Turcja wspiera Państwo Islamskie!

Opublikowany w Czechoslowacji w 1958 r.

W kwietniu 2015, Erdogan pełniący wtedy stołek premiera wygłosił na cały islamski świat słowa:

„Zgromadzimy cały islamski świat, wtargniemy do Jerozolimy i stworzymy zjednoczone światowe imperium islamskie”. (SVETKOLEMNAS.INFO)

Turkey Supports Islamic State

Za: samuelkub.blogspot.com

Zszokowani? Oj tam.. Nie ma się co dziwić. Przypomnę.

Turcja przez 600 lat była domem ostatniego Kalifatu, kiedy został obalony dopiero w 1924 r. niejaki Abdulmecid II – ostatni Kalif Osmański. Na jego miejsce wstąpił Mustafa Kemal Atatürk wprowadzając rządy świeckie (i kulturę pro zachodnią, oczywiście na tyle, na ile asymilacja taka mogła zaistnieć- i oczywiście zaistniała).  W 2014 r. wybrano jednak 12 prezydenta jakim jest Recept Erdrogan. Jest zagorzałym orędownikiem przywrócenia Turcji pierwotnej chwały, tj chwały Kalifatu (co ISIS daje tylko namiastkę, czego dokonała Turcja Osmańska) więc zapędy Erdrogana są istotnie imperialistyczne zarówno terytorialnie jak i ideologicznie (z sunnitami w roli głównej). To własnie owe szaleńcze ambicje doprowadziły do zestrzelenia rosyjskiego bombowca nie bacząc na koszty, oraz skutki w szerszej perspektywie jakie mogła rozpocząć owa prowokacja.

Czyż teraz te słowa „stworzymy zjednoczone światowe imperium islamskie” nabierają klarowniejszego znaczenia?

Ale wracając do tematu, przeanalizujmy równie ciekawe rewelacje z tym całym Państwem Islamskim aka ISIS, którego Turcja jakimś dziwnym trafem nie tyle toleruje ale i nawet wspiera…..

Dowód 1. Były dowódca NATO: „Turcja wspiera ISIS”

Były dowódca NATO, generał Wesley Clark stwierdził w kontekście zestrzelenia rosyjskiego myśliwca, że Turcja wspiera ISIS.

Uzupełnienie: Generał Wesley Clark – Turcja przerzucała bojowników dla ISIS (wideo PL)

Dowód 2: To Turcja odpowiada za sukcesy ISIS (Raport Columbia University)

Uzupełnienie: 04.2015 – Assad oskarża Turcję o pomoc islamistom

Prezydent Syrii Baszar el-Asad oskarżył Turcję o udzielanie ugrupowaniom islamistycznym decydującej pomocy, dzięki której zajęły Idlib i inne miasta północno-zachodniej Syrii. – W przypadku Idlibu decydującym czynnikiem było wielkie poparcie logistyczne i wojskowe z Turcji i, rzecz oczywista, pomoc ekonomiczna napływająca przez Arabię Saudyjską i Katar – powiedział Assad w wywiadzie opublikowanym na łamach szwedzkiego dziennika „Expressen”.(źródło)

Dowód 3: Turcja chce ustanowić w Stambule konsulat „Państwa Islamskiego”.

Hakan Fidan, szef MIT – tureckiej agencji wywiadowczej, zaapelował o otworzenie w stolicy jego państwa oficjalnego przedstawicielstwa dyplomatycznego samozwańczego Kalifatu. Taka wypowiedź wpływowego polityka, uznawanego za stronnika prezydenta Erdoğana, zmusza do refleksji nad postawą Turcji wobec ISIS. (mało tego…) Hakan Fidan uważa, że samozwańczy Kalifat jest rzeczywistością, którą należy zaakceptować. Szef tureckiego wywiadu zaapelował, by jego „zachodni koledzy” zmienili swoje nastawienie względem „islamskich prądów politycznych” oraz sprzeciwili się planom Władimira Putina, który chce zniszczyć „syryjskich rewolucjonistów islamskich”.

Dowód 4. Syryjskie siły zbrojne: samoloty z Turcji zabrały 500 bojowników PI aby przerzucić je do walk w Jemenie z rebeliantami Huti (czyli wsparcie sił lądowych… Arabi Saudyjskiej!).

