12.04.1893 –  John Swinton, redaktor naczelny NY Timesa (należącego do żydowskiej rodziny Sulzbergerów) wygłosił przemowę na bankiecie dla przedstawicieli wilekich mediów:

John Swinton (1829-1901) Za; (wikipedia)

John Swinton (1829-1901) Za; (wikipedia)

„W Ameryce nie ma czegoś takiego, w tym rozdziale historii świata, jak niezależna prasa. Wy to wiecie i ja to wiem. Żaden z was nie śmie uczciwie przedstawić swojej opinii. A gdyby sporóbował, to wie z góry, że nigdy by się to nie ukazało w druku (…) Interesem żurnalisty jest zniszczenie prawdy i kłamanie w żywe oczy, perwersja, poniżanie, drżenie u stup mamony i sprzedawanie swojego kraju i swojego narodu za codzienny chleb (…). jestesmy narzędziami i wasalami bogaczy za kulisami. Jesteśmy marionetkami, oni pociagają za sznurki, a my tańczymy. Nasze talenty, nasze możliwości i nasze życie są własnością innych ludzi. Jesteśmy intelektualnymi prostytutkami” [1]

1917 – Członek Izby Reprezentantów Oscar Callaway (1872 – 1947) robi niepokojący wpis doksięgi rejestru kongresu. Oświadczenie wyjawia, dlaczego J.P. Morgan zatrudnił 12 wysoko sytuowanych menadzerów prasowych. Ta dwunastka została poproszona, aby wskazać najbardziej wpływowe gazety w Ameryce. Mieli określić, ile organizacji prasowych trzeba by generalnie kontrolować politykę prasy codziennej n w USA. Grupa ta ustaliła, iż potrzebne było wykupienie kontroli nad 25  największymi gazetami. W ten spoób polityka gazet została kupiona i w każdej gazecie ustawiono redaktora naczelnego, aby upewnić się, iż publikowana informacja była w zgodzie z nową polityką. Wkrótce ta polityka, miała być definiowana przez grupę tworzoną przez J.P.Morgana i jego kolegów. [2]

Czytaj dalej

Reklamy