Miało być o dowodach ale tyle materiału mi się narobiło, że jak to wszystko w jednym artykule bym umieścił, to nawet 1/5 na bank nikt by nie przeczytał. A szkoda… Więc musi być dawkowanie. Sorry… Ale warto wiedzieć jak to się wszystko działo. Zapewniam, tego w mediach nie usłyszycie – Ripsonar

W części 1 skupiłem się na zwiastunach i przygotowaniach do zamachu z punktu widzenia działań i wypowiedzi pana Guaido, oraz urzędników Białego Domu. Teraz zajmiemy się stroną wenezuelską, bo jak się okazało służby specjalne już w pierwszej połowie marca wiedziały o przygotowaniach do ataku! Posiadały nie tylko informacje o tym, co Trump i Duque uzgodnili w Białym Domu ale byli dokładnie świadomi (dzięki inwigilacji i śledztwa) umowy zawartej przez szefa Silvercorp pana Goudreau na ten cel. Klęska spisku miała swoje miejsce jeszcze pod koniec marca ale od 19 kwietnia, kiedy służby specjalne zaczęły ostrożnie niszczyć jego strukturę wszystko zaczęło się lawinowo zawalać. Aresztowanie głównych oskarżonych w dniach 3-4 maja było punktem finalnym niedoszłego przewrotu.

Aż dziw, że przy tak jasnym i przejrzystym przekazie Maduro skierowanym zarówno do spiskowców, zagranicznych sił stojących za tą operacją a nawet informowanie o całym wydarzeniu ONZ, plan kontynuowano. Coś niebywałego. OK. Jedziemy:)

Operacja Shark 2020

Jak wspomniałem rząd Wenezueli od dłuższego czasu prowadził szeroko zakrojoną operację dochodzeniową wsp. potencjalnego zamachu wykorzystując w tym celu służby wywiadowcze oraz wysokiej jakości państwowe oraz międzynarodowe źródła informacji z USA, Kolumbii, a także z Wenezueli. To dzięki tej inwigilacji od samego początku gdy przeniknięto w spiskowe struktury bezpośrednio analizowano informacje o planowanej operacji Gedeon! Jak mówi Maduro wiedzieli praktycznie o wszystkim. „Wiedzieliśmy wszystko: o czym rozmawiali, o tym, co jedzą, czego nie jedzą, co biorą, czego nie piją i kto je finansuje

Operacja Shark 2020 czy też tzw. „Boliwariańska Tarcza” – to faza pod wspólnym działaniem Boliwijskiej Policji Narodowej (PNB), Sił Specjalnych Sił Zbrojnych (FAES), Boliwijskiej Narodowej Służby Wywiadowczej (SEBIN), Dyrekcji Generalnej ds. Kontrwywiadu Wojskowego (DGCIM) i Boliwijskich Narodowych Sił Zbrojnych (FANB) – mająca na celu kontrolę, rozpoznanie i przygotowanie operacji do stosownego reagowania na próbę ataku terrorystycznego na wodach terytorialnych i terytorium Wenezueli.

Maduro miał rękę na pulsie już na wczesnych etapach planowania inwazji, czego dowodem będzie ten artykuł. Jakie są wnioski z tej sytuacji?

  • USA z Trumpem na czele stoi za tym przedsięwzięciem i jest mocno zaangażowany w planowaną inwazję.
  • Zlecenie wykonania powierzono Agencji do zwalczania przestępczości narkotykowej (DEA), która przekazała plany operacji i wykonanie prywatnej firmie ochroniarskiej Silvercorp USA.  To DEA koordynowała współpracę z liderami grup narkotykowych (dostarczając m.in broń i ludzi), werbując u nich najemników z górskiego regionu Guajiry (zarówno po stronie kolumbijskiej jak i wenezuelskiej) oraz w kilku stanach w Wenezueli, w szczególności w Falcon, La Guire, Caracas i Miranda, a także wśród gangów przestępczych.

DEA szukało szefów i karteli kolumbijskiej Alta Guajiry, szukało karteli wenezuelskiej La Guajiry i różnych stanów tego kraju. Mamy ich zeznania” – powiedział Maduro

To dlatego grupy przestępcze jednoczyły się w kluczowych momentach lądowania tworząc zamieszanie i chaos tworząc tym samym warunki przypominając brak kontroli przez Państwo. (o czym pisałem już w części pierwszej).

Usystematyzowane konkrety!

