Tag Archive: Roswell


2014; Bill Clinton (ur. 1946), wbrew plotkom o złym stanie zdrowia, pojawił się 2 