią sprawy Franklina. W latach osiemdziesiątych wiele dzieci takich jak Alisha Owen i Paul Bonacci mówiło że było używanych jako kurierzy narkotykowi którym kazano dostarczyć kokaine z Zachodniego Wybrzeża Alanowi Baerowi, Larremu Kingowi (nie temu z CNN) który tak naprawde jest czarnym charakterem i kierował Franklin Credit Union i innym.

Później w dniu 11 Września ,w Filadelfi, Reprezentant Harold James, przewodniczący Pensylwańskiego Czarnego Gremia Legislacyjnego i były policjant z wydziału narkotywego także wezwał do rozpoczęcia śledztwa. W trakcie jego konferencji prasowej kolejne imię promintnego polityka zaczęło się przewijać i znałem je bardzo dobrze z dochodzenia Franklina: George Bush. Otoczony przez lokalnych politycznych liderów oraz stanowych James oznajmił:

„Jako emerytowany filadelfijski policjant, który miał wiele razy do czynienia z narkotykami wiem że możemy zatrzymać import narkotyków do tego kraju. Trzeba aresztować tych na najwyższym szczeblu władzy w tym kraju i ukarać dilerów narkotyków w białych kołnierzykach którzy wszystkim kierują. Druga sprawa jest taka że nie możemy pozwolić komukolwiek do użycia pretekstu bezpieczeństwa narodowego do próby ukręcania sprawie łba.Potrzebujemy śledztwa które nie ominie tych na górze.”

Co do tego kto może być na „górze” James oskarżał w swoim oświadczeniu dla prasy: „Ostatnie śledztwa w sprawie skandalu Iran – Contra – szczególnie przesłuchania Białego Domu i Senatu w 1987 roku – ujawniły że ówczesny wiceprezydent George Bush grał główną role w kierowaniu tajnymi operacjami….Jednym z kluczowych poruczników Georga Busha był porucznik Oliver North. Bush był także mianowany przez Reagana na szefa National Narcotics Border Interdiction System, która podobno miała koordynować wysiłki wszystkich federalnych stanowych i lokalnych biur anty-narkotykowych zwłaszcza na południowym wybrzeży Florydy. Bush był odpowiedzialny za anty-narkotykowe wysiłki Białego Domu i w tym samym czasie według niedawnych artykułów gazet tony kokainy były rzekomo dostarczane ulicznym gangom przez siatkę CIA.

W odpowiedzi na pytanie dziennikarzy o role George Busha w całej sprawie Prezydent Rady Miasta Filadelfia odpowiedział:”Jeśli w sprawie brał udział George Bush to ktoś powinien to zbadać. Tego typu działalność ma miejsce grubo ponad dekade!” Porucznik Oliver North – który był widziany przez co najmniej jednego świadka na przyjęciu Larrego Kinga – sprawował piecze na wysiłkiem ponownego zaopatrzenia Contra i był w pełni świadomy samolotów wypełnionymi narkotykami zmierzającymi do USA. Raport Senackiego podkomitetu pod przewodnictwem Johna Kerrego przytaczał obszerne dowody na uczestnictwo Contra w przemycie narkotyków a porucznik Oliver North zanotował ten fakt w swoim notatniku który został upubliczniony.

Z mojego punktu widzenia jest to doskonały powód do rozpoczęcia śledztwa które zbadałoby ewentualne zaangażowanie Busha w biznes narkotykowy .Przypomnij sobie co napisałem w rozdziale 13 pod tytułem „The Washington Connection”. Była tam mowa o tym jak powiązano różnymi drogami osoby George Bush i Larry Kinga włączając w to zeznania świadka który mówił że widział Busha na sex-imprezach u Kinga. Pomyśl teraz o ciągłych plotkach mówiących że King finansował Contra któremu udowodniono przemycanie ton narkotyków do USA.

Pierwszy dziennikarz śledczy który spojrzał na Franklina (Światowy Zwiastun Jamesa Flanera) powiedział że King „przemycał broń do Nikaragui i prał tam brudne pieniądze” oraz że CIA było szeroko zamieszane w ten cały kryminalny proceder. Istnieją dokumenty które jasno pokazują że Larry King był czołowym sponsorem „komitetu wsparcia” Contra, mowa o Obywatele dla Ameryki (CFA). Należąca do Kinga firma zajmująca się public relations też była używana przez Contras.

Już dużo wcześniej byłem przekonany że King jest mocno związany z Contras. Przypomina się telefon stanowego Senatora Loran Schmit odebrany na senackim korytarzu gdy sprawa Franklina zaczęła wychodzić na jaw. Rozmówca ostrzegł go że ” to by mogło prowadzić do samego szczytu partii republikańśkiej”. Przypomina mi się aresztowanie Larrego Kinga które miało miejsce akurat w momencie w którym on udawał się na uroczyste śniadanie do samego Georga Busha.
Przypominają mi się raporty które mówiły że że pewni ludzie w Omaha zarzucali omahijskiemu szefowi policji krycie rzeczywistej ekspansji gangów „The Cryps” i „The Bloods”na teren Omahy.

