WIDEO: Rabin Yaakov Shapiro: Jerozolima nie jest i nie będzie stolicą Żydów!

2018 –  „Przeniesiemy ambasadę amerykańską do wiecznej stolicy Żydów – Jerozolimy!” wypowiedział te słowa prezydent USA, Donald Trump.

– Nie, nie… [Rabin Yaakov Shapiro] (…) Nie istnieje absolutnie żadna zależność polityczna pomiędzy społeczeństwem żydowskim, a miastem Jerozolimy, które jest prawie świętym miastem. Społeczeństwo żydowskie nie ma swojej stolicy, nigdy jej nie mieli. (…)

Naród żydowski nie jest krajem ani regionem. Naród żydowski jest społecznością religijną. Modlimy się w kierunku Jerozolimy, lecz odnosimy się do niej jedynie jako świętego miasta, a nie jako stolicy narodu żydowskiego. Wszystkie pokłony czynione w kierunku Jerozolimy, nasze pożądanie jest w stosunku do Jerozolimy jako świętego miasta, a nie jako stolicy.

(…) Ważna jest świadomość, że Syjoniści byli tymi, którzy rozpoczęli ten biznes ze stolicą narodu żydowskiego. Jest to koncepcja stojąca w bezpośredniej sprzeczności z nauczaniem judaizmu.

(…) Żydowska społeczność nie jest społecznością determinowaną przez ziemię, na której mieszkają czy też przez język, lub kulturę. Jesteśmy społecznością religijną, a w chwili gdy zostaliśmy skierowani ku religii, zaakceptowaliśmy religię jaką dał nam Bóg, wtedy staliśmy się narodem żydowskim. Nie mieliśmy ziem, swojego terytorium, nie mieliśmy stolicy. Komentatorzy mówią, że powodem dla którego Bóg przekazał Torę ludowi żydowskiemu na pustyni, zanim udali się do Ziemi Świętej, było to by nauczyć, że ziemia czy kraj nie ma nic do rzeczy z faktem bycia Żydem. Żydem stajemy się w chwili zaakceptowania religii.

Kilka lat temu Papież odwiedził Netanjahu, a ten przechwalał się, że na tej ziemi żył Jezus i mówił po hebrajsku. Papież go poprawił i powiedział – nie, Jezus mówił po aramejsku. Papież miał rację, a Netanjahu poprawił się, że Jezus rozumiał hebrajski. Być może i tak było, ale hebrajski nie był nigdy narodowym językiem Żydów. Był to święty język tak samo jak Izrael był świętą ziemią.

Tak przy okazji jeśli zobaczycie ten materiał i nie wiecie, który z panów mówiących na nagraniu to papież, a który Netanjahu, to Papież ma na głowie jarmułkę.

Żydzi a syjonizm!

Nawet gdybyśmy chcieli udawać, że naród żydowski ma stolicę, to i tak rzutowałoby o tym, czy Jerozolima powinno zostać stolicą, gdyż Izrael NIE REPREZENTUJE NARODU żydowskiego. Izrael NIE MA NIC WSPÓLNEGO ze starą wspólnotą żydowską!

Jest to kraj, który powstał w 1948 roku. Słyszy się jak Izraelici lub Syjoniści mówią, w jaki sposób Jerozolima jest związane z narodem żydowskim 2-3-4 tysiące lat. Może i jest to prawda, ale to nie oznacza, że w związku z tym Jerozolima musi być integralną częścią Izraela. Ludziom się wydaje, że Izrael jest w pewnym sensie kontynuacją żydowskich rządów, ale to nie jest prawda. Jest to całkowicie inna forma rządu, reprezentująca całkowicie inne wartości, całkowicie inną ideologię, a także całkowicie inną grupę ludzi – to nie są religijni żydzi, którzy rządzą krajem. To są ateiści, a premierzy Izraela pochodzi; od Ben Guriona aż po Netanjahu używali Biblii jako uzasadnienia roszczenia sobie prawa do ziemi. Ben Gurion powiedział, że naszym prawo nie jest naszą Biblią, ale Biblia jest naszym prawem. Powiedział to człowiek, który nie wierzył w to, że Biblia jest dziełem Boga.(…) Benjamin Netanjahu także w to nie wierzy. (…) Jedyne na czym mu zależy to ziemia!

Retoryści i Protestanci lub jak dziś się na nich mówi chrześcijanie ewangeliccy istnieli setki lat przed tym, zanim żydowscy syjoniści przyszli na świat. Z racji, iż chrześcijanie ewangelicy, retoryści, mieli wielki wpływ w Wielkiej Brytanii, a Wielka Brytania miała władzę, dzięki temu syjoniści dostosowali w wielkim stopniu chrześcijańsko-ewangelicką interpretację Biblii, której używają po dziś dzień.

(…) Jakiś czas temu Netanjahu przemawiał przy ogrodzeniu obozu koncentracyjnego w Auschwitz i wspomniał przepowiednię z księgi Yeheskal(?) w której prorok widział wyschnięte kości wyrastające z ziemi i porastające ciało i wracające do życia. Netanjahu powiedział, że przepowiednia ta się spełniła w państwie Izrael, ponieważ Żydzi byli jak te kości, obecnie obrośli ciałem, a teraz są ponownie prawdziwymi ludźmi. Takiej interpretacji nie znajdziemy nigdzie w jakimkolwiek żydowskim materiale źródłowym, ponieważ zgodnie z zasadami judaizmu taka sytuacja jest nie możliwa, lecz od ponad wieku funkcjonuje właśnie ta chrześcijańsko-ewangelicka interpretacja. Gdy syjoniści mówią o Biblii, nie mówią o judaistycznej wersji judaizmu i żydowskości (?). Oni tak naprawdę mówią o chrześcijańsko ewangelickiej wersji.

Netanjahu nie ma prawa twierdzić, że jego państwo jest moim państwem. Urodziłem w USA, mój Tata urodził się w Polsce, rodzina mojej Mamy wywodzi się z Anglii. Nie mamy nic wspólnego z Izraelem.(…)  Izrael nie jest moją ojczyzną nawet w najmniejszym sensie. Jest to unilateralny twór Izraelczyków – syjonistów i jest to jawny zamach na moją religię. …

Ripsonar News

Reklamy