Czarna Smierć pojawiła się nagle pierw w Azji (a dokładnie w Chinach) a następnie szybko dotarła do Europy (XIV w.), gdzie w ciągu 4 – 5 lat pochłoneła ponad 100 milionów ofiar.

W roku 1347 do Europy przyszła „czarna śmierć” – epidemia ta uśmierciła w czasie 5 lat prawie połowę zaludnienia naszego kontynentu – niemal 100 mln ludzi. Nazywano ją inaczej „wielką zarazą”, „wielkim pomorem” lub „wielką plagą”. Nazwa „czarna śmierć” weszła do obiegu w 300 lat później za duńskim historykiemJohanem Issacsonem Pontanusem (1571-1639), a którą późniejsi badacze uznali za pandemię dżumy. [1]

Są to nie bagatelne liczby, ponieważ w ówczesnej Europie w ten sposób ubyło 1/3 populacji starego kontynentu [2]. To cholernie dużo jak na tamte czasy. Na przyczyną tej zarazy uważa się Dzumę dymiczną (najbardziej śmiercionośną odmianę), która sama w sobie nie zarażała, ale błyskawicznie roznosi8łą się poprzez gryzonie (m.in pchły) oraz wysoce zaraźliwe zapalenie płuc, które w kilka dni robiło spustoszenie w zainfekowanym człowieku tzw. zaraza płucna. Sam miks tych chorobowych objawów wydaje się być bronią a nie naturalnym tworem. I choć gdybanie w tej kwestii wydaje się być mylne, zapoznanie się z pewnymi wzmiankami mogą świadczyć, iż ową hipotezę może wskazywać. Czytaj dalej