02.03.2020 prezydent Kolumbii, Ivan Duque składa wizytę w Waszyngtonie, a po przybyciu do Bogoty w ciągu 24 godzin wydaje rozkaz przyspieszenia ataków terrorystycznych skierowanych przeciwko Wenezueli. Wg wenezuelskiego wywiadu operacja miała zostać pierwotnie przygotowana na 10 marca (uzależniona od kworum opozycji ekstremistów i zamachowców w celu uwolnienia serii aktów przemocy i eskalacji napięcia pod wrażeniem rosnącej destabilizacji) jednak termin przesunięto.

16.03.2020 W Wenezueli rozpoczęto kwarantannę spowodowaną epidemią Covid 19. Maduro w kolejnych dniach apeluje do USA o odłożenie na bok kłótni i konfliktów a przynajmniej wstrzymanie, jeżeli nie rezygnację z sankcji na czas przeciwdziałaniu pandemii. Rząd USA jest jednak nie tylko nie mrozi nałożonych sankcji ale wręcz wykorzystuje okres pandemii do organizowanego zamachu. Tworząc w Wenezueli spreparowaną przemoc uzasadniłby kolejną eskalację militarną i ewentualną interwencję, a tym samym próbowałby odwrócić uwagę społeczności światowej i Stanów Zjednoczonych zapewne od tragicznego kryzysu związanego z pandemią koronawirusa w Stanach Zjednoczonych.

21.03.2020 Gazeta El Nuevo Herald opublikowała artykuł pt. „Czy koronawirus może doprowadzić do zamachu stanu w Wenezueli?”, sugerując, że kryzys społeczny związany z Covid-19 może być wykorzystany do wojskowego zamachu stanu. Jak czytamy:

Wyzwanie, przed którym stoją Maduro i Wenezuela za pomocą koronawirusa, jest bezprecedensowe i może radykalnie zmienić dynamikę władzy w Wenezueli” – powiedział Diego Moya-Ocampos, główny analityk obu Ameryk w brytyjskiej firmie doradczej ds. Ryzyka. IHS Markit z Londynu. Analityk powiedział, że zmiana ta może nastąpić spowodowana ryzykiem wybuchu społecznego, który pociągnie za sobą niezdolność reżimu do zmierzenia się z pandemią.

Tego dnia prezydent Maduro w orędziu telewizyjnym potępił „szalony plan Stanów Zjednoczonych, który ma na celu aktywację destabilizacji i zamachu stanu„. Poinstruował aby Boliwariańskie Narodowe Siły Zbrojne były „przygotowane na zagwarantowanie pokoju. Gotowi do walki, gdybyśmy musieli walczyć, ponieważ imperializm uważa, że ​​nadszedł czas, aby przejąć Wenezuelę  (…) W Wenezueli przygotowuje się grupowy akt terrorystyczny, który został przygotowany, sfinansowany i wspierany przez rząd Kolumbii, Ivana Duque i rząd Stanów Zjednoczonych Ameryki.” – powiedział Maduro

24.03.2020 Policja skonfiskowała transport broń w Kolumbii. W artykule pt. „Mężczyzna schwytany w Kolumbii z arsenałem broni związanej z planami zamachu stanu w Wenezueli” czytamy, iż przemytnik Jorge Alberto Molinares Duque twierdził, że ​​zamierzał przekazać broń osobie o pseudonimie „Pantera”. Wskazał, że istnieje zorganizowana grupa terrorystyczna, która szkoli się w Riohacha – nadmorskim mieście w północnej Kolumbii, około 85 kilometrów od granicy z Wenezuelą i zdobywa broń aby zaatakować Wenezuelę w określonym czasie.

Transport broni obejmował: 26 karabinów szturmowych AR-15, 36 kolb karabinowych, 28 dwugłowych celowników nocnych, 9 jednookich celowników nocnych. oraz osiem tłumików karabinów, 24 celowniki, 4 lornetki nocne, 30 jednopunktowych celowników laserowych, 14 oznaczników laserowych, dwa radiotelefony Motorola, 3 baterie, 15 taktycznych hełmów wojskowych i 3 kamizelki kuloodporne.