Tak więc czy druh Larrego Kinga George Bush był narkotykowym baronem w latach osiemdziesiątych? Niewiem. Ale wiem jedno że jeśli George Bush poprowadziłby sprawę Contra – a narkotyki były wielką częścią tej sprawy – to na 100% tej sprawie by ukręcono łeb. Kongresmenka Maxine Waters i Reprezentant Harold James mieli rację – przeprowadźmy śledztwo!

Jak wynika ze sprawy Franklina narkotyki nie są najgłębszym poziomem zła opłacanego przez amerykański rząd. Myśle że najniższy poziom piekła jest zarezerwowany dla tych którzy przeprowadzili „Projekt Monarch”.

Projekt Monarch” odnosi się do młodych ludzi w Ameryce którzy byli ofiarami eksperymentów nad technikami kontroli umysłu które były przeprowadzane zarówno przez rządowe agencje takie jak CIA czy wojskowy wywiad.

Historie opowiadane przez ofiary „Projektu Monarch” – jedną z nich był Paul Bonacci – mówią o torturowaniu ofiar w celu rozszczepienia świadomości i stworzenia kilku osób w jednej. Te rozszczepione osobowości mogły być potem programowane wedle kogoś woli na szpiega, prostytutkę, zabójce czy handlarza narkotykami.

Ponieważ sprawy sądowe są nadal nierozstrzygnięte, jestem poważnie ograniczony w tym co mogę powiedzieć o projekcie ”Monarch”. Na ten moment mogę powiedzieć tyle:

Istniały i istnieją w tym kraju poważne programy wywiadu których celem jest ochrona tego kraju i zdobycie informacji o tym co inne kraje a zwłaszcza nasi zimno wojenni wrogowie czynili w zakresie badań nad kontrolą umysłu.

Zapytałem Billa Colbiego byłego dyrektora CIA o to czy mógł coś z tym zrobić, Bill powiedział:

„Oczywiście CIA szczególnie była uwikłana w badania i czasami wykorzystywała każdy dostępny środek aby zgłębić techniki kontroli umysłu – z bardzo słusznego powodu. W czasie wojny koreańskiej amerykańskie wojsko i wywiad przeszedł okres ekstremalnej paranoi związanej z lękiem przed jak daleko wrogowie ameryki posuneli się w badaniu technik kontroli umysłu.”Wbrew temu co chcesz myśleć, nie było żadnego specjalnego programu Monarch'”. ‚Monarch’ był jedynie nazwą dla niektórych uczestników programu którą otrzymali dla identyfikacji. Według CIA nie było żadnego programu ‚Monarch'”. „Ale w odniesieniu do kontroli umysłu powiem ci że ten kraj wydawał wiele milionów dolarów rzekomo doganiając naszych zimno wojennych adwersarzy ponieważ wierzyliśmy że wróg rozwinął tak dalece techniki kontroli umysłu że nie mieliśmy niczego co mogłoby dorównać mu na tym polu. Faktycznie w naszej firmie (CIA) przez długi okres czasu wierzyliśmy że rosjanie wymyślili takie techniki i technologie które umożliwią im posiadanie takich agentów którzy rzeczywiście bedą mieli i będą używać ESP(Extra Sensory Perception – czytanie w myślach itp.)

„Potrafisz sobie to wyobrazić?”, Bill kontynuował „jeśli miałbyś osobę która ma spotkać się z Prezydentem USA i ta osoba mogłaby czytać w myślach Prezydenta?”

„Wiem” Bill kontynuował „to może brzmieć głupio dzisiaj gdy niema tamtego zimno wojennego strachu,ale powiem ci teraz że my wtedy braliśmy to wszystko na poważnie razem z tym ESP”

„Powiem ci jeszcze jedno” powiedział Bill nieco złowieszczo „Nie jesteśmy w tyle w technikach kontroli umysłu. Właściwie to nigdy nie byliśmy ,ale dowiedzieliśmy się o tym dużo później, dopiero po tym jak włożyliśmy w ten obszar niewiarygodne środki. I tak, jestem pewien, miały miejsce nadużycia i różne problemy o których porozmawiamy później”

I porazmawialiśmy później. I zamierzam – gdy nie będe już ograniczany przez sprawy sądowe – powiedzieć całą historie w książce która niedługo będzie wydana. Zachowałem rozległą dokumentacja na temat ”Projektu Monarch” z pomocą ludzi którzą mają środki finansowe,motywacje,oraz najważniejsze : mają jaja żeby wydrukować całą historie ciekawe czy „zalicze jakiś wypadek” zanim zabiore się do roboty. Tutaj zacytuje tylko jednego z najlepszych amerykańskich dziennikarzy śledczych Antona Chaitkina.

