Tag Archive: FSA


Operacja Wiosna w Turcji po raz kolejny zwróciła uwagę nie tylko na tak zwane pytanie kurdyjskie, ale także na próby Ankary zmierzające do stworzenia zjednoczonej opozycji syryjskiej jako alternatywy dla rządu Assada. Według oficjalnych oświadczeń Turcji celem operacji jest zabezpieczenie południowej granicy pokonując „terroryzm” i umożliwienie powrotu do domów nawet 2 milionom (syryjskich) uchodźców. Niemniej jednak nie ma wątpliwości, że operacja, podobnie jak poprzednie działania wojskowe w prowincjach Aleppo, Latakia i Idlib, zostanie wykorzystana przez Turcję do rozszerzenia własnych wpływów.

Czytaj dalej

youtube logoIII WŚ – Syria, Rosja i Iran – Nowy model geopolityki

Skrypt oraz moje własne uzupełnienia dopisane w nawiasach.

30 września 2015 roku, Rosja rozpoczęła naloty na ISIS i ich sojuszników w Syrii. Przeprowadzono je na prośbę rządu syryjskiego. Wkrótce także Iran ogłosił, że przygotowuje swoje wojska lądowe. Te działania, całkowicie zmieniły model geopolityczny, nie tylko w Syrii. Politycy Zachodu, oraz ich medialne sługusy, oczywiście nie są zadowoleni z kierunku w którym wszystko zmierza Regularnie potępiają to co się dzieje. Najpierw sądzili, że Rosja uderzała we wspieranych przez USA rebeliantów o „umiarkowanych poglądach”, zamiast skupić się wyłącznie na ISIS.

John McCain w FOX News: Oczywiście, wprowadził wszystkie możliwości, zbudował pasy startowe, placówkę i był gotowy do ataku. A zamiast ujawnienia prezydentowi Obamie wiadomości od Kerry’ego i Ławrowa, nagle w naszej ambasadzie w Bagdadzie, godzinę przed atakiem pojawia się rosyjski generał. A co jest pierwszym celem? Ludzie których wspieramy, zbroimy i szkolimy. Czy jest lepszy sposób na włożenie nam kija w mrowisko?

Czytaj dalej

To co się dzieje obecnie w Syrii jest dla mnie wielkim ciosem dla sprawiedliwości i  człowieczeństwa. Działania te, potajemnie (a właściwie coraz mniej się z tym kryjąc) wpływają na próbę obalenia kolejnego niepodległego państwa jakim jest Syria dla własnych, geopolitycznych dążeń z poza placu. Oczywiście mam tu na myśli USA. Niemożliwe?

Tło konfliktu

Oficjalnie: Zaczęło się od napisu na murze. „Koniec z reżimem”, który nagryzmoliła na murach Dary na południu Syrii grupka nastolatków. Młodzi Syryjczycy szybko trafili do aresztu. Tam spotkać miały ich okrutne tortury. Gdy wieść o losie uczniów rozeszła się po mieście, tysiące ludzi wyszły na ulice. Mieli dość brutalności służb bezpieczeństwa, ale za ich wybuchem kryły się też inne frustracje i nękająca wielu z nich bieda. Reżim – czy to z przyzwyczajenia, czy ze strachu wywołanego wydarzeniami z Egiptu i Libii – zareagował przemocą. Gdy 18 marca pokojowa kolumna demonstrantów maszerowała przez Darę, policja nagle otworzyła ogień. Następnego dnia powtórzyła to na pogrzebie ofiar. Miasto ogarnął chaos. Zamiast wygasnąć, protesty przybrały na sile. Do akcji wkroczyło wojsko, ale tylko pogorszyło sytuację. Śmierć kilkudziesięciu osób w Darze rozsierdziła Syryjczyków w innych miejscach: Damaszku, Hims, Hamie, Idlib, Banias. Część buntowników prędko się wycofała, ale inni nie mieli zamiaru ustąpić. Z czasem dołączali do nich kolejni, w tym opozycyjni politycy i islamiści, a w końcu – dezerterzy z armii. Wkrótce stało się jasnym, że Syryjczyków czeka długa i wyczerpująca konfrontacja.[1]

Kulminacyjne plany amerykańskiej polityki zagranicznej dążą do konfrontacji i zniszczenia Iranu. By tego dokonać kolejnym krajem po tzw. „Wiośnie Arabskiej” staje się Syria. To ona trafia na celownik USA by została obdarowana przez Amerykę „demokracją” by kolejnym krokiem była łatwiejsza anihilacja Iranu.

youtube logo Ron Paul 2012 Najpierw Syria, a następnie Iran PL

Czytaj dalej

W czasie powstania zagrożenia Państwa Islamskiego [PI], Obama deklaruje, iż szuka koalicji do obalenie owego państwa terroru i dzihadu płynące….. Rząs Syrii zgłosił chęć współpracy z Ameryką by wspólnie zniszczyć PI na terytorium Syrii. O pomoc poprosili również rebelianci- szczególnie FSA, którzy walczą z ISIS ale i – co bardziej istotniejsze dla Ameryki – z rządem Assada. I właśnie ich Obama wybrał na swoich kamratów w boju a nie rząd tego państwa.

– Jednym z elementów planu Obamy są bowiem szkolenia i zbrojenie umiarkowanej opozycji w Syrii, na terytorium Arabi Saudyjskiej.

Dlaczego?

Przypomnę pokrótce, iż ową rebelię Ameryka już finansowała i dozbrajała. Nawet politycy pukali się w czoło, po co dozbrajać ludzi, którzy są przeciwko Ameryce, nawet jeżeli odwalają za nas robotę w obalaniu niezależnego rządu.

Syria. Rand Paul przestrzega przed uzbrajaniem rebeliantów. Przecież to Al Kaida! [06.08.2013].

Czytaj dalej

Kim są rebelianci w Syrii?

Syria-Rebels-FF-620x350Wojna jest magnesem dla sadystów, straceńców i marzycieli ideologów. To szansa na ciekawe podróże i terroryzowanie ludzi bronią. Można grać rolę supermena z Al-Kaidy, może nawet zarobić trochę forsy na porwaniach, a po śmierci trafić ekspresem do raju” – ironizuje Richard Engel, komentator amerykańskiej telewizji NBC.

  REBELIANCI – KIM SĄ?

Upraszczając nieco, można powiedzieć, że w Syrii mamy trzy strony konfliktu: reżim Asada, rebeliantów oraz Kurdów (przeważnie pomijanych w informacjach medialnych). Rebelianci nie stanowią jednolitej siły, a najmocniejszą grupą militarną jest Al-Nusra, wpisana na listę organizacji terrorystycznych i ściśle współpracująca z „Islamskim Państwem Iraku i Lewantu”, czyli iracką Al-Kaidą. Ugrupowanie zbrojne, które teoretycznie stanowi militarne ramię opozycji, czyli Free Syria Army, jest w pewnym sensie wirtualne, gdyż dowództwo nie ma kontroli nad poszczególnymi grupami rebeliantów, a już z całą pewnością nie nad Nusrą, choć z nią współpracuje. Niedawno jeden z wyższych dowódców FSA udał się do Iraku na negocjacje z „Islamskim Państwem Iraku i Lewantu”, jednak w trakcie rozmów został zabity. (z artykułu Kim są powstańcy syryjscy?)

Czytaj dalej