Kolumbijskie media z kolei szybko odkryły, iż w Kolumbii przebywa były wenezuelski wojskowy, handlarz narkotyków i zdrajcy gen. Cleavera Alcala Cordonesa. Potwierdził, że „planował przewrót wojskowy przeciwko Nicolasowi Maduro przy użyciu broni, którą skonfiskowała policja w drodze z Barranquilli do Santa Maríi” realizowany przez opozycjonistów związanych z Juanem Guaido. Potwierdził również, że osoba o tajemniczym imieniu „Pantera” była pod jego dowództwem. [Patrz: Operacja Gedeon. Rozwój wydarzeń. (2020)] Mało tego, Alcala oświadczył po raz pierwszy, że została podpisana umowa w tym celu (którą miał w rękach) z prywatną firmą (wojskową) oraz z wenezuelskimi politykami (opozycji), aby zrealizować planowaną inwazję.

25.03.2020Na konferencji prasowej (WIDEO) wiceprezydent Wenezueli ds. Komunikacji Jorge Rodríguez informuje o istnieniu trzech obozów szkoleniowych w mieście Riohacha w Kolumbii.

Grupy paramilitarne (w większości najemnicy to dezerterzy z 23 lutego 2019 r.) trenują z bronią i materiałami wybuchowymi w celu przeprowadzania ataku i aktów terrorystycznych w Wenezueli przy wsparciu amerykańskich szkoleniowców najemników i rządu USA. Wskazał, że w każdym obozie są amerykańscy trenerzy  – agenci o pseudonimach: „Jordan”, „Luke” i „Aro”

Na podstawie działań wywiadu, oraz zeznań schwytanych osób biorących udział w spisku Jorge Rodríguez opisuje szczegółowo zarówno plan ataku, jak i osoby w niej zaangażowane i ich powiązaniach!

I tak np. dowódcy 3 grup uderzeniowych wymieniono z imienia i nazwiska. To:

  • Juvenal Sequera Torres, zaangażowany w próbę zamachu stanu z 30 kwietnia 2019 r., które miało miejsce przed bazą lotniczą La Carlota.
  • Felix Mata Sanguineti
  • Robert Colina Ibarra, pseudonim: Pantera, który był szefem bezpieczeństwa Andrésa Izarry, gdy był ministrem komunikacji i informacji, a teraz jest dezerterem.

Plan zakładał przeniknięcie do Wenezueli wspomnianych 3 grup szturmowych przeszkolonych w Kolumbii. Akcja miała się rozpocząć 10 marca, gdzie dywersanci mieli atakować wenezuelskie jednostki wojskowe, centra władzy politycznej, wywoływać chaos i wysadzić elementy strategiczne.  Ostatecznie planiści zdali sobie sprawę, że do 10 marca nie mieli zdolności operacyjnych. Przerwali operację i przełożyli ją na 23, 24 lub 25 marca. Dowódcą grupy terrorystycznej na lądzie jest gen. Cleaver Alcala Cordones, ale inicjatorem przedsięwzięcia (wsparcie logistyczne i operacyjne) jest prezydent Trump oraz prezydent Kolumbii!

Według Rodrígueza Clíver Alcala jest spokrewniony z Alexandrem Ruso, pseudonimem Pico, który odegrał ważną rolę w zamachu na prezydenta Nicolása Maduro w sierpniu 2018 r. za pomocą dronów z materiałami wybuchowymi.

Rodríguez w imieniu rządu Wenezueli wezwał prezydenta Kolumbii Ivána Duque do wyjaśnień odnośnie planowanego spisku. Wiemy, że w Riohacha (Kolumbia) działają trzy obozy, w których szkolą najemników, aby aktywowali plany przeciwko Wenezueli” – powiedział Rodríguez.

Na podstawie kompletowania informacji i dowodach minister spraw zagranicznych Jorge Arreasa już kilkukrotnie rozmawiał z sekretarzem generalnym ONZ António Gutterisch wskazując na dowody świadczące o zaangażowaniu rządu kolumbijskiego i Donalda Trumpa w plany inwazji na Wenezuelę! Czy ktoś coś o tym słyszał? No własnie…

I to był przełom w sprawie. Okazało się, że najszybciej zareagowały Stany Zjednoczone!

26.03.2020 – Amerykański Departament Sprawiedliwości oskarża Nicolasa Maduro i 14 innych czołowych wenezuelskich liderów (w tym gen. Alcala) za handel narkotykami, terroryzm, pranie pieniędzy i handel narkotyków!

Następnego dnia Alcala w programie telewizyjnym informuje (zmieniając wcześniejsze zeznania) iż: „Nawet Guaidó nie wiedział o operacji, miał tylko znać cel, bo wszystkie operacje zakończyły się niepowodzeniem z powodu wycieków z tego skorumpowanego środowiska wenezuelskiej polityki, (nie wiedział – red.) ani prezydent (Kolumbii – red.) Duque, ani agencje wywiadowcze, zostali bezpośrednio przeze mnie poinformowane 48 godzin temu, ale było już za późno”.