Znam Chaitkina który pisze dla magazynu Executive Intelligence Review z książki którą napisał wspólnie z Websterem Tarpleyem pod tytułem „George Bush:The Unauthorized Biography”.Ta 659 stronicowa książka dewastuje wizerunek Busha i odegrała ważna rolę w kampanii prezydenckiej z 1992 roku którą Bush na szczęście przegrał.

Może dlatego też że nazwisko „Bush” pojawiało się wszędzie w związku z skandaliczną sprawą Franklina którą Chaitkin zaprezentował mi w

Za; link

Anton Chaitkin Za; link

moim biurze pewnego dnia. Powiedziałem mu:”Spójrz wiem że byłeś wcześniej w jakiś bardzo nieprzyjemnych zakamarkach ale czy jesteś na 100% pewien że chcesz przy tym węszyć ?To pytanie o kontrole umysłu – ”Projekt Monarcha” – jest najbardziej przerażającą i groźną rzeczą na jaką natrafiłem”.Tak jak się spodziewałem ta cała historią nakręciła Antona. Anton Chaitkin wydrukował historie o Projekcie Monarcha 13 Grudnia 1993 roku w gazecie New Federalist pod nagłówkiem „Świadkowie sprawy Franklina oskarżają FBI i amerykańskie elity o torturowanie dzieci i morderstwa”

Artykuł Antona Chaitkina: „Świadkowie sprawy Franklina oskarżają FBI i amerykańskie elity o torturowanie dzieci i morderstwa” (Franklin Case Witnesses Implicate FBI and US Elites in Child-Torture and Murder).

Co to jest ochrona FBI?

Od momentu publikacji książki Senatora Johna W.DeCampa „The Franklin Cover Up” w 1992 roku,Paul Bonacci wydał nowe pisemne oświadczenia i udzielił wiele długich i szczegółowych wywiadów śledczym oraz reporterom gazet Executive Inteligence Review i New Federalist. Rewelacje Bonacciego zostały skonfrontowane z dowodami dostarczonymi przez organy rządowe sąd,psychiatrów oraz wywiad. Długa droga do wyjaśnianie tej całej sprawy.

Paul Bonacci szczegółowo opisał jak był przewieziony do Waszyngtonu gdzie obsługiwał klientów Larrego Kinga. Bonacci powiedzał śledczym że brał udział wycieczce po Białym Domu która była przeznaczona dla młodych męskich prostytutek. Wycieczke poprowadził Craig Spence który jest bliskim politycznym towarzyszem Larrego Kinga w przedsiewzięciu ”płaszcza i szpady” Contras.
Craig Spence skończył jako trup w Bostońskim hotelu 1989 wkrótce po tym jak kompromitujące interesy Larrego Kinga zaczeły wychodzić na jaw 29 czerwca 1989 roku w „Washington Times” w historii zatytuowanej:”Dochodzenie w sprawie homoseksualnej prostytucji dotyka vipy w tym Busha i Reagana”(http://www.jesus-is-savior.com/Evils%20in%20Government/boys_town_abuse.htm)

„Monarch” albo Auschwitz – ujęcie drugie

Od bardzo wczesnego dzieciństwa Paul Bonacci był poddany torturom tak bolesnym że spokojnie mogłoby znaleźć się w asortymencie Nazistów. Nie jest to tylko porównanie, raczej jest to rzeczywisty ciąg dalszy, jak się przekonamy. Doświadczył on seksulanego poniżania oraz był także zmuszony do obejrzenie a potem wzięcia udziału w rytualnym poświęceniu chłopca szatanowi co ostatecznie doprowadziło Bonacciego załamania psychicznego które następnie przeistoczyło sie w to co jest nazywane rozszczepienie osobowości(MPD).
U dziesiątków tysięcy amerykańskich dzieci zdiagnozowano MPD, faktycznie uważa sie że są one ofiarami molestowania seksualnego z czego może 85% przypadków miało związek z satanizmem.