„Zgodnie z danymi wywiadu, 26 października na lotnisku w mieście Aden (Jemen) wylądowały 4 samoloty z Turcji. Dwa z nich należą do tureckich linii lotniczych, jeden — do katarskich linii lotniczych i jeszcze jeden — do linii lotniczych ZEA. Na pokładzie samolotów znajdowało się ponad 500 bojowników organizacji terrorystycznej PI, zabrano ich z Syrii, aby uratować przed rosyjskimi nalotami” — podkreślił rzecznik sił zbrojnych Syrii, generał brygady Ali Maihub. (10.2015) (alexjones.pl)

11400979_379655128906287_2956037248028256072_n

11406537_379655162239617_5057357407257397273_n

O to jak wygląda sielankowe życie ISIS z żołnierzami tureckimi przy granicy.

Dowód 5: Turcja dostarcza ISIS broń.

M.in. dlatego aresztowano dziennikarzy, którzy ujawnili informacje o dostawach broni dla PI

Incydent, o którym poinformowali dziennikarze, miał miejsce w prowincji Adana w styczniu 2014 roku, gdy żołnierze skontrolowali ciężarówki Narodowej Organizacji Wywiadowczej (MIT), zmierzające w kierunku turecko-syryjskiej granicy. Według tureckich władz, ciężarówki wiozły „pomoc humanitarną i logistyczną” syryjskim Turkom, ale media podały, że przewoziły one broń dla Państwa Islamskiego. + Turcy właśnie skazali dwóch dziennikarzy którzy ujawnili ich powiązania z ISIS (wideo)

Uzupełnienie:  dziennikarze zostali skazani na 45 lat więzienia! Ale sypia się kolejne głowy ujawniające te rewelacje. Turcja. Generałowie do więzienia za ujawnienie dostaw broni do Syrii

Trzech wysokich rangą tureckich wojskowych trafiło za kraty. Ukarano ich za to samo za co wcześniej dwóch ważnych dziennikarzy: za ujawnianie dostaw broni do Syrii.

Uzupełnienie: Turcja: Policyjny nalot na gazetę, po opublikowaniu dowodów na wspieranie ISIS

W turckiej gazecie ukazał się artykuł o dostarczaniu broni i materiałów wybuchowych Państwu Islamskiemu przez rząd Erdogana. Na zdjęciach z monitoringu pokazano jak materiały są przewożone przez granicę, a celnicy się tylko przyglądają. Po tej publikacji, policja przeprowadziła „nalot” na redakcję.

Dowód 6. Rodzina, ale nie tylko prezydenta Turcji pomaga dzihadystom

Według dostępnych informacji, córka tureckiego prezydenta Sümeyye Erdoğan kieruje tajnym szpitalem wojskowym leżącym przy turecko-syryjskiej granicy. Każdego dnia ciężarówki tureckiej armii przetransportowują do niego dziesiątki rannych bojowników PI. Stamtąd, po otrzymaniu pomocy lekarskiej, ponownie odprawiani są do Syrii. Taką informację podała pielęgniarka, która pracowała w tym szpitalu.

Politolog i syryjski działacz społeczny Ali Salim Asad jest przekonany, że terroryści nie raz ukrywali się przed syryjską armią na obszarze Turcji, gdzie bez problemu przepuszczała ich kontrola graniczna. Rosyjski politolog Władimir Jewsiejew dodaje ze swej strony, że Ankara współpracuje z PI dla zysków ze sprzedaży ropy i walki z Kurdami. Jednocześnie Ankara oficjalnie popiera antyterrorystyczną koalicję.

