W poprzedniej części (TU) opisałem pokrótce czym są zdolności PSI, czemu rządy zainteresowały się owym fenomenem,  jakie najważniejsze projekty były z tym związane oraz jaki cel był owego przedsięwzięcia. Oczywiście szpiegowanie za pomocą zdalnego widzenia.

Pozwoliłem sobie jednak pominąć pewne szokujące rewelacje ujawnione przez samych Obserwatorów, które nie zupełnie pasowały do ogólnego charakteru celów wywiadowczych, jak szpiegowanie ZSRR jak i weryfikacja samej zdolności na licznych przykładach. Poniżej zaprezentuję obserwacje zlecone przez agendy rządowe, które są moim zdaniem kolejnym puzzlem w wielkiej układanki naszej rzeczywistości.

UFO i Obcy

Operacja “Badanie Księżyca”, 

1975 – Pewna anonimowa grupa (prawdopodobnie rządowa) reprezentowana przez tajemniczego Axelroda kontaktuje się z Ingo Swan’em któremu proponuje duże pieniądze za pewne obserwacje, pod warunkiem nie ujawnienia owych rewelacji przez dziesięć lat, bo jak sam powiedział:

„po dziesięciu latach nasza misja nie będzie już istnieć”.

Cel misji – Kryptonim operacji “Badanie Księżyca”, gdzie Swan infiltruje za pomocą RV- 10 współrzędnych podanych przez grupę.

Wynik badań:

Na Księżycu są olbrzymie opuszczone struktury, istnieją bazy, w których humanoidalna rasa (ludzie?) prawdopodobnie wydobywają coś z gruntu naszego satelity. [1]

Patric Price – poprzez swoje obserwacje stwierdził z cała pewnością, iż kosmici nie tylko istnieją, ale są w naszym Układzie Słonecznym, oraz założyli bazy na Marsie jak i u nas – na Ziemi. [2] Wg Price’a owi kosmici wyglądają jak my – ludzie (gatunek homo sapiens)  z wyjątkiem różnic w budowie serca, płuc, krwi i oczu.

Price zlokalizował cztery bazy Obcych. Są to:

1.  Rejon Góry Perdido w Pirenejach, pomiędzy Francją a Hiszpanią. Znajdują się tam wspaniałe jaskinie, gdzie są znajdowane rysunki naskalne z dziwnymi postaciami (astronautami ze statków kosmicznych?). Jak dodaje sam Atwater z tamtych okolic pochodzi wiele doniesień o obserwacjach tajemniczych obiektów latających. Góra Perdido jest trzecią co do wysokości górą w Pirenejach, i leży trochę na zachód od Andory. Price wskazywał, iż tam właśnie jest obszar około 2 mil z dziwnymi detektorami.
2.  Góra Inyangani, najwyższy szczyt Zimbabwe w Afryce. Wg Price’a prowadzi się tam badania nad jonizacją warstw powietrza (atmosfery).
3. Góra Hayes na Alasce. Ma to być centrum ds. geologii i pogody. Również jest wspaniale zabezpieczona przed wykryciem, Price opisał całe wyposażenie, z komputerami, oscyloskopami i dziwnymi antenami, wysuwanymi przez szczyt góry. Zdaniem Price’a to centrum obcych jest odpowiedzialne za złe funkcjonowanie niektórych kosmicznych projektów zarówno USA jak i ZSRR.
4. Góra Ziel, na Terytorium Północnym w Australii. Tam znajduje się najwięcej personelu, zarówno z trzech poprzednich baz jak i innych. (Zresztą odczytując to miejsce, obcy zorientowali się, że ktoś ich namierza i Price musiał się wycofać). Price zanotował jeszcze różne obiekty z odpowiednimi oznaczeniami, każde przypisane do konkretnej bazy podziemnej. Góra Ziel to baza dla całego pozostałego personelu oraz miejsce wprowadzenia homo sapiens, jak zakonkludował ze swych obserwacji metodą remote viewing Pat Price.

Wyniki badań Atwatera, który dążył do weryfikacji obserwacji Price’a potwierdzały odczyty. Jeden z raportów od agenta CIA potwierdzał, iż wokół góry Ziel zaobserwowano znaczną ilość niezidentyfikowanych obiektów latających.

Atwater, który tworzył ścisłe protokoły weryfikacji wcześniejszych odczytów, wraz z Joe McMoneagle postanowił prześledzić rejon Góry Hayes, próbując ustalić prawdziwość relacji Price’a. McMoneagle dotarł w rejon Góry, i zauważył dużą ilość tuneli i kulistych obiektów. Całość tej dziwnej maszynerii znajdowała się pod ziemią, widział też inne rzeczy lecz nie mógł w słowach ich opisać. Nie czuł natomiast obecności istot w tamtym miejscu. Lecz jak zauważył Atwater na jaw wyszły fakty, o Gakonie na Alasce i wielkim projekcie HAARP [3], i być może fakt, że Góra Hayes jest oddalona tylko o 100 mil od tego zestawu anten, mógł wpłynąć na odczyt McMoneagle’a, powstał zatem dylemat. Późniejsze badanie podobnego miejsca przez członka drużyny Gwiezdnych Wrót Mela Riley w 1986 r. nie wykazało obecności UFO jeśli chodzi o struktury w obrębie czy pobliżu Góry Hayes. [4]

Joseph Mc. Moreagle

Obserwował m.in Twarz na Marsie. Wywiad wideo TU (eng.)

Dodatkowe info:


  1. Więcej na ten temat napisał Swan w swojej książce „Penetracja” .
  2. Schnabel, Jim, Remote Viewers: The Secret History of America’s Psychic Spies, Dell, 1997, str. 117-8
  3. Program HAARP (ang. High Frequency Active Auroral Research Program).
  4. http://npn.org.pl/?p=2255
Reklamy