Psychiatrzy w postępowaniach sądowych Paula Bonacciego wykazali że przez to wszystko różne osobowości Paula ukształtowały się w taki sposób że były one nie zdolne do kłamstwa i miały super pamięć. W jednym przypadku omówionym dokładnie w The Franklin Cover-Up, Paul był wzięty przez Larrego Kinga i jego kompanów do zalesionego obszaru w Kalifornii – zidentyfikowanego później w publikacjach jako Bohemian Grove. Tam Paul i jakiś inny chłopiec byłi zmuszani do seksualnych aktów a potem do zjedzenia kawałków dziecka, które były przed chwilą rytualnie poświecone przez satanistów na ich oczach. Rodzaj brutalnego filmu pornograficznego „snuff” był nakręcony w czasie tego rytuału – film był reżyserowany przez człowieka którego Paul zidentyfikował jako Hunter Thompson. Paul powiedział że grupa, która wciągneła go w satanizm mieściła się w Offut Air Force Base w pobliżu Omaha. Tam w wieku 3 lat był seksualnie wykorzystany przez chłopaka swojej „niani”,około 1970 roku. Offut jest siedzibą główną Strategic Air Command, która ma kadre liczoną w tysiącach ludzi. W Offut i w innych bazach wojskowych Paul jak mówi, był „tresowany” za pomocą tortur, narkotyków, seksualnego poniżenia jednocześnie uczono go sztuki wojennej i bycia profesjonalnym zabójcom. W rzeczystości jego wiedza w tych dziedzinach może być z trudnością uznana.

Larry King, agent FBI Gerry Wahl/ Alan Bear, Harold Andersen i były szef omahijskiej policji o nich wszystkich można było usłyszeć że kolaborują z kręgiem satanistów powiązanych z wojskiem. King miał powiedzieć porywaczom Paula:”Jest młody ale wytrenuj go dobrze„. Członek Nebraskiej Grupy Zaniepokojonych Rodziców informował o pogłosce zasłyszanej od dwóch świadków z północnej Omahy, która mówiła że King wysyłał limuzyny do Offut Air force Base po agentów, których wiozły potem na jego imprezy. Larry King mówił o jego szczerym uwielbieniu dla byłego szefa CIA Williama Caseya 7 Września 1988 roku w omahijskiej gazecie Metropolitan.

Psychiatrzy którzy leczą narastającą liczbe dzieci z MPD (rozszczepieniem sobowości), które są ofiarami satanistycznych rytuałów, donoszą o alarmujących wzorcach odkrytych wśród ich młodych pacjentów. Struktura osobowości ofiar wskazuje ewidentnie, że umysł był celowo łamany i przekształcany. To zjawisko było określane przez dręczycieli Paula jako ”Projekt Monarch”.W Offut Airbase Paulowi powiedziano że to czemu byli poddani on i inne ofiary było w interesie bezpieczeństwa narodowego. Stosowanie prochów zmieniających stany umysłu,deprawacja sensoryczna, i inne techniki prania mózgu których amerykanie doświadczyli były dowiedzionymi praktykami CIA .Pewne rozgałęzienia armii oraz prywatne instytucje brały udział w Projekcie MK-Ultra,Artichoke,Bluebord we wczesnych latach 50.Pod często przytaczanym pretekstem bezpieczeńswa narodowego była potrzeba utrzymania się w wyścigu przeciwko sowietom w wyprodukowaniu mandżurskiego kandydata – ludzkiego robota. Odnośnie projektu „Monarch” idea polega na poszerzeniu produkcji hord młodych dzieci którch dusze będą złamane i będą szpiegowały,puszczały się,zabijały i popełniały samobójstwa.

Materiał zaprezentowany tutaj na ten temat musi być rozumiany tylko jako obnażający wstęp do złożonej historii z ogromnymi politycznym i strategicznym rozgałęzieniami. To jest początek. Profesjonaliści badający dzieci będący ofiarą „Monarch” mówią że są wyraźnie dwa elementy odpowiedzialne: rządowo/wojskowy oraz współpracujące szatańśkie (lub dokładniej pogańśkie) kulty. Te wielopokoleniowe grupy gdzie rodzice przekazują ich własne dzieci – zwane dumnie „linia rodowa” – aby były szprycowane narkotykami,poddawane elektrowstrząsom i technikom prania mózgu. Inne dzieci są porywane i sprzedawane do tego piekła.

Paul Bonnacci i inne dzieci dostarczyły dowód na ogromny udział porucznika Pual Aquino w tej deprawacji. Aquino utrzymywał że niedawno przeszedł na emeryture i nie udziela się już w armii . W wojsku przez długi czas był szefem sekcji wojny psychologicznej która ukształtowała się w oparciu o jego ekspertyze i osobiste praktyki prania mózgu, satanizmu, homoseksualizmu, pedofilii i morderstwa.

Były dyrektor CIA zapytany bezpośrednio „a co z projekem ‚Monarch’?”, odparł gniewnie i niejasno;

„Skonczyliśmy to w późnych latach sześćdziesiątych i we wczesnych latach siedemdziesiatych”.

