Jak zabójczy jest Covid-19 w porównaniu z sezonową grypą, przeszłymi pandemiami lub wypadkami samochodowymi?

Aby przedstawić kontekst, przygotowaliśmy dwie tabele przedstawiające zgony koronawirusa oraz zgony z innych powszechnych przyczyn w przeszłości, z którymi choroba była ostatnio porównywana. Jeden wykres pokazuje zgony dla Stanów Zjednoczonych, drugi dla Nowego Jorku, który jest największym uderzeniem wirusa w stanie.

Zauważ, że zestawy danych zaczynają się w różnych punktach roku (jak zaznaczono po lewej). Należy również pamiętać, że przedstawione tutaj liczby dotyczą nowych zgonów każdego tygodnia , a nie skumulowanych zgonów.

Wykres pokazuje liczbę zgonów na mieszkańca, aby umożliwić porównanie danych z różnych lat. Zgony są tu pokazywane z:

  • Covid-19 (czerwony) , począwszy od 17 lutego ( Covid Tracking Project )
  • Sezon grypowy 2017–18 : To był najbardziej śmiercionośny ostatni sezon grypowy. Wykres pokazuje jedną linię dla zgonów przypisywanych bezpośrednio grypie (niebieski), a drugą dla zgonów przypisywanych grypie lub zapaleniu płuc (żółty). Im mniejsza linia, tym niższa jest liczba zgonów spowodowanych grypą, większa to liczba, a rzeczywista liczba leży gdzieś pośrodku. (Więcej na ten temat poniżej.) Dane rozpoczynają się 1 października 2017 r., którą to datę CDC uznał za pierwszy tydzień tego sezonu grypowego. ( CDC )
  • Choroby serca (pomarańczowy) i rak (zielony) : pierwsza i druga najczęstsza przyczyna śmierci w Stanach Zjednoczonych. Wykres pokazuje liczbę zgonów w 2017 r. uśrednioną tygodniowo. ( CDC )
  • Wypadki samochodowe (ciemny szary) : cotygodniowe zgony rozpoczynające się 1 stycznia 2018 r. ( National Highway Traffic Safety Administration )
  • 1957-58 Pandemia grypy w Azji (jasny szary) : cotygodniowe zgony na grypę i zapalenie płuc rozpoczynające się od dnia 24 sierpnia 1957 r. Dane te pochodzą ze współczesnego programu CDC, w którym wzięło udział 108 amerykańskich miast o łącznej populacji około 50 milionów ludzi. Wykorzystaliśmy tę liczbę, a nie całkowitą wówczas populację w USA, do obliczenia liczby zgonów na milion. ( CDC )

STAN NOWY JORK

Ponieważ liczba cotygodniowych zgonów Covida-19 w Nowym Jorku jest obecnie większa niż typowa liczba cotygodniowych zgonów ze wszystkich przyczyn, pomijamy większość indywidualnych przyczyn na wykresie. A ponieważ populacja państwa była bardzo stabilna w badanych okresach – zgodnie z najnowszymi szacunkami Biura Spisów Ludności – spadła o zaledwie 0,7 procent od 2017 r. – postanowiliśmy pokazać zarówno liczbę zgonów bezwzględnych, jak i zgonów na jednego mieszkańca. Pokazane przyczyny to:

  • Zgony Covida-19 (czerwony) , począwszy od 2 marca ( Covid Tracking Project )
  • Sezon grypowy 2017–18 (niebieski) , z 1 tygodniem rozpoczynającym się 1 października 2017 r. ( CDC )
  • Wszystkie zgony ze wszystkich przyczyn (czarny) w tym samym okresie co sezon grypowy 2017–2018. ( CDC )

Zwróć uwagę na znacznie większą skalę zgonów na milion na wykresie w Nowym Jorku w porównaniu do Stanów Zjednoczonych, co wskazuje na to, o ile mocniej Covid-19 uderzył w ten stan niż patrząc na cały kraj.

Niepewność dotycząca zgonów na grypę i Covid-19

Istnieje znacznie większa niepewność co do liczby zgonów spowodowanych grypą, niż mogłoby to sugerować publiczna dyskusja. Ustalenie tej liczby nie jest tak proste, jak zliczenie akt zgonu z podaniem grypy jako przyczyny.

Wiele zgonów ma wiele przyczyn. Grypa może powodować inne choroby, takie jak zapalenie płuc, które z kolei mogą powodować śmierć. CDC uwzględnia zatem „zgony związane z grypą” w swoim oszacowaniu liczby przypadków grypy. Konwencjonalnie statystyki często grupują zgony z powodu grypy i zapalenia płuc. Co więcej, wiele szacunków stara się tłumaczyć zaniżone zgłaszanie zgonów związanych z grypą: Nie każdy, kto umiera na chorobę grypową, został przebadany na grypę.

Krótko mówiąc, liczba zgonów na grypę zgłoszona przez CDC i często cytowana w publicznych dyskusjach – od 24 000 do 62 000 zgonów w ostatnim sezonie – jest przybliżonym oszacowaniem liczby osób, które zachorowały na grypę i zmarły z powodu chorób, które prawdopodobnie były związane z to, niezależnie od tego, czy jest bezpośrednio spowodowane.

Zamiast korzystać z szacunków, w naszym amerykańskim wykresie pokazaliśmy jedną linię dla zgonów, w których grypa została wymieniona jako przyczyna (która nie uwzględnia zgonów związanych z grypą); oraz kolejna linia pokazująca zgony, w których przyczyną była grypa lub zapalenie płuc (która zlicza zgony z powodu grypy, ponieważ wiele przypadków zapalenia płuc nie jest spowodowanych grypą).