Tego dnia Alcala –  przypomnę dowódca i organizator planowanego przewrotu, nagle i to na własne życzenie (jakoby godząc się na warunki współpracy z USA), poddaje się amerykańskiemu wymiarowi sprawiedliwości jakby nigdy nic. Zostaje aresztowany przez DEA i odtransportowany do Stanów Zjednoczonych.

Takim oto to sposobem przywódca rebelii, spalony przez nagłośnienie sprawy i jego osoby przez mass media i przede wszystkim rządową konferencję Jorge’a Rodríguez’a  zniknął z pola widzenia, uciekając za pewne przed konsekwencji wyroku rządu wenezuelskiego!

28.03.2020 Wenezuelska telewizja (ponownie) ujawnia amerykański plan najemników wobec Wenezueli! Program prowadzi Diosdado Cabello, przewodniczący Zgromadzenia Ustawodawczego w Wenezueli i drugi dowódca Zjednoczonej Socjalistycznej Partii Wenezueli, rządzącej partii narodu latynoamerykańskiego. Ujawnia szczegółowo, kto stał za nieudaną inwazją najemników na miesiąc przed jej rozpoczęciem! WIDEO!

W programie Cabello przedstawia skomplikowane związki między postaciami opozycji, uciekinierami z wojska, zapasami broni w Kolumbii i trzema Amerykanami „gringo” pośrodku, nazwanymi jako „Yordan”, „Lut” i „Aro”.

„Agent Yordan” ujawnia się jako Jordan Goudreau, były żołnierz Zielonych Beretów i założyciel Silvercorp USA. Cabello przedstawia kilka zdjęć owego żołnierza i wymienia firmę Silvercorp z nazwy.

Cabello dalej wskazuje, że władze mają informacje o udziale dwóch innych Amerykanów [później ujawnionych jako byli Zielone Berety –  Luke Denman i Airan Berry bezpośrednio zaangażowanych w spisku].

Wspomina szczegóły powiązań firmy Silvercorp z liderem opozycji Juanem Guaido, a także podejrzane próby przywódcy opozycji do zatrudnienia najemników w celu rozpoczęcia inwazji z Kolumbii do „wyzwolenia” Wenezueli.

Bez wątpienia [Silvercorp] jest firmą przykrywką, która świadczy usługi innym, tak właśnie to robią. To front dla CIA ”, sugeruje Cabello. „W rzeczywistości Silvercorp USA jest wykorzystywany do prowadzenia tajnych operacji w różnych krajach na świecie, szczególnie do finansowania grup najemników i destabilizacji legalnych rządów”.

Zdarzenie na morzu

30.03.2020 We wczesnych godzinach rannych prawie 80 metrowa łódź patrolowa przybrzeżnej wenezuelskiej straży przybrzeżnej GC-23 Naiguatá zatonęła na północny zachód od wyspy La Tortuga, około 100 kilometrów na północ od brzegu Wenezueli. (wideo jaki to typ statku)

Staranował ją statek wycieczkowy RCGS Resolute pod banderą Portugalii, którego chciano skierować do portu w celu zweryfikowania ich intencji płynięcia w tym rejonie. Wenezuelczycy oddali strzały ostrzegawcze.

Siły Zbrojne Wenezueli wydały nagranie z rozmowy między swoją marynarką wojenną a portugalskim statkiem, który wypłynął na ich wody bez zezwolenia i nie wykonał rozkazów zanim ten staranował statek wenezuelski i zatopił!

Oczywiście wg. dochodzenia portugalskiego Urządu ds. Badań Wypadków Morskich i Urzędu Meteorologii Lotniczej, GAMA stwierdzono, że kolizja nastąpiła w wyniku „nadmiernego manewru podejścia” Naiguatá (a nie jego staranowania!). 1 kwietnia Maduro zasugerował, że statek mógł przewoził „najemników” z misją przeprowadzenia operacji w Wenezueli. 2 kwietnia admirał floty Remigio Ceballos napisał na Twitterze, że pontonowe łodzie widziane na pokładzie RCGS Resolute mogą przemieszczać do 42 „komandosów”, aby „przeprowadzać naloty” na obszary przybrzeżne. Columbia Cruise Services, firma zarządzająca RCGS Resolute, stanowczo zaprzeczyła, w uczestnictwie jakąkolwiek tajnej operacji, gdy został przechwycony przez Naiguatá. Faktycznie, łodzie pontonowe były wykorzystywane przez statek jako atrakcja turystyczna, ale absolutnie to nie wyjaśnia tak agresywnej postawy RCGS Resolute, tym bardziej, że nie udzielili pomocy załodze tonącego statku! (więcej o tym wydarzeniu również TU)

