Tag Archive: iran


  1. Deklaruje wojnę z Iranem o czym wspomina już w 2008 roku podczas wywiadu telewizyjnego:

    Hillary Clinton

    Hillary Clinton

Chcę aby Irańczycy mieli świadomość, że jeśli zostanę wybrana na prezydenta, wtedy zaatakujemy Iran, chcę aby to zrozumieli…. Ponieważ oznacza to, że muszą się bacznie przyglądać swojemu społeczeństwu, bo bez względu na stadium zaawansowania ich programu budowy broni atomowej na przestrzeni najbliższych 10 lat, wtedy mogli by lekkomyślnie uznać że mogą zaatakować Izrael, my będziemy w stanie całkowicie ich zetrzeć z powierzchni ziemi.

youtube logoHillary Clinton zaatakuje Iran jak zostanie prezydentem [2008]

Czytaj dalej

Reklamy

YemenTło

Huthi – są Zajdytami, wyznawcami jednego z odłamów szyickiej wersji islamu. Stanowią, według różnych szacunków, od 25 do 40 procent ludności Jemenu. Z sunnickimi władzami swojego kraju walczą od 2004 roku, gdyż są przez nich dyskryminowani i prześladowani (zanikają w wyniku presji wahhabitów i salafitów, którzy prowadzą w Jemenie intensywną akcję zwalczania „herezji zajdyckiej” oraz rządowego programu antyzajdyckiego prowadzonego w Arabii Saudyjskiej od 2000 roku link). Huti w ciągu ostatnich kilku miesięcy przejął władzę nad stolicą Jemenu Saną i rozwiązał dotychczasowe władze. Huthi jest sprzymierzone zarówno z poprzednim prezydentem Alego Abda Allaha Salih obalonym podczas tzw. „wiosny arabskiej”w 2012 roku  oraz z Ruchem Południowym, który również uformował swoją siły zbrojne w postaci Komitetów Ludowych dążąc do obalenia aktualnego reżimu a od dawien dawna marząc o niepodległości.link Głównym źródłem południowego separatyzmu są różnice światopoglądowe dzielące tę część państwa z północnym Jemenem. Secesjoniści z Abjanu i Adenu głoszą hasła zakończenia „okupacji” ich kraju przez Jemeńską Republikę Arabską (od 1964 do 1990 roku istniały dwa państwa jemeńskie: „północna” Jemeńska Republika Arabska oraz „południowa” Ludowo – Demokratyczna Republika Jemenu) oraz restauracji Jemenu Południowego ze stolicą w Adenie. Mieszkańcy prowincji Abjan mają już dość narzuconego im po 1990 roku prawa szariatu czy też marginalizowania ich głosu w dyskursie politycznym. Pragną niepodległości. (link) Huti zwalczają też  (oprócz obecnego prezydenta) również Al-Ka’idę Półwyspu Arabskiego, ugrupowanie silnie obecne w Jemenie, które wzięło na siebie odpowiedzialność za ataki w Paryżu na początku tego roku. Dotychczasowy prezydent Mansur Hadi początkowo został wzięty w areszt domowy przez szyitów by ten zrzekł się władzy. Uwolniony, uciekł do metropolii na południu Aden gdzie ogłosił, że nadal jest prezydentem i zebrał około 20 tys. ludzi pod bronią. Huthi ruszyli więc na południe. To właśnie Hadi wezwał ONZ o pomoc i interwencję zbrojną przeciw rebeliantom. A przypomnę, iż

23.03. Rada Bezpieczeństwa ONZ wzywa strony konfliktu w Jemenie do rozmów.

Specjalny wysłannik ONZ Dżamal Benomar ostrzegł, informując Radę Bezpieczeństwa łączem wideo z Kataru, że wydarzenia w Jemenie prowadzą to państwo „na skraj wojny domowej”. Jego zdaniem Jemenowi może grozić „scenariusz iracko-libijsko-syryjski”. Podkreślił, że „jedyną opcją jest pokojowy dialog”.

I jak widać, dokładnie ten sam scenariusz „iracko-libijsko-syryjski” jest wdrażany. Czytaj dalej