W przypadku Covid-19 istnieją podobne trudności w osiągnięciu prawdziwej liczby zgonów spowodowanych przez wirusa. Sceptycy zgłaszanych przypadków śmierci twierdzili, że większość ludzi, którzy umierają z powodu wirusa, nie umiera z powodu wirusa. Jest to z pewnością prawda w niektórych przypadkach, tak jak w przypadku grypy. W przypadku wielu zgonów splątane są sieci przyczynowe.

Jednak oprócz niektórych możliwych przeliczeń może również wystąpić znaczne zaniżanie rachunków. Raporty z północnych Włoch i Nowego Jorku sugerują, że znacznie więcej ludzi umiera na obszarach ogniskowych niż sie o tym donosi:

Według danych straży pożarnej w pierwszych pięciu dniach kwietnia 1125 osób zostało uznanych za zmarłych w swoich domach lub na ulicy w Nowym Jorku, co stanowi ponad osiem razy więcej zgonów w tym samym okresie w 2019 r.

Wiele z tych osób – podobnie jak wiele osób zmarłych w szpitalach – nie jest testowanych na obecność wirusa, dlatego też nie są one uwzględnione w oficjalnej liczbie zgonów.

Kontekst w sprawie śmiertelności

Nawet przy ograniczeniach dostępnych danych, wciąż możemy wyciągnąć rozsądne wnioski dotyczące sposobu Covid-19 porównuje się do innych przyczyn śmierci – i o tym, co te porównania często przegap:

Różne skale czasowe : Wciąż jesteśmy na początku tej pandemii. Minęło zaledwie kilka tygodni od pierwszej zgłoszonej śmierci w USA. Porównywanie tych zgonów z, powiedzmy, całym rokiem zgonów z powodu wypadków samochodowych lub grypy nie ma znaczenia.

Skok : Być może najbardziej zauważalną cechą obu wykresów jest skok Covida-19 – szybki wzrost liczby zgonów od początku pandemii. Natomiast wypadki samochodowe wykazują niewielkie zróżnicowanie z tygodnia na tydzień. I nawet w porównaniu z poprzednimi sezonami grypy lub pandemiami, tempo wzrostu liczby zgonów w Covid-19 jest znacznie szybsze.

Liczba nowych zgonów zgłoszonych w Stanach Zjednoczonych w tygodniu rozpoczynającym się 16 marca była o 678 procent wyższa niż w poprzednim tygodniu. W stanie Nowy Jork liczba ta wzrosła trzydzieści sześć razy w tym samym tygodniu. Dla porównania najgorszy tygodniowy wzrost w sezonie grypowym 2017-18 wyniósł 24 procent, a podczas grypy azjatyckiej w latach 1957-58 wynosił 48 procent. Chociaż wzrost liczby zgonów w Covid-19 jest teraz spowolniony, liczba nowych zgonów w ubiegłym tygodniu była ponad dwukrotnie większa niż w poprzednim tygodniu.

Główna przyczyna śmierci w Stanach Zjednoczonych: Kilka tygodni temu liczba zgonów koronawirusa była niewielka w porównaniu z innymi przyczynami. Ale w zeszłym tygodniu doniesiono, że liczba zgonów Covida-19 w USA była nieznaczna w stosunku do normalnej częstości występowania chorób serca, zazwyczaj głównej przyczyny zgonów.

Bardziej niż wszystkie typowe zgony w Nowym Jorku: Uderzające jest to, że w stanie Nowy Jork liczba osób, które zmarły w ubiegłym tygodniu z powodu koronawirusa, była większa niż jakakolwiek inna przyczyna śmierci – w rzeczywistości ponad dwa razy większa niż średnia liczba osób zmarłych tydzień ze wszystkich przyczyn łącznie.

W najgorszym tygodniu sezonu grypowego 2017–18 w Nowym Jorku odnotowano 218 zgonów na grypę i zapalenie płuc oraz 2098 przypadków śmiertelnych z wszystkich przyczyn. W ubiegłym tygodniu stan odnotował 4 694 osób, które zginęły tylko w Covid-19. Liczby te muszą położyć kres sceptycyzmowi „umierający, ale nie z”. Pomysł, że tak wielu ludzi i tak by zginęło, nawet bez Covida-19, jest po prostu niewiarygodny.

Każda poważna próba umieszczenia przypadków śmierci koronawirusa w kontekście poprzez porównanie go z inną przyczyną śmierci w poprzednim roku musi uznać wyraźne różnice w tendencji Covid-19 – w szczególności szybki wzrost liczby zgonów, który wciąż trwa, i szeroki zakres niepewności co do tego, kiedy osiągnie szczyt, jak wysoko osiągnie szczyt i czy osiągnie szczyt tylko raz. Tak długo, jak pandemia szybko się rozprzestrzenia, porównania te będą obarczone.

Być może lepszym sposobem na określenie niebezpieczeństwa stwarzanego przez koronawirusa jest to, że nie możemy łatwo porównać go z żadnym precedensem w najnowszej historii. Nie musimy też kwestionować prognoz dotyczących przyszłych zgonów, aby uznać, co się już wydarzyło. Wśród szumu statystycznego jest silny sygnał. Pytanie brzmi, czy zdecydujemy się to zobaczyć.

ZA: Not Like the Flu, Not Like Car Crashes, Not Like…, [thenewatlantis.com], z dn. 13.04.2020