Już wcześniej źródła w rosyjskich służbach specjalnych informowały o istniejących dowodach na to, że bojownicy „Państwa Islamskiego” bez problemu jeżdżą do Turcji „odpocząć i podleczyć rany”. Całkiem niedawno w Internecie opublikowano relację pracownicy jednego z tureckich szpitali wojskowych, która myślała, że pielęgnuje ofiary przemocy „Państwa Islamskiego”, a później dowiedziała się, że jej pacjentami byli sami dżihadyści.

comment_Mq1MVBq0NGWqeYm56IWTqCfA34bYy7Dy,w400

Uzupełnienie: Córka prezydenta Turcji, Recepa Tayyipa Erdogana pomaga bojownikom z samozwańczego Państwa Islamskiego – podaje portal veteranstoday.com. Te dane potwierdza także polski dziennikarz Witold Gadowski, powołując się na oficera komórek wywiadu YPG, kurdyjskich Powszechnych Jednostek Ochrony. (interia.pl)

„Prawie codziennie kilka tureckich wojskowych ciężarówek przywozi rannych bojowników Państwa Islamskiego do szpitala. Wszystko jest utrzymywane w tajemnicy. Naszym zadaniem jest przygotowanie sali operacyjnych i pomoc lekarzom” – relacjonuje rozmówczyni portalu.

Dowód 7: Były prezydent Turcji Abdullah Gul o związkach Turcji z ISIS ale nie tylko.

 Jego zdaniem „Pewnego dnia na Turcji zemszczą się błędy szaleńczej polityki Erdogana wobec Syrii.” Gul przyznał też, że Ankara odegrała kluczową rolę w ułatwianiu ekstremistom walki przeciwko władzom syryjskim. Nie szczędził też krytyki wobec Stanów Zjednoczonych i ich sojuszników, amerykańską koalicję przeciwko „Państwu Islamskiemu” określił mianem „klubu idiotów”. Dodał też, że finansowane z Arabii Saudyjskiej grupy terrorystyczne takie jak Front al-Nusra współpracują ze służbami państw zachodnich w tym CIA. Podkreślił także, że „Państwo Islamskie” jest wpierane przez Narodową Organizację Wywiadowczą tj. wywiad turecki.

Dowód 8: Lider Państwa Islamskiego leczył się w Turcji, pomagali mu Amerykanie – irańska agencja FARS

Jak podaje irańska agencja FARS, lider Państwa Islamskiego Abu Bakr al-Baghdadi miał być ciężko ranny (11.10.2015), po czym leczony był w Turcji. Według agencji, z pomocą amerykańskiej CIA i tureckiego wywiadu MIT miał on zostać potem przerzucony do Libii.

Dowód 9: Tureckie służby zamordowały już dwie dziennikarki

Dowód 10; ISIS uważa Turcję za swojego sojusznika Były członek ISIS opowiada o współpracy Tukrów z islamistami w walce z Kurdami.

Dowód 11; Aresztowany bojownik ISIS przyznał, że islamiści są szkoleni w Turcji + link

Zatrzymany przez kurdyjskie Powszechne Jednostki Ochrony (YPG) żołnierz ISIS wyznał, że on i wielu innych bojowników byli szkoleni w tureckim mieście Adana niedaleko lotniska. Stwierdził że obóz treningowy należał do Państwa Islamskiego ale był prezentowany jako obiekt Wolnej Armii Syrii a media pisały, że odbywają się tam szkolenia syryjskich opozycjonistów.

Dowód 12; Relacje Rosji i Turcji po raz pierwszy pogorszyły się już w sierpniu. Władimir Putin oświadczył wtedy, że w związku z szerokim zaangażowaniem państw Bliskiego Wschodu w syryjskim konflikcie Rosja może zerwać stosunki dyplomatyczne z Turcją i wzmocnić armię Assada.

„Powiedz swojemu dyktatorowi Erdoganowi żeby poszedł do piekła a jeśli nie zakończy wsparcia dla ISIS, Rosja zerwie stosunki dyplomatyczne. Jesteśmy gotowi zamienić Syrię w wielki Stalingrad przeciwko Turcji i jej saudyjskich sojuszników i ich złośliwego małego gangu Hitlerów. Twój mały dyktator jest hipokrytą, sprzeciwiał się zamachowi stanu w Egipcie, a w tym samym czasie próbuje obalić władze w Syrii. W obecnej sytuacji, Chiny, Iran i Rosja zapewnią przetrwanie Syrii” – miał powiedzieć prezydent Władimin Putin.

Z powyższej wypowiedzi wynika jasno, że to Turcja jest twórcą lub współtwórcą organizacji ISIS. Rozmowa Władimira Putina i tureckiego ambasadora Ümit Yardima została opisana na łamach dziennika The Moscow Times ale nie wiedzieć czemu, niedługo potem została usunięta.

