Kurdowie poddają się Ras al Ain

Dowództwo SDF oficjalnie przekazuje miasto Ras al Ain Turcji. Z wojskowego punktu widzenia było już skazane na ten los już od dugiego czasu, ale Kurdowie stawiali opór w bitwach ulicznych i byli w stanie wycofać się w ramach zawieszenia broni. Turcy ichnie atakowali co wskazuje, że Turcja udowadnia, że ​​jej celem nie jest „zabicie wszystkich Kurdów”, a „przepędzenia uzbrojonych Kurdów 30 km od granicy”. Dlatego w ramach „porozumienia o zawieszeniu broni” resztki sił kurdyjskich w Ras al Ain opuściły dziś miasto przez linię frontu SNA wraz z rannymi.
Tak więc drugie co do wielkości miasto w Rojavie przeszło pod kontrolę Turcji i SNA.

Gdyby Kurdowie zgodzili się z Assadem kilka tygodni wcześniej, to oczywiście nie byłoby szturmu Tal Abyad i Rasa al-Aina, a setki Kurdów żyłyby. Ale wiara w Stany Zjednoczone odegrała złowrogą rolę w tej historii.
Teraz obie strony czekają na wyniki rozmów Putina i Erdogana, podczas których bezpośrednio omówiona zostanie przyszłość Północnej Syrii, „strefa bezpieczeństwa” i rola Kurdów w tym procesie. Turcja z pewnością będzie nalegać, aby skoro niektóre miasta znalazły się pod kontrolą SAA i Rosji, Rosja musi zapewnić odejście od nich uzbrojonych formacji kurdyjskich. Turcy żądali dokładnie tego samego od USA, ale USA nic z tym nie zrobiły. Teraz próba rozwiązania tego samego problemu już przy pomocy umów z Putinem. Z kolei Rosja będzie dążyć do wprowadzenia w kontekście porozumienia z Erdoganem potrzeby normalizacji stosunków między Syrią a Turcją, aby Damaszek i Ankara bezpośrednio skonsultowały się w sprawie północnej Syrii i wróciły do ​​paktu z Aden. Czekamy na wynik negocjacji – dla przyszłości Syrii będą miały ogromne znaczenie.

Rosja i Syria przywracają bazę lotniczą Tabka

Źródła kurdyjskie podają, że Rosja i Syria rozpoczęły odbudowę bazy lotniczej Tabka na południowy zachód od dawnej stolicy kalifatu Rakka.
Trwają prace nad oczyszczeniem pasa startowego, uporządkowaniem terenu i przywróceniem hangarów.


2,5 roku temu amerykańskie siły specjalne wraz z SDF przejeły tę bazę lotniczą od ISIS. Wcześniej latem 2016 r. wojska syryjskie, przy wsparciu Rosji, próbowały przedostać się do Tabki, ale ofensywa nie powiodła się (jedna z dwóch głównych porażek kampanii w 2016 r. wraz z upadkiem Palmyry), a następnie Amerykanie wygrali ten wyścig. Po zdobyciu Tabki Stany Zjednoczone wykorzystały bazę dla wojskowych śmigłowców transportowych i operacji specjalnych.

Teraz bez walki Tabka wróciła do Syrii i Rosji, od których oczekuje się, że będą w stanie wykorzystać ją przynajmniej jako lotnisko do operacji w Rojavie i we wschodnich regionach kraju. Pełne wykorzystanie bazy lotniczej będzie wymagało dłuższych prac konserwatorskich, gdyż już w 2017 r. było jasne, że pasy startowe były znacznie zniszczone.Poniżej znajdują się zdjęcia satelitarne Tabki na początku 2017 roku.

Amerykanie wycofują się do Iraku

Amerykańskie lotnictwo zbombardowało dziś jeszcze jedną bazę w Khasak, aby „nie trafiła do Rosjan i sił reżimu”.

Kolumny armii amerykańskiej wycofują się do Iraku.





Jeszcze kilka filmów ze zrzutu.

https://twitter.com/baderkhanahmad/status/1185864508327239681
https://twitter.com/OmerOzkizilcik/status/1185882232076079104
https://twitter.com/Ozkok_A/status/1185898665765941253

Amerykański konwój z technologią opuszcza Syrię. Granica syryjsko-iracka w północno-wschodniej Rojavie. WIDEO

Cały ten towar jest eksportowany w kolumnach do baz wojskowych, które zostały zbudowane w Iraku od wiosny. Kiedy zostały ukończone do lipca, a wycofanie się nie rozpoczęło, niektórzy uważali, że nie będą już potrzebne i Trump nie wróci do swojej decyzji o wycofaniu wojsk. Ale kilka miesięcy później tak się stało, w wyniku czego obserwujesz opuszczone lub zniszczone bazy amerykańskie i kolumny armii amerykańskiej opuszczające Syrię. Francuzi i Brytyjczycy bez problemu.



Zdjęcie kolumny armii amerykańskiej opuszczającej Syrię drogą Tal-Temer-Qamishli. Według Pentagonu wycofanie wojsk odbywa się w zachodnim Iraku, gdzie wojska pozostaną – nie mówimy o tym, że wszyscy wycofani zostaną odesłani do domu. Obecnie proces ewakuacji dotyczy ponad 1000 osób (w Syrii, biorąc pod uwagę At-Tanf, oficjalnie rozmieszczono ponad 2000 osób + prywatnych kontrahentów), a według Espera potrwa to tygodnie, a nie dni. Nietrudno zauważyć, że ostatnim razem Pentagon próbuje spowolnić proces wycofania się z Syrii, wydłużając czas na wycofanie się i jednocześnie omawiając możliwość „pozostania” w East Deir ez-Zor, oprócz At-Tanf. Ale na razie, zdaniem Espera, „szybkie wyjście z Syrii to plan gry na najbliższą przyszłość”.



Natomiast SAA przerzuca cały czas ciężki sprzęt do północnej Syrii.