Niektóre kody i zadania

Sekrety które ujawnił Paul Bonnaci, zgadzają się z raportami specjalistów zajmującymi się MPD w innych przypadkach, wskazują one na indukcje szczególnej sztucznej struktury myślowej która mają wszystkie skrzywdzone dzieci. W wyniku tortur pojawiają się oddzielone od siebie osobowości a wraz z nim odpowiednie „spusty”:

  • ogólna osobowość – dostępna pod nazwą kodu ALPHA, z możliwością ALPHA-001, ALPHA-009, itd.”osobowości” z odmiennymi zadaniami do wykonania.
  • programy seksualne dostępne przez kod BETA – szczególne programy (tak wiec szczególne komendy) nakierowane na pornografie,sex oralny itd.
  • programy zabijania,z wykorzystaniem bardzo specyficznych trybów, i szpiegostwo dostępne poprzez kod DELTA
  • Omega – programy samodestrukcyjne począwszy od samookaleczenia do samobójstwa.
  • Gamma – programy służące oszukiwaniu, amnezji, dezinforamcji. Pod tym kodem tworzy się także fałszywe wspomnienia z dzieciństwa które mogą przedstawiąc okrutnych kosmitów lub czarownika z OZ albo Myszke Miki.

Raportuje się o personelu który pod swoim zwierznictwem ma wiele dzieci-ofiar. Paul Bonnaci informował o projekcie ”Monarch” i działalnościami z nimi powiązanymi za którymi według niego stał „dowódca” w wojskowej bazie w Offut Bill Plemmon oraz porucznia Michael Aquino!:

– W czasie handlowanie narkotykami w Tennesesi Paul Bonnaci zidentyfikował kilka osobowości muzyki country jako kontaktowców.

– Podróżował w imienu North American Man-Boy Love Association (NAMBLA), grupy pedofilów która teraz otrzymała częściowo oficjalny status przez United Nations. Paul przytacza podróż do Holandii i Niemiec w czasie której przewoził dziecięcą pornografie do późniejszego importu do USA w celu uniknięcia procesu sądowego. Podaje nazwiska „Charlesa Hestera” i brytyjczyka „Tommie Cartera” u których na komputerze zobaczył globalną listę użytkowiników pornografi dziecięcej. NAMBLA jest także przytaczana w kontekście organizowania aukcji dzieci.

– Podróż na Hawaje i do Nowego Jorku i Waszyngtonu w celu skompromitowania publicznych figur poprzez homoseksualny oraz pedofilski seks nimi.

– Podróż do Kaliforni gdzie chłopak był rytualnie zamordowany, towarzyszył mu kontakt z „Monarchy” Mark Johnson z Denver Colorado

– Podróż do Meksku po broń,narkotyki i dzieci. Paulowi towarzyszył gangster „Emilio”który poza tym kierował porwaniem Johnego Gosha z Iowy. Rodzice Johnego Goscha rekomendują Paula Bonnaciego jako precyzyjnego świadka w związku ze sprawą porwania ich syna.

– Szkolenia pod kierunkiem „Kapitana Fostera” (umiejętność przetrwania) w Fort Riley w stanie Kansas pod kierownictwem „porucznika Dave`a Bannistera” (wywiad) w Fort Bragg ,w Karolinie Północnej pod kierownictwem „Pułkownika Harrisa Livika” , w Fort Defiance w Wirginii gdzie przechowywano chłopców z projektu „Monarch”.Natomiast Pułkownik Bill Risher miał dostarczać dzieci Michaelowi Aquino.

– Podróż do Drezna w komunistycznej NRD gdzie broń była sprawdzana. Wtedy i teraz w Republice Federalnej Niemiec personel „Monarchy” był często neonazistowski. To środowisko to specjalny projekt Porucznika Podpułkownika Aquino który był doradcą od Europy Zachodniej dla Amerykańskiego Szefu Sztabów. Pual Bonnaci posiade bogate doświadczenie w Aryan Nation i winnych kultach białej rasy.

Wyjaśnienie pochodzenia projektu „Monarch” było zestawione przez tych którzy wysłuchiwali relacji dzieci-ofiar MPD. Nazistowskie eksperymenty w obozach koncentracyjnych w czasie drugiej wojny światowej wykraczały poza chore tortury fizyczne. Oni prali ludziom mózgi dla celów wojskowych i strategicznych. Po drugiej wojnie światowej Allen Dulles oraz inni ludzie zachodnich wywiadów przemycili nazistowskich doktorów-sadystów do USA. Nastoletni więzięń obozu koncentracyjnego Greenbaum, który zdołał się uratować także przedostał się do USA. Później znany jako „Dr.Green” stał się wysokim stopniem specjalistą od prania mózgu i jest szeroko opisywany w programach prania mózgu za pomocą wyróżniającego sie kabalistyczno migicznego motywu.