Kurdowie, Turkmeni a Turcja

Napięta sytuacja dyplomatyczna nakazywała by poprawną współpracę Putina z Erdoganem, szczególnie dla korzyści tego pierwszego… Problem w tym, że ten drugi nie chce się na podobny sojusz zgodzić. Dlaczego? Dlatego, że Rosja tłucze Turkmenów, walczących z tzw. „reżimem” prezydenta Asada, a Turkmeni z kolei rżną w pień Kurdów, co jest Erdoganowi na rękę. Erdogan jak ognia boi się Kurdów

Zamieszkanie Kurdów na Bliskim Wschodzie

Zamieszkanie Kurdów na Bliskim Wschodzie

Kurdowie: Kurdowie jako jedyne obecnie, odnoszące sukcesy siły lądowe walczące najefektywniej z Państwem Islamskim, a Turcja… je własnie bombarduje! Ba, dlatego m.in Niemcy wycofały swoje Patrioty, uznając że :

— Teraz Erdogan bombarduje pozycje Partii Pracujących Kurdystanu, czyli jedynych, którzy do tej pory skutecznie walczą z Państwem Islamskim. Obecnie Kurdowie strzelają z niemieckiej broni w odpowiedzi na tureckie bombardowania. To jest absurdalne – oświadczył Bartsch, dodając, że Zachód w taki sposób „popiera pomysł, by zdradzić Kurdów”

Dodatkowe info: Ankara bombarduje, Kurdowie odpowiadają, Turcja na skraju wojny domowej?

Wojska tureckie prowadzą operacje militarne przeciw Kurdom. To już wojna domowa choć media rządowe minimalizują je do zabiegów „operacji terrorystycznych”. Znamy to nazewnictwo już na Ukrainie, a wiemy do jakich rozmiarów ta”operacja” się rozwinęła, że linie frontu stabilizować miały rozmowy międzynarodowe m.in w Mińsku! Dwuletnie zawieszenie broni między PKK i Ankarą zostało zerwane w lipcu 2015 r. Od tego czasu w starciach separatystów i tureckich służb zginęły tysiące ludzi – głównie po stronie kurdyjskiej. Turecka strona twierdzi, że zabiła ponad trzy tysiące bojowników. Ilu cywilów zginęło w ostatnich sześciu miesiącach, nie wiadomo. (http://www.tvn24.pl)

 

 

Part-PAR-Par8333809-1-1-0

Uzbrojeni rebelianci z PKK (Partia Pracujących Kurdystanu) w prowincji Diyarbakir, w południowo-wschodniej Turcji (przy granicy z Syrią).

Ropa

… Dwa dni przed zestrzeleniem Su24, niejaki Hakan Fidan – „szef Tureckiej Narodowej Organizacji Wywiadowczej oskarżył Moskwę o próbę „uduszenia” rewolucji islamistycznej w Syrii (…) zaapelował do jak to określił „zachodnich kolegów”, aby ci zmienili myślenie o islamskich prądach politycznych i pokrzyżowali plany Władimira Putina, który jego zdaniem chce zniszczyć islamskich rewolucjonistów w Syrii. Fidan stwierdził, że ISIS jest rzeczywistością i należy zaakceptować istnienie dobrze zorganizowanego Państwa Islamskiego.” – mocne, prawda? (http://pikio.pl/szef-tureckiego-wywiadu-krytykuje-putina-za-ataki-na-isis-i-chce-by-mialo-konsulat-w-turcji/) (…) rzecznik MSZ Turcji Tanju Bilgic ostrzegł 20 listopada, że ostrzał cywilów w turkmeńskich miejscowościach „może prowadzić do poważnych konsekwencji”, i wezwał Rosjan do natychmiastowego zakończenia tych operacji. (http://www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/w-syrii-spadl-rosyjski-samolot-turcja-konsultuje-sie-z-nato,597150.html). W poniedziałek 16.11.2015 Ankara wezwała do pilnego zebrania ONZ na którym zarzucała Rosji bezprawne bombardowanie turkmenów… będących islamskimi terrorystami. Jednak tym, co przelało czarę goryczy jest informacja sprzed kilku dni – Rosjanie zniszczyli 1000 cystern przewożących ropę, należących do tzw. państwa islamskiego. Nie jest żadną tajemnicą, że Turcja kupuje za półdarmo ropę od tej nibylandii. I to kogoś mocno zabolało.

