youtube logoEuropejski kryzys imigracyjny – Anatomia tuszowania faktów

Europejski kryzys imigracyjny – Anatomia tuszowania faktów [2015]

Europejski kryzys imigracyjny – Anatomia tuszowania faktów [2015]

Tłumaczenie:

Jeśli oglądacie wiadomości, prawdopodobnie słyszeliście o kryzysie imigracyjnym w Europie. Setki tysięcy poszukujących azylu ludzi z Bliskiego Wschodu i Afryki napływają przez granice. Od lipca, kraje europejskie otrzymały 437 000 wniosków o azyl na cały rok. W 2014 roku, otrzymano około 840 000 wniosków. Dlaczego tak się dzieje? Skąd biorą się imigranci? Dlaczego jest ich tak dużo? Media i ugrupowania polityczne lewicy i prawicy, odpowiadają na te pytania przy pomocy półprawd i jawnych kłamstw. To nie powinno nikogo dziwić. W ich interesie leży zatuszowanie roli odegranej przez nich w utworzeniu kryzysu.

Wykres państw z których najwięcej imigrantów dociera do Europy.

Wykres państw z których najwięcej imigrantów dociera do Europy.

Przyjrzyjmy się  pierwszym siedmiu krajom pochodzenia wspomnianych uchodźców. Są to: Syria, Afganistan, Kosowo, Erytrea, Serbia, Pakistan, oraz Irak. Syrii poświęca się obecnie sporo uwagi, gdyż stamtąd pochodzą największe ilości uchodźców. Setki tysięcy ludzi uciekają przed konfliktem wrzącym od 2011 roku.

Mówi się, że jego dalszą eskalację kontroluje Zachód, ponieważ oczywistym jest, że jeśli zbombardujemy to miejsce, wszystko wróci do normy. Oczywiście pokonanie ISIS brzmi racjonalnie, są bardzo niebezpieczni. Jednak przyglądając się uważnie, odkryjemy, że Zachód jest bardziej skupiony na odsunięciu od władzy prezydenta Assada. To może zabrzmieć absurdalnie, tym bardziej, że syryjski rząd jest jedną z ostatnich sił mogących powstrzymać ISIS przed przejęciem tego rejonu. Całość nabiera sensu, gdy wcześniej dowiemy się w jaki sposób ISIS urosło w siłę.

ISIS

Kto finansuje ISIS? Photo from link

Kto finansuje ISIS? Photo from link

Kto ich sponsoruje? Kto ich uzbraja? O tym raczej nie mówią, prawda? Przynajmniej od 2011 roku, USA razem ze swoimi sojusznikami, wspierały grupy rebeliantów w Syrii. Ich celem jest oczywiście zmiana reżimu. Eskalacja działań nastąpiła zaraz po tym jak USA razem z NATO wkroczyły do Libii. Istniał jednak ku temu konkretny powód. Broń z magazynów Kaddafiego, przerzucono przez Turcję do Syrii i rozdysponowano między walczących. Nawet wtedy, jasnym było że większość tej broni trafia do rąk dżihadystów. Oficjalnie mówiono jednak, że rebelianci są bojownikami o wolność, i że działania są swego rodzaju powstaniem – rozszerzeniem arabskiej wiosny. Media i władze w USA i w Europie trzymały się tej historii dopóki nie dało się już dłużej ukrywać okrucieństw popełnianych przez tych tzw. bojowników o wolność.

Z Dokumentu Departamentu Obrony z 2012 roku wynika jasno, że rząd USA wiedział o powiązaniach tych bojowników z AQI  – lub Al-Kaidą  – w Iraku. Tak nazywano ISIS wcześniej. W dokumencie mowa również o tym, że USA wiedziały o zamiarze utworzenia kalifatu przez bojowników wsparcia. USA nie tylko miały pełną tego świadomość, ale również ukazywały sprawę w pozytywnym świetle. Istotnie w 2012 roku, Rada ds. Relacji Zagranicznych opublikowała artykuł, w którym otwarcie napisano o tym że „krótko mówiąc Wolna Armia Syryjska potrzebuje teraz Al- Kaidy”. Publicznie, Waszyngton nadal twierdził, że Zachód wspiera tylko rebeliantów o umiarkowanych poglądach, a szczególnie Wolną Armię Syryjską. Jednak syryjska armia otwarcie przyznała, że regularnie przeprowadza wspólne operacje z al-Nusrą. Al-Nusra z kolei, jest bezpośrednim sojusznikiem ISIS.

Jakby na to nie patrzeć – USA wraz z sojusznikami przyczyniło się do potęgi ISIS. Ich działania spowodowały napływ imigrantów. Nie zapominajmy jak to się zaczęło.

Kto obalił rządy Iraku i Afganistanu, tworząc próżnię we władzy i rozpoczynając dekady chaosu i zniszczenia oraz zapewniając warunki ekstremistom? To nie przypadek, że akurat z tych krajów pochodzi najwięcej uchodźców. Podczas gdy całkowite zrzucenie winy w tej kwestii na USA, może być wygodne dla Europy, w rzeczywistości jest tak: liderzy europejskich państw nie tylko zmobilizowali Waszyngton poprzez liczne odmowy, ale także bezpośrednio uczestniczyli w agresywnych działaniach. Oni także mają krew na rękach. W ich interesie wcale nie leży mówienie prawdy. Te celowe przeoczenia faktów to zagrywka sprzeciwiającej się prawicy, która określa całość mianem „problemu imigracyjnego” i opiera  się na nieufności społeczeństwa w odniesieniu do Muzułmanów. Tych którzy stworzyli ten bałagan, bardzo cieszy fakt, że mają kozła ofiarnego pod ręką. To klasyczny przypadek typu: problem –reakcja – rozwiązanie. Jesteście oszukiwani. Jesteście wiedzeni w kierunku wojny, chaosu, cierpienia. Co jak na ironię przyczyni się do większej ilości uchodźców.

Tłumaczenie: Ripsonar

Za: StormCloudsGathering

Reklamy