John Holdren jest asystentem Prezydenta d.s. Nauki i Technologii oraz Dyrektorem Biura Białego Domu ds. Polityki w.s. Nauki i Technologii.

John Holdren

John Holdren

Ma wpływy, jest blisko Obamy i chce geoinżynierii! Czy mam z tym problem? Jak cholera. Zanim jednak przejdziemy do tego zagadnienia wypada przedstawić tego jegomościa znacznie bliżej. Polecam dwa obowiązkowe artykuły obnażające jego zainteresowania, idee i ambicje:

  1. John Holdren – zbrodniarz w garniturze doradcy Obamy
  2. Ecoscience – plan globalnej eksterminacji ujawniony. #1  + wideo PL

Jeżeli przetrawicie owe materiały możemy zacząć debatować nad jego propozycją tj. wdrażania geoinzynierii z punktu widzenia : „...radykalnego zwolennika ochrony środowiska, fanatycznego ekologa, „zielonym” paranoikiem, z tą różnicą, że jest niebezpieczny, gdyż implikacją jego ideologii jest ludobójstwo„. (monitorpolski.pl)

Ale do rzeczy. Koleś mówi , przypominam-będąc doradcą Prezydenta Obamy, iż geoinżynieria to nas ratunek, ostatnia z alternatyw, która pozostaje nam przy walce z globalnym ociepleniem. I najciekawsze, jest już – o zgrozo- wdrażana. I mówi to w 2009 r. gdy nawet teraz w  2015 r. kiedy na słowo geoinżynieria a nie daj Boże  smugi chemiczne (chemtrails) usłyszymy kpinę i wyśmiewczy ton  słuchacza.

2009 – Wielkie poruszenie wywołały w ostatnich miesiącach słowa doradcy prezydenta Stanów Zjednoczonych – Johna Holdrena. Konsultant ds. nauki i technologii, w czasie oficjalnego wystąpienia,  potwierdził poniekąd słynną teorię spiskową. Dlaczego “poniekąd”? Człowiek Obamy nie przyznał się – co zrozumiałe – do zatruwania ludzi z powietrza. Ujawnił jednak, że w ramach tzw. Geoinżynierii prowadzone są opryski. Wytłumaczył, że celem podobnych zabiegów jest… walka z globalnym ociepleniem Ciekawostką jest wypowiedź Johna Holdrena dla magazynu TIME, która została opublikowana 18 sierpnia 2009 rKliknij tutaj – Time Magazine 

Jednym ze sposobów obniżenia temperatury mogło by być rozpylenie cząsteczek siarki w atmosferze, albo poprzez wystrzeliwanie ich do niej, albo rozpylanie samolotami, co miało by spowodować zagęszczenie atmosfery i odbijanie części promieni słonecznych. Wiemy, ze taki proces prowadzi do redukcji temperatury. Wybuch wulkanu Mt. Pinatubo na Filipinach, w 1991 roku wyrzucił do atmosfery miliony ton dwutlenku siarki, co spowodowało średnie obniżenie temperatury na świecie o prawie 1 stopień Fahrenheita. Geoinżynieria działała by w podobny sposób, tylko że musiało by to być realizowane w sposób ciągły, aby dotrzymać kroku intensyfikującym się gazom cieplarnianym.”

Komentatorzy nie mają wątpliwości – prominentny naukowiec i prawa ręka najważniejszego człowieka na świecie przyznał w dość zawoalowany sposób, że zjawisko chemtrails to nie mit. John Holdren wyznał, że prowadzone są eksperymenty, w czasie których do powietrza uwalniane są cząsteczki baru, magnezu, aluminium, nano-włókien oraz innych substancji. Naukowiec uważa, dzięki takim zabiegom ograniczane jest oddziaływanie promieni słonecznych na naszą planetę. W ten sposób władze rzekomo prowadzą walkę ze zjawiskiem globalnego ocieplenia. [1] youtube logo John Holdren i geoinżynieria w FOX News [2012]

Reporter: Człowiek nazwiskiem…chwileczkę… John Holdren wpadł na pomysł zmiany pogody poprzez wystrzelenie czegoś w atmosferę. Wyjaśnijmy na czym polega jego plan. Pat Michaels: Pomysł polega na rozpyleniu siarczanów za pomocą rakiet lub czegoś innego. Są to te same zanieczyszczenia, które wydostają się z kominów fabryk czy hut. Więc umieszczamy to w stratosferze i tym sposobem odbijamy promieniowanie słoneczne, co z kolei ma wpływ na dwutlenek węgla obecny w niższych partiach atmosfery, który odpowiada za globalne ocieplenie – innymi słowy walczymy z nim.

Ripsonar ——————————————————————————————– [1] http://www.sadistic.pl/chemtrails-mit-stal-sie-faktem-vt128035,45.htm

Advertisements