PRACowniA

Mike Whitney
Counterpunch
9 października 2015

© Reuters

Rosja nie chce wojny z Turcją, więc rosyjscy generałowie umyślili prosty, acz skuteczny plan zniechęcenia Turcji do podejmowania działań, które mogłyby prowadzić do starcia pomiędzy tymi dwoma krajami.

W ubiegłym tygodniu rosyjskie samoloty wojskowe dwukrotnie naruszyły turecką przestrzeń powietrzną. Oba incydenty wywołały w Ankarze konsternację i wpędziły w furię tureckich przywódców. Za każdym razem rosyjscy przedstawiciele grzecznie przeprosili za wtargnięcie twierdząc, że było niezamierzone („błąd w nawigacji”) i że w przyszłości będą się starali unikać podobnych naruszeń.

Następnie zdarzył trzeci incydent, tym razem poważniejszy, i nie był on wynikiem błędu. Wyraźnie miał przekazać wiadomość tureckiemu prezydentowi Erdoganowi. Poniżej krótkie podsumowanie wydarzeń z artykułu World Socialist Web Site:

„Tureccy urzędnicy twierdzili, że w poniedziałek miał miejsce trzeci incydent. Niezidentyfikowany myśliwiec MiG-29 przez cztery i pół minuty trzymał na celowniku osiem tureckich samolotów F-16, które patrolowały swoją stronę granicy, i ewidentnie przygotowywał się…

View original post 1 714 słów więcej