Ruscy na potęgę niszczą cysterny z ropą pochodzące z PI

Ruscy na potęgę niszczą cysterny z ropą pochodzące z PI

Nie wyobrażam sobie furii Rosji takim obrotem sprawy. Przypomnę, iż w tym regionie – przy granicy turecko-syryjskiej jest tranzyt przemytu ropy z ISIS do Turcji, które Rosja właśnie niszczyła. (wideo)

„Już dawno temu ustaliliśmy, że dużo ropy i produktów ropnych wędruje do Turcji od terrorystów z ISIS” W. Putin podczas wystąpienia w Soczi (RT Ruptly)

Rosja zdobyła kolejne informacje, które potwierdzają, że przez terytorium Turcji przechodzi ropa pochodząca z kontrolowanych przez tzw. Państwa Islamskie terenów. Jego zdaniem (Putina), zestrzelenie rosyjskiego Su-24 miało na celu ochronę dostaw do Turcji realizowanych przez Państwo Islamskie, dla którego dochody ze sprzedaży ropy naftowej są jednym z głównych źródeł finansowania. (http://www.tvn24.pl)

Uzupełnienie:

  • Turcy zestrzelili samolot, by chronić handel ropą dżihadystów (http://www.tvn24.pl)
  •  Na spotkaniu grupy G-20 w tureckiej Antalyi, prezydent Władimir Putin przestawił rosyjskie zdjęcia z kosmosu, na których widać skalę bezprawnego handlu ropą naftową:

„Ustawione w szeregu i niknące za horyzontem cysterny” wyglądają jak „żywy ropociąg. I my widzimy, dokąd ciągną te cysterny — one dniami i nocami zmierzają do Turcji”. (link) [Erdogan zgodzi się na dymisję w przypadku potwierdzenia kontaktów z Daesh]

Dowód 2: Niemiecki Deutsche Welle podaje, iż linie zaopatrzeniowe ISIS idą przez NATO-wską Turcję.

Dowód 3: Syn prezydenta Turcji Bilal Erdoğan jest powiązany z nielegalnym handlem ropą z udziałem PI.

O Bilalu Erdoğanie wiadomo, że jest posiadaczem kilku firm żeglugowych. Pojawiła się informacja, że to właśnie on podpisał kontrakt na przewóz przejętej przez PI ropy na azjatyckie rynki. Jak podaje „Rossijskaja gazieta” firmy żeglugowe Bilala Erdoğana są zaopatrzone w specjalne cumowiska dla tankowców dostarczających ropę z kontrabandy. (…) Wice-przewodniczący Republikańskiej Partii Narodowej Turcji Gürsel Tekin zauważył że firma żeglugowa BMZ Ltd., która prowadzi handel ropą w interesach PI to rodzinny biznes — akcjami firmy dysponują bliscy krewni tureckiego prezydenta. (Ropa i przyjaźń z PI: sekrety rodziny Erdoğana)

Mało tego, Syryjski minister: Su-24 został zestrzelony z powodu interesów syna Erdogana

Ropa, którą PI sprzedaje do Turcji, dostarczała firma należąca do syna Recepa Erdogana, – powiedział w wywiadzie z korespondentem RIA Novosti Michaiłem Alajeddinem syryjski minister informacji Omran al-Zoubi.(…) Turcja pomogła przejąć Palmyrę, ukradła i nadal kradnie syryjską ropę”, — powiedział al-Zoubi. „Całą ropę naftową dostarczała firma, która jest własnością syna Recepa Erdogana. W związku z tym Turcja zaczęła się denerwować, kiedy Rosja zaczęła uderzać w infrastrukturę PI i zniszczyła ponad 500 cystern z ropą”, — podkreślił szef resortu.

