Wywiad przeprowadzony w czerwcu 2009 roku z G. Edwardem Griffinem, który omawia iluzję Organizacji Narodów Zjednoczonych, prawdziwą twarz totalitarnego „Nowego Porządku Świata” oraz traktaty, które skorumpowały Stany Zjednoczone.

Edward Griffin

Edward Griffin

youtube logo G. E. Griffin o ONZ oraz Nowym Porządku Świata 1/5 PL [2; 3; 4; 5]

Nazywam się Edward Griffin, jestem pisarzem śledczym. Napisałem kilka książek, z których ta ostatnia wzbudziła największe zainteresowanie. Nazwałem ją „Creature from Jakyll Island – a second look at the Federal Reserve System”. Napisałem także o ONZ – „The Fearfull Master – a second look at the United Nations”, oraz o naturalnych metodach leczenia raka „World Without Cancer – the Story of Vitamin B17”
Organizacja Narodów Zjednoczonych dla każdego człowieka oznacza co innego. Wielu ludzi wierzy, że ONZ jest naszą „ostatnią ostoją pokoju”. Właśnie tak „sprzedawano” mi tą ideę, kiedy byłem jeszcze w szkole. Przedstawiano ją jako organizację, w ramach której narody gromadzą się w celu uzgodnienia wspólnej drogi do rozwiązania problemów w pokojowy sposób. Miała doprowadzić do zmniejszenia ilości konfliktów, pobudzenia gospodarczego krajów członkowskich oraz realizować wiele innych wzniosłych celów. Tak naprawdę niczego takiego nie uczyniła. W rzeczywistości ONZ jest siedzibą czegoś co kraje członkowskie mają nadzieję utworzyć prawdziwego globalnego rządu. W zasadzie nie ma nic złego w rządzie globalnym. Nasuwa się jednak pytanie, jakiego rodzaju ten rząd ma być?

hqdefaultJeśli ONZ miałaby być rządem zbudowanym na fundamentach o których mówiono; pokoju, dobrobycie oraz ochronie praw jednostek byłoby bardzo trudno się temu sprzeciwić. Okazuje się jednak, że organizacja ta została stworzona w oparciu o model kolektywistyczny. Polityczną ideologią, z którą ONZ się zrodziła jest kolektywizm. Ogólnie rzecz biorąc jest to system totalitarny, system w którym skoncentrowano władzę na górze. Ludzie na dole są rządzeni przez tych na górze nie mając wpływu na kierunek polityki państwa ani świata. Ludzi jedynie informuje się jaki kierunek został objęty oraz wymaga się podążania wskazaną drogą. Kolektywizm jest filozofią dużego rządu i maluczkich ludzi. To filozofia mówiąca: „To co zrobiliśmy zostało dokonane w imię społeczeństwa„. Inaczej mówiąc „dla dobra ogółu”. Tak więc powinieneś pogodzić się z wszelkimi niewygodami lub nadarzającymi się naruszeniami twych praw bo koniec końców to „dla dobra większości.” Takie właśnie argumentacje były używane przez długi czas do usprawiedliwiania wszelkiego rodzaju okrucieństw. Wystarczyło jedynie aby przywódcy powiedzieli, że dokonano tego „dla dobra większości„. Taka filozofia przesiąknęła ONZ do szpiku kości.

Dla tego odpowiedzią na pytanie czym jest ta organizacja ONZ? Budową światowego systemu totalitarnego. 