01.04.2020 Mimo pandemii rząd USA grozi interwencją w Wenezueli. Tego dnia administracja Trumpa zaproponowała umowę. Sankcje gospodarcze przeciwko Wenezueli zostałyby zniesione w zamian za rezygnację Maduro, powołanie pięcioosobowej „rady państwa”, rozwiązanie umów bezpieczeństwa z Rosją i Kubą oraz przyszłe wybory bez kandydatury Maduro. Juan Guaidó, prezydent Stanów Zjednoczonych jako prezydent od stycznia 2019 r., nie będzie kandydował.  Odpowiadając, wenezuelski minister spraw zagranicznych Jorge Arreaza stwierdził:

Zawsze szukaliśmy dobrych stosunków, ale są tacy, którzy mają obsesję na punkcie przejęcia kontroli nad Wenezuelą i jej ropą. Będziemy postępować zgodnie z tym, co powiedziano w Wenezueli, a nie zgodnie z rozkazem Trumpa. ”

Dodatkowo Prezydent Trump na konferencji prasowej ogłosił, że amerykańskie okręty morskie, niektóre przewożące śmigłowce i wojska lądowe, zmierzają do Wenezueli z misją inwigilacji i przechwytywania narkotyków (na granicę wenezuelsko -kolumbijską). Wskazał, że 22 narody latynoamerykańskie sprzymierzone z dowództwem południowym (wojskowym) USA popierają.

TO SZANTAŻ SŁOWNY I SIŁOWY. TO GROŹBA INTERWENCJI ZBROJNEJ O KTÓRYCH RZĄD MADURO DOWIEDZIAŁ SIĘ JESZCZE W MARCU 2020 R.

03.04.2020 prezydent Nicolás Maduro wysyła list otwarty do obywateli USA, wzywając do pokoju, UNIKNIĘCIA wojny i zdjęcia sankcji. Ostrzega, że ​​administracja Trumpa próbuje rozpocząć wojnę opartą na kłamstwach dotyczących narkotyków, aby odwrócić uwagę od katastrofy koronawirusa.

Świat jest jednak głuchy na te apele! Nie dziwne, zgodnie  przewidywaniami pod chaosem spowodowanym pandemią COVID 19, bliski konflikt między krajami jest praktycznie nie zauważony!

Następnego dnia w przemówieniu do narodu Prezydent Maduro informuje że w najbliższych godzinach FANB mobilizuje (wojsko w ramach przygotowań do walki o pokój (wobec deklaracji USA i zbliżającej się amerykańskiej marynarki wojennej), ponieważ grupy zamachowców planują ataki terrorystyczne na Wenezuelę, szczególnie na prezydenta Maduro.

23.04.2020  na Twitterze pojawiły się zdjęcia kontenerów blokujących odcinki autostrady Caracas – La Guaira, głównej arterii łączącej stolicę z nadmorskim miastem.

Wenezuelskie media podały, że kontenery zostały na krótki czas umieszczone w ramach „ćwiczenia wojskowego”, ale portal TalCual w artykule „Blokada autostrady Caracas-La Guaira ma na celu ochronę Caracas przed ewentualną inwazją” mówi wprost, że takie działania są prowadzone do ochrony stolicy przed zagraniczną inwazją wojskową (Operacja Damaszek).

Ostatnie dni przed rozpoczęciem faktycznej operacji już poznaliście w części pierwszej. Czego nam jeszcze brakuje, jeżeli rząd Maduro wyłożył nam jak całemu światu kawę na ławę i to miesiąc przed rozpoczęciem Operacji Gedeon? Oczywiście zeznań samych najemników rzecz jasne, które będą zwieńczeniem tej najbardziej chyba spartaczonej operacji, w której maczały łapska Amerykanie. Przyjrzymy się również wspomnianej umowie Guaido (a raczej 2 jej częściach dla ścisłości) oraz dwóm planom operacyjnym, które warto przeanalizować.

Zapraszam do śledzenia tego wątku.

Ave Ripsonar News