Zdaniem Borysa Dołgowa, starszego pracownika naukowego Ośrodka Badań Arabskich Instytutu Orientalistyki RAN, Turcja otrzymuje zysk z krwawego biznesu radykałów, którzy zagarniają ropę, artefakty historyczne i sprzedają je za pośrednictwem Turcji. (…) Dołgow dodaje też, że w Syrii pokazywano mu fotografię a w uściskach dwóch dowódców PI. [W Internecie pojawiły się fotografie, na których syn tureckiego prezydenta pozuje z osobami bardzo przypominającymi bojowników „Państwa Islamskiego”. Na jednej z nich można zobaczyć mężczyznę pozującego z odrąbanymi głowami. Na innym zdjęciu, tego samego mężczyznę obejmuje Bilal Erdoğan

Rosyjskie i arabskie media podają, że to właśnie Izrael kupuje największe ilości ropy od ISIS, którą dostarczają kurdyjscy i tureccy przemytnicy. Jest to bardzo dobry biznes, gdyż za jedną baryłkę państwo żydowskie ma płacić nawet 15 dolarów.

redicecreations.com

redicecreations.com

Dowód 4: Były premier Francji François Fillon powiedział, iż są dowody na to, że ropę naftową od ISIS kupuje Turcja!

„Dzisiaj, jeśli popatrzę z punktu widzenia Francji, Rosjanie nie kupują ropy od Państwa Islamskiego, Rosjanie nie atakują Kurdów. Mamy więc Turcję, która stwarza poważny problem” — powiedział były premier Francji w wywiadzie dla radia France Inter. Według słów Fillona, istnieją dowody na to, że „prawie cała ropa sprzedawana przez Daesh (PI — red.), trafia bezpośrednio do tureckich fabryk„.„Mamy do czynienia ze wsparciem, które jest bardzo niepokojące” — podkreślił Fillon. (link)

Dowód 5: Były dowódca NATO Wesley Clark: Turcja może kupować ropę naftową od PI (link)

Dowód 6: Bild o tureckich zakupach ropy od PI: Rosja miała rację

Turcja stała się głównym konsumentem ropy naftowej „Państwa Islamskiego”, pisze magazyn Bild. Tureccy przedsiębiorcy podpisują umowy na zakup ropy z dżihadystami, dzięki czemu ci otrzymują po 10 milionów dolarów tygodniowo.(…) Jednocześnie Bild zaznacza, że Turcja nie jest jedynym krajem, który prowadzi brudne interesy z terrorystami PI korzystne dla władz. Przemytnicy dostarczają ropę PI do Jordanii i Kurdystanu — w tych krajach kwitnie handel na czarnym rynku, powiedział Eckart Woertz, starszy analityk Barcelona Centre for International Affairs.

Dowód 7: The Guardian po przeprowadzeniu własnego śledztwa ustalił , że już w 2012 roku, kiedy to dżihadyści zaczęli napływać do Syrii, ślady ich obecności były w Turcji wyraźnie widoczne. (…) Zuchwale panoszyli się w tureckich restauracjach i kawiarniach, by podpisywać tam z miejscowymi biznesmenami kontrakty na „bajeczne pieniądze”. Na nich terroryści zarabiali tygodniowo co najmniej 10 mln dol. (link)

Uzupełnienie: artykuł z 2015 w The Guardian

Dowód 8. Wg  dziennikarza z Washington Times Todda Wooda, Stany Zjednoczone przez wiele miesięcy unikały nalotów na obiekty naftowe terrorystów i przymykały oko na przemyt ropy naftowej do Turcji. pl.sputniknews.com

Dowód 9: Turecka opozycja potwierdza zakup ropy przez Turcję. Np. Mehmet Ali Ediboglu, który jasno zarysowuje sytuację: „PI zarabiało na eksporcie ropy 800 mln dol. rocznie i za te pieniądze zakupywało broń. Tym samym ropa stała się środkiem finansowania terroryzmu. W Kirkuku, na północy Iraku, działa czworo pośredników w handlu ropą powiązanych z liderem irackiego Kurdystanu Masudem Barzani. Od niego dziesiątki tureckich biznesmenów skupuje ropę i sprzedaje na światowym rynku. Zapytałem o to w parlamencie ministra energetyki. Jego odpowiedź była wielce zajmująca: „Kupujemy ropę od Masuda Barzaniego. A skąd się ona bierze — tego wiedzieć nie możemy. To nie nasz problem”. (link)

Dowód 10: Tajny norweski raport głosi, że Turcja handluje ropą z ISIS

Dokument został przygotowany w lipcu bieżącego roku (2015) przez Rystad Energy specjalnie dla Ministerstwa Spraw Zagranicznych Norwegii.
„Znaczne ilości ropy zostały przemycone przez granicę do Turcji z terenów kontrolowanych przez ISIS na terytorium Syrii i Iraku. Ropa jest dostarczana cysternami przez szlaki przemytnicze przez granicę i jest sprzedawana po znacznie obniżonej cenie, od 25$ do 45$ za baryłkę.”

