Saddam Hussein

Podczas gdy rząd USA rozważa akcję wojskową w odpowiedzi na ataki chemiczne w pobliżu Damaszku (2013 r.), pokolenie temu to własnie amerykańskie społeczności wojskowe i wywiadowcze wiedziały i nie zrobiły nic, aby powstrzymać serię ataków z użyciem gazu nerwowego o wiele bardziej niszczycielskiej skali niż wszystko, co widziała Syria, jak dowiedziało się foreignpolicy.com. [Patrz: Atak chemiczny w Syrii – to atak FAŁSZYWEJ FLAGI.]

W 1988 roku, podczas słabnących dni wojny Iraku z Iranem, Stany Zjednoczone dowiedziały się za pomocą zdjęć satelitarnych, że Iran zamierza uzyskać znaczącą przewagę strategiczną poprzez wykorzystanie dziury w irackiej obronie. Przedstawiciele wywiadu USA przekazali lokalizację żołnierzy irańskich do Iraku, mając pełną świadomość, że wojsko Husseina zaatakuje bronią chemiczną, w tym sarinem, śmiertelnym czynnikiem nerwowym.

Wywiad obejmował zdjęcia i mapy dotyczące ruchów wojsk irańskich, a także lokalizacje irańskich obiektów logistycznych oraz szczegóły dotyczące irańskiej obrony powietrznej. Irakijczycy używali gazu musztardowego i sarinu przed czterema głównymi ofensywami na początku 1988 r., które opierały się na zdjęciach satelitarnych USA, mapach i innych danych wywiadowczych. Ataki te pomogły przechylić wojnę na korzyść Iraku i doprowadzić Iran do stołu negocjacyjnego, a także zagwarantowały, że długofalowa polityka administracji Reagana zapewniająca zwycięstwo Iraku odniesie sukces. Ale były też ostatnimi z serii ataków chemicznych sięgający kilku lat wstecz , o których administracja Reagana wiedziała i nie ujawniła.

Czytaj dalej

Reklamy