Przyszłość Syrii po (obaleniu) Assada – Rami Nakhla

Specjalista programowy w Amerykańskim Instytucie na rzecz Pokoju (USIP) i Członek Zarządu w projekcie „Nazajutrz”

Steven: Spędziliśmy wiele czasu, nasi Syryjscy koledzy spędzili masę czasu na tworzenie tego dokumentu i dyskusję o nim. Niektóre rozmowy były dość gorące, ale dokument teraz istnieje i pytaniem jest co teraz się z nim stanie. Wspomniałem już, i myślę, że mówię za całą grupę, to nie jest dokument, który ma wskazać przyszłe zmiany po okresie przejściowym, rozpoczynające się w nieokreślonym jeszcze czasie, ale ma on pokazać jak mamy dzisiaj wesprzeć syryjską opozycję. Tylko jak to ma się stać? Jakie kroki mamy przedsięwziąć, żeby mieć pewność, że nie będzie on zbierał kurzu na półce? Z jednej rzeczy jesteśmy bardzo zadowoleni – dokument stał się punktem odniesienia dla światowej debaty i dyskusji na temat zmian w Syrii. Zatwierdziła to Syryjska Rada Narodowa, ma silne poparcie wśród Syryjskiego Bractwa Muzułmańskiego, został rozprzestrzeniony przez lokalne komitety wewnątrz Syrii. Został zatwierdzony przez parlament UE w rezolucji, z 14 września. Jest więc szeroka, globalna wiedza o tym raporcie, poparcie jego zawartości. Ale to nie jest wystarczające, by sprawić, że praca w niego włożona zacznie robić różnicę, i to jest wyzwanie, na które zwracamy teraz swoją uwagę. I chciałbym, żeby Rami Nakhla, z którym miałem prawdziwy przywilej blisko współpracować w ciągu ostatnich 9 miesięcy jako koordynator USIP, porozmawiać jaka właściwie jest rola tego projektu, co się właściwie i co z tym zrobić, żeby mieć pewność, że wywoła to zmiany. Rami, proszę.

Czytaj dalej

Reklamy