Przypomnę:

02.1015Rezolucja przyjęta przez Radę Bezpieczeństwa zabrania kupowania starożytności pochodzących z ogarniętej wojną Syrii, a także grozi sankcjami państwom i podmiotom kupującym ropę naftową od dżihadystów. Wówczas tekst rezolucji zgłosiła Rosja, a dokument został przyjęty jednomyślnie. (http://www.tvn24.pl)

Jeżeli obiektywizm weźmie górę, fakty pozostaną faktami, a przestrzeganie prawa zostanie dopełnione, to Turcja powinna być obgięta sankcjami, Prezydent Erdrogan powinien podać się do dymisji (jak obiecał) oraz być sądzony za współudział z terroryzmem islamskim (współpracując z ISIS) a tzw. kolizja zachodnia powinna w końcu jak równy z równym zabrać się do wspólnego, pełnego poszanowania sojuszu z Federacją Rosyjską w celu definitywnego rozwiązania problemu Państwa Islamskiego, nie patrząc na przestarzałe bojaźnie i niekiedy nienawistne wspomnienia. Jeżeli takich kroków nie zobaczymy, znaczy to niestety, że koalicja ma nadrzędne priorytety niezgodne ze swym statusem, wykorzystuje kłamstwo i manipulacje międzynarodowe m.in pod rzekomą solidarnością w walce z terroryzmem (które prezentuje ISIS) by wg własnych priorytetów geopolitycznych (jak i biznesowych) kształtować współczesny, jakże niebezpieczny świat XXI wieku!

I tak jak przypuszczałem:

2.12.2015; Na specjalnym briefingu w Moskwie przedstawiciele Ministerstwa Obrony poinformowali, że znają trasy, którymi ropa z Państwa Islamskiego trafia do Turcji. Zarzuty poparli zdjęciami satelitarnymi przedstawiającymi konwoje cystern jadących w stronę jej granic.

Rosyjski Sztab Generalny zaprezentował dziś na konferencji zdjęcia wykonane z powietrza, dowodzące tego, że produkty naftowe odprowadzane są do Turcji z terytorium okupowanego przez „Państwo Islamskie” trzema trasami. (…) „Zidentyfikowane zostały trzy główne trasy, którymi ropa odprowadzana jest z kontrolowanych przez Daesh terenów Iraku i Syrii do Turcji. Według otrzymanych informacji, zachodnia trasa prowadzi do tureckich portów u brzegu Morza Śródziemnego, północna – do rafinerii w miejscowości Batman, a wschodnia – do miejscowości Cizre”. (…) Rudskoj (kierownik zarządu Sztabu Generalnego rosyjskich Sił Zbrojnych Siergiej Rudskoj) dodał też, że wywiad kosmiczny daje wiarygodną informację, że po przekroczeniu granicy cysterny i samochody ciężarowe kierują się w stronę portów, gdzie cumują tankowce. (xportal.pl)

Russian military reveals details of ISIS-Turkey oil smuggling [RT] eng.

ropa 1Szersze sprawozdanie razem z prezentowanym materiałem TU

Przemyt ma się dokonywać w imponującej liczby cystern,  blisko 8 tysięcy ciężarówek, kierowanych do portów w Turcji, a dalej m.in do Izraela. Dowództwo armii FR twierdzi, że już zniszczono 1080 ciężarówek z tej 8-tysiącznej  armady. I że przepływ ropy z Syrii do Turcji został zmniejszony prawie o połowę. Aha. Wg szacunków taka skala przemytu (na skale przemysłową) daje zarobek Państwu Islamskiemu coś koło 3 mln$/dziennie! Więc zaplecze finansowe maja dość znaczne….