Kluczowi ludzie w ONZ

Stany Zjednoczone zawsze były głównym zwolennikiem i sponsorem ONZ. Tak więc kluczowymi ludźmi w organizacji są amerykańscy 384424_434461436591639_1403763851_n-300x191globaliści, myślę że to najlepsze słowo by ich określić. Kim oni są? Mogą nimi być politycy, urzędnicy państwowi oraz międzynarodowi finansjerzy … Musimy pamiętać, że na przykład grunt, na którym znajduje się siedziba organizacji, został ufundowany przez klan Rockefellerów. Oczywiście, nie zrobili tego w bezinteresownym i dobroczynnym geście, choć wielu ludzi właśnie takie ma o nich wyobrażenie. Zrobili to bo widzieli niezwykły interes w budowie Nowego Porządku Świata i postanowili że to będzie jego siedziba. Więc amerykanie, którzy za tym stoją są międzynarodowymi finansjerami, głównie korporacji Rockefellerów, oraz tego co pozostało po korporacji JP Morgan i kilku większych bankach. Przede wszystkim można tych ludzi znaleźć w organizacji, która nie jest zbyt znana ale za to bardzo istotna. Nazwano ją Radą Stosunków Międzynarodowych. Jest to amerykańska pozarządowa organizacja zrzeszająca w przybliżeniu cztery tysiące członków. Po pierwsze, ludzie ci poświęcili się budowie Nowego Porządku Świata globalnego rządu, bazującego na modelu kolektywistycznym. Po drugie, znaleźć ich można na szczytach najważniejszych organizacji w USA. Są członkami rządu; połowa prezydentów i wiceprezydentów, prawie wszyscy sekretarze stanu, sekretarze obrony narodowej, głowy CIA i FBI, najważniejsi urzędnicy państwowi. Jeśliby prześledzić kariery tych ludzi, okaże się, że wszyscy od lat są członkami Rady Stosunków Międzynarodowych. W większości wielkich uniwersytetów, rektorzy lub rada nadzorcza jest zdominowana przez członków RSM. Stacje telewizyjne jak ABC, CBS, NBC, Turner Broadcasting System Inc, Rupert Murdoch … jest przecież członkiem CFR! Tak więc wszystkie główne ośrodki władzy nad społeczeństwem są w rękach małej grupy czterech tysięcy członków CFR. Jeśli więc chcesz listę tych którzy stoją za ONZ, CFR jest dobrym miejscem be zacząć poszukiwania. Każdego roku piszę list do biura CFR w Nowym Jorku i proszę o roczny raport. Z tyłu raportu znajduje się lista wszystkich członków. W ten sposób dowiesz, się kto stoi za ONZ.

Globalne elity

Dla wielu ludzi to ciężki orzech do zgryzienia, by zaakceptować fakt istnienia globalnej elity. Wielu ludzi myśli, że jest panem swej politycznej przyszłości, że nie mamy elit. Jedynie mamy kilku bogatych, wpływowych ludzi. Jednak idea światowej elity jest obca dla wielu Amerykanów.
Prawda jest taka że ją mamy. Ich intencją jest po pierwsze, utrzymanie pozycji elity, mającej wielką władzę, kontrolę i majątek. Po drugie, pragną rozszerzyć swoje wpływy na międzynarodową arenę. Nazywamy ich międzynarodową elitą, mieszkają w wielu krajach; Anglii, Francji, USA, Niemczech itd. Obecnie widzimy ich wielkie starania by utworzyć prawdziwą międzynarodową elitę, która miała by operować z wykorzystaniem rządowej pozycji ONZ. Teraz rzeczywiście mają ku temu okazję ponieważ nie ma takiego kraju na świecie, który mógłby przed ONZ uciec. Obecnie jeśli ci ludzie chcą osiągnąć jakiś cel, na przykład rozbrojenie ludności lub kontrola populacji, muszą przekonać poszczególne narody i ich rządy aby wprowadziły te zmiany. W momencie kiedy ONZ zdobędzie całkowitą rządową moc, wraz z prawdziwymi siłami zbrojnymi, i powierzy się jej kontrolę armii, sił powietrznych i broni masowego rażenia, zostanie stworzony globalny rząd, któremu już nie przeciwstawi się żaden kraj. Globalne elity nie będą się już musiały kłopotać przekonywaniem rządów poszczególnych krajów do swych racji, dopóki będą miały w posiadaniu centrum decyzyjne świata jakim jest ONZ. Zapewne ciężko w to uwierzyć, ale to rzeczywiście jest ich cel.

Zobowiązania Stanów Zjednoczonych wobec ONZ

Zobowiązania Stanów Zjednoczonych wobec ONZ, zostały wplecione w traktaty. Będąc globalistą chcącym zbudować konstrukcję nowego porządku świata, powiedziałbyś: „Nasze zobowiązania z ONZ są zgodne z prawem i są wiążące, ponieważ ONZ ma status traktatu„. Do tego traktatu tworzy się kolejne, mniejsze traktaty jak NAFTA, EFTA i całą resztę organizacji opartych o umowy traktatowe. W ten sposób, krok po kroku tka się kolejne nitki pajęczyny… Jak misternie nitki … … jak mu było ….. Jak Guliwer, jak w „Podróżach Guliwera”. Każdą jedną nitkę łatwo zerwać, ale baśniowy Guliwer obudził się pewnego ranka spętany tysiącami cieniutkich nitek. Mimo, że był gigantem w porównaniu z oprawcami, nie mógł się ruszyć. Na tej samej zasadzie działają zobowiązania Stanów Zjednoczonych wobec ONZ, ponieważ jesteśmy związani z nią tysiącem traktatów. I to niszczy naszą niepodległość.
Dalszy skrypt niebawem
Ripsonar
Advertisements