[w czasie gdy ten tekst był pisany,Antony Chaitlin nie wiedział że Dr.”Greenbaum” był jeszcze kolejnym pseudonimem używanym przez sławnego Doktora Josepha Mengela z Auschwitz. Arizona Wilder potwierdziła że Mengele używał obu pseudonimów czyli Dr.”Greenbaum” oraz Dr.”Green”w wywiadzie dla Davida Icke w 1999 roku zatytuowanym „Revalations of a Mother Goddess”]

Szczegóły dotyczące tych okropności leżą głęboko pochowane w archiwach narodowego bezpieczeństwa.Ale ta historia wiąże się z tym co jest znane jako Anglo-Amerykańskie operacje wywiadu i nazistowskich Niemiec.I po raz kolejny historia ma swój ciąg dalszy w Nebrasce. Mordercy z nazistowskich obozów koncentracyjnych byli szkoleni przez psychiatrów i eugeników – operowali z biura „T4”.
Ci psychiatrzy byli w rękach sponsora siatek amerykańskich i angielskich białych supremacistów. Co najmniej część z tych doktorków była wyciągnięta z Niemiec pod nadzorem dyrektora naczelnego Bank of England Montagu Normana oraz dyrektora Tavistock Institute Johna R.Rees w imieniu rządu brytyjskiego. Norman prywatnie wariat należący do Kółka Teozoficznego był szefem przed wojennej pro-nazistowskiej frakcji w Anglii,a Rees organizował powojenną propagandę i kontynuował działalnośći związane z wojną psychologiczną i stworzył Orwellowskie kółka w amerykańskiej psychiatrii i w dziedzinie zdrowia psychicznego.

Epilog

W czasie jednej nocy w 1996 roku w końcu zrozumiałem znaczenie sprawy Franklina. Siedziąc przed telewizorem i przerzucając kanały w nim trafiłem na film „Billy Budd”. I do razy zatrzymałem się na tym filmie i moje serce – a nie kanały – tym razem zaczeło podskakiwać.

Przed skończeniem się filmu sprawa Franklina nabrała dla mnie sensu. Zamknięcie Alishy Owen za mówienie prawdy nabrało sensu. Protekcja sprawców zbrodni przez najwyższych urzędników nabrała sensu. Zrozumiałem dlaczego było także konieczne zdyskredytowanie mnie Johna DeCampa i zabicie Garego Carridorego i jego ośmio letniego syna. Wszelkie dręczące wątpliwośći mogłem mieć w sprawie aspektów oskarżeń Paula Bonaciego ale i one znikły.I stało się dla mnie jasne że oficjele na każdym poziomie wiedzieli że Pual Bonacci mówi prawde i że postanowili go zniszczyć.

Skąd te porażąjące olśnienia pochodzą?Pozwól mi powrócić kilka miesięcy wstecz do mojej ostatniej próby wznowienia procesu sądowego Alishy Owen. Podczas rozprawy Troy Boner, który pierwotnie powiedział Gariemu Carridoriemu prawdę i który został zmuszony do odwołania swoich dawnych poglądów przygotowywał się do zeznań – żeby powiedzieć prawdę którą czytasz w tej książce w rozdziale 21. Troy miał zamiar powiedzieć wszystko na otwartym procesie sądowym pod przysięgą co by rozwaliło pokrywe pod którą sprawa Franklina się znajdywała i rozpoczeło by nową sprawe sądową dla Alishy Owen. Jak tylko Troy wszedł do sądu został natychmiast wprowadzony do prywatnego pokoju przez przez władze sądownicze. Został poinformowany że „specjalny prokurator” został wyznaczony żeby go chronić.
Sprawe została przełożona o godzine a Troy w międzyczasie spędził czas w tym pokoju przygwożdżony przez tego „specjalnego prokuratora” i innych oficjeli z biura prokuratora, przeciwko którym miał potem zeznawać. Kiedy Troy wyszedł z tego pokoju wiedziałem że był załamany i jego morale upadło. Gdy zbliżyłem się do Troya jego nowo wyznaczony prawnik chciał nas rozdzielić. Prawdopodobnie z ostatnią uncją odwagi jaką zdołał jeszcze wykrzesać wychylił się i szepnął:”Boże wybacz mi. Zagrozili mi że jeśli dzisiaj będe zeznawał to mnie zamkną na następne 20 lat. Zagrozili mi że już nigdy nie zobaczę światła dziennego. Powiedzieli mi że zostane oskarżony o krzywoprzysięstwo za moje orginalne zeznanie jeśli dzisiaj zacząłbym zeznawać w sądzie.Ja nie przetrwam w więzieniu. Wiem że oni mnie mogą zamnkąć. Zobacz co zrobili z Alishą. Zobacz co zrobili z moim bratem. Nie mam wyboru. Powiedzieli musze skorzystać z piątej poprawki i odmówić zeznania. Jeśli tego nie zrobi to powiedzieli mi że wezmą mnie prosto z sądu do więzienia.” Rozpoczeliśmy sprawe sądową i wezwałem Troya na świadka. Pokazałem pisemne oświadczenie Troya. On spuścił głowę a kiedy spytałem go:”Czy możesz się przedstawić?”Troy odpowiedział:”Biore piątą poprawkę”. To było beznadziejne. Przestałem zadawać wszelkie pytania i zaraz potem rozprawa się skończyła.

Wróciłem do pokoju sędziego aby dokonczyć formalnośći. Sędzia Enbody został specjalnie przydzielony przez Sąd Najwyższy Stanu Nebraska do tej rozprawy sądowej do ktorej udało mi sie doprowadzić dzięki właśnie nowym informacjom od Troya. (Następnago dnia dowiedziałem się że został awansowany do Sądu Apelacjnego – bardzo ważny postęp w jego karierze)

Gdy siedzałem w pokoju sędziego Enbodiego i gapiłęm się na moje sznurówki zrozumiałem sens znaczenie sprawy Franklina.”Nie rozumiem tego,Wysoki Sądzie”, powtarzałem.”Jak Bóg mi świadkiem,nie sądze że jest jakiś sędzia lub inna osoba zaangażowana osoba w tą sprawe która niewie jak bardzo rażąca niesprawiedliwośc została dokonana. Każdy wie że Alisha Owen mówi prawde i że jest za to karana. Po drugie Wysoki Sądzie ktoś musi być głuchy,głupi,ślepy żeby niewiedzieć że najbogatsi biznesmeni oraz oficjeli rządowi w tym kraju są uwikłani w najgorsze z możliwych przestępstw która są teraz tuszowane. A te dzieci zamiast otrzymania ochrony i wsparcia są wysyłane do więzienia. Dlaczego?Dlaczego?Dlaczego?”

Sędzia Enbody spojrzał na mnie. Zaczął mówić powoli a jego głos się trząsł.

„Jestem tylko człowiekiem. Nie jestem Bogiem. A chciałbym nim być. Nie mam wyboru w tym co zrobiłem. Jestem tylko człowiem,jestem tylko człowiekiem, nie jestem bogiem. Robie to co musze robić z dowodami leżącymi przede mną” sędzia Enbody skonkludował. Wyglądał na bardziej wstrząśniętego i zmartwionego niż ja.

Potrząsnąłem głową.”Nie rozumiem , nie rozumiem” w ciąż powtarzałem.”Wszyscy wiedzą co się dzieje ale nikt nie jest skłonny do zrobienia czegoś z tym. Dlaczego?Dlaczego?!!”.Sędzia Enbody spojrzał na mnie i powiedział bardzo powoli:”Jeśli chcesz zrozumieć całą sprawe Franklina,mogę ci pomóc. Idź i przeczytaj książkę ‚Billy Budd’.Przeczytaj ‚Billy Budd’.Jeśli to zrobisz John i jeśli zrozumiesz książke Billy Budd to zrozumiesz o co chodzi w sprawie Franklina i dlaczego nie może być inaczej. Nie mówie że to ci się spodoba. Nie mówie że się z tym zgodzisz. Ale przynajmniej to zruzumiesz. Obiecuje ci to. Idź i przeczytaj ‚Billy Budd’.”

To były ostatnie słowa jakie zamieniłem z sędzia Enbody. Opuściłem jego pokój wypalony ale zły. I zapomniałem o Billy Budzie aż do momentu olśnienia przed telewizorem jednej nocy. Historia Billego Budda ma miejsce w brytyjskiej marynarce pod koniec osiemnastego wieku. Billy był młodym marynarzem który pomimo że robił wrażenie w Brytyjskiej Marynarce nie miał żadnej niechęci do wyższych oficerów którzy go straszliwie upokarzali – zaiste był uosobieniem niewinności oraz dobrej woli i był prawie przez wszystkich kochany na pokładzie swojego wojennego statku. Jednak tym niemniej jeden z oficer popadł w chorobliwą zazdrość w stosunku do Billego i sfabrykował dowody mówiące o rzekomym wzniecaniu buntu. Ponieważ doszło już do kilku poważnych buntów w brytyjskiej marynarce w tym czasie, zwykła plotka o buncie na statku wystarczyła do wywołania paniki wśród oficerów.

Żeby w krótki sposób opowiedzieć całą historie, kapitan i oficerzy mimo że wiedzieli że Billy jest niewinny postanowili go powiesić w celu ocalenia systemu, nie tylko na ich statku ale i w całej brytyjskiej marynarce.

Teraz już wiem o co chodzi w sprawie Franklina. Wiem teraz że wszyscy urzędnicy państwowi którzy byli zamieszani w sprawe Franklina wiedzieli co robili.

I to wszystko co do tej pory zrobili i jeszcze zrobią w tej sprawie oraz w innych podobnych sprawach jak ta służy jednemu:chronić system za wszelką cene.
System to nietykalna święta krowa – nie jakieś szczególne prawo czy konstytucja ale tylko system. Bo ostatecznie to system sprawia że ludzie funkcjonujący w nim mają miejsce pozycje.

I choć jest to godne pożałowania że przy ratowaniu systemu wymagane jest poświęcenie całkowicie niewinnych ludzi to miejmy nadzieje że jest to wyjątek a nie reguła.

Tak sędzio Enbody teraz rozumiem.I tak jak pan powiedział moge się nie zgodzić ale rozumiem.

Ale mam jeszcze jedno dręczące mnie pytanie. Skąd mam wiedzieć kiedy system staje się aż tak zepsuty że zło staje się regułą a nie wyjątkiem?A kiedy tak się dzieje to co z tym zrobić?Ale chyba znam odpowiedź na to pytanie – mój dowódca z Wietnamu mówił mi co miałem robić. Obiecałem kilka rzeczy Billowi i mam zamiar je spełnić.

John DeCamp

John DeCamp

Senator John Decamp: to najbardziej chwalony ale i też najbardziej atakowany senator Nebraski przez gazete Omaha Wolrd Herald. Był przedstawiany w tej gazecie od 1976 do 1986 roku jako silny i efektywny senator. Lecz w następnych latach gazeta atakowała go niemal codziennie przez to że John zaangażował się aktywnie w walke z pedofilami i dilerami narkotyków. Dzisiaj senator jest obrońcą dwóch ofiar-świadków w sprawie Franklina,Paula Bonacci i Alishy OWen.

DeCamp służył w Wietnamie jako oficer i dlatego też zawsze powtarzał że USA nie może być policyjnym społeczeństwem gdzie ludzie stracą wolność i nie wiedzieli co się dzieje dookoła nich i nie będą mogli na to wpłynąć. Urodził się w stanie Nebraska. Jego dość nietypowe doświadczenia w dzieciństwie uczyniły go silnym człowiekiem. W wieku 13 lat na własną ręke wyruszył w świat i pracował w Europie i w Iranie.  Był kapitanem w piechocie w czasie wojny wietnamskiej i brał udział w programie CORDS. Został odznaczony i uhonorowany w Białym Domu jako jeden z najwybitniejszych weteranów wojny wietnamskiej. Jest również dumny z faktu, że był organizatorem i inicjatorem operacji o międzynarodowej sławie „Baby Lift”, której celem było ewakuowanie 2800 wietnamskich sierot (operacja oczywiście zakończyła się sukcesem i dzieci zostały potem zaadoptowane). John jest także pierwszą osobą która będąc w Wietnamie poza granicami kraju wygrała wyboru do Nebraskiej Władzy Ustawodawczej. Chociaż był znany w Nebrasce jako kluczowa postać tamtejszej sceny politycznej, to nie był znany z postawy kompromisowej która naruszyła by jego zasady. DeCamp był uważany za silnego polityka i nie posiadanego politycznie. Jako weteran wojny wietnamskiej z 30% niepełnosprawnością był prawnikiem i stanowym lobbystom reprezentującym Niepełnosprawnych Amerykańskich Weteranów i Weteranów Wojen Zagranicznych był także czlonkiem Amerykańskiego Legionu. Decamp podkreśla że doświadczenia z ratowania bezbronnych dzieci z Wietnamu i dzieci-ofiar satanistyczno-pedofilskiej siatki są tak samo ważne.

Na początku 1991 roku John DeCamp pozwał 16 prominetnych osobistości plus instytucje za próbe pozbawienia praw obywatelskich Paula Bonacci. Tymi osobistościami byli m.in. Larry King, Harold Andersen i Policja Stanu Omaha. Szczegółowe oskarżenie zlożone przez DeCampa dotyczyło oszczerstw, bezprawnym uwięzieniu, maltretowaniu dzieci, napaści, pobiciu i zadaniu psychicznych ran Paulowi Bonacciemu.

Po tym fakcie Senator Decamp stał się celem energicznych i systematycznych ataków które miały go wykończyć, za udział w sprawie Franklin Cover-up. Odkąd zaczął pracować nad sprawą Paula Bonnacciego w 1990roku Decamp otrzymał także wiele pogróżek. W tych latach powiedział jednymu dziennikarzowi:”wystarczająco wiele wydarzeń,tajemniczych zgonów, i wiele komunikatów od wiarygodnych osób sprawiły że zacząłem bardzo się bać o moje życie…”Potem dodał „myśle że życie Bonnaciego wisi na włosku” 21 czerwca 1991 roku Alisha Owen została uznana winnym a Decamp otrzymał wiadomości że powinien opuścić Nebraske dla bezpieczeństwa jego i jego rodziny.John traktuje te pogróżki poważnie ale mówi że nie może zrezygnować z walki. Jego akcje mówią wyraźnie oi jego intencjach. Pozostaje w Nebrasce i dalej walczy z pedofilami i satanistami.

Advertisements