Ale na tym nie wszystko! Według rosyjskiego resortu obrony te same siatki przestępcze, które szmuglują do Turcji ropę z terenów kontrolowanych przez dżihadystów, dostarczają bojownikom uzbrojenie i zajmują się ich szkoleniem.

Erdogan określił powyższe dowody jako „oszczercze” sugestie władz Rosji. Ostrzegł, że Ankara może być zmuszona do stosownej reakcji. Również Pentagon odrzuca rosyjskie dowody handlu ropą prowadzone przez Turecię z ISIS. Przecież to kpina i farsa zarazem…

Ale widać sprawę zamiast wyjaśnić tylko podkręciła agresię u obydwu prezydentów. Erdrogan kpi z przedstawionych dowodów (jak i Pentagon) a nawet żąda przeprosin za „rodzinne powiązania” z owym biznesem jego rodziny, a Putin nie wytrzymuje i mówi wprost podczas orędzia 3.12 iż

„Najwyraźniej Allach postanowił ukazać rządzącą w Turcji klikę pozbawiając ją rozumu i zdrowego rozsądku”

Stwierdza, iż odwet (za zestrzelenie Bombowca Su 24)  będzie, i to nie będą tylko sankcje handlowe… Mówi również – co moim zdaniem jest skierowane do szerszego gremium biznesowej kliki którą Turcja jak widać prezentuje, czyli USA następujące słowa:

Każdy cywilizowany kraj musi zaangażować siew eliminowanie terrorystów. Potwierdzenie swojej solidarności i przełożenie jej na konkretne działania. A to oznacza zero podwójnych standardów , żadnych kontaktów z organizacjami terrorystycznymi i żadnego wykorzystywania ich do własnych interesów„. W. Putin

USA a ropa

Przeanalizujmy kwestie ropy z punku widzenia USA, bo przecież też, i to o wiele wcześniej powinni wpaść na ten pomysł i go już od dłuższego czasu egzekwować. Otóż, nie, nie bardzo im to wychodziło. Powód?

„Nie chcieliśmy wyrządzić szkód dla środowiska i zniszczyć infrastruktury wydobycia” – powiedział Michael Morell w programie „Charlie Rose” emitowanym w amerykańskiej telewizji PBS. (…) Po zamachach w Paryżu Stany Zjednoczone próbowały jednak przerwać wykorzystywane przez terrorystów szlaki handlowe, bombardując jeżdżące nimi ciężarówki z ropą. „Tak więc teraz już bombardujemy ciężarówki” – stwierdził eksdyrektor CIA. „Może już nadeszła pora by powiedzieć, że musimy też zaatakować szyby naftowe” – podkreślił. „To jest jedna z tych trudnych decyzji, które trzeba podjąć” – zaznaczył Morell”.

dfazbgfrswf

Biały Dom daje ISIS 45 minut ostrzeżenia zanim zbombarduje cysterny z ropą!

Rosyjski Sztab Generalny stwierdził wprost, że utworzona przez USA koalicja wcale nie atakuje cystern islamistów. Mało tego: Rosyjskie Ministerstwo Obrony stwierdziło:

„Kiedy amerykańscy urzędnicy mówią, że nie widzą, jak ropa jest przemycana przez terrorystów do Turcji, to jest już nie chytrość, to „pachnie” bezpośrednim patronatem”.

Aktualizacja: 283 ciężarówki z ropą zniszczone podczas nalotów wojsk USA na cele ISIS (youtube)

Aktualizacja

Robi się coraz ciekawiej. Kto pęknie?

Kurdowie zarzucają Rosji kłamstwo: pokazaliście nasze cysterny, nie dżihadystów.

(… rzecznik władz Kurdystanu, Safin Dzayj. Stwierdził, że kurdyjskie władze są „zasmucone” oskarżeniami Rosjan, ponieważ to Kurdowie mają najaktywniej walczyć z dżihadystami i ponosić przy tym duże ofiary. – Rosyjskie twierdzenia są oparte o złe źródła. Zdecydowanie je odrzucamy – powiedział Dzayj. (http://www.tvn24.pl)

Iran gotowy do zaprezentowania dowodów handlowania przez Turcję ropą od ISIS. (link)

12.2015: Grupa Anonymous deklaruje cybernetyczna wojnę wymierzona w Turcję za wspieranie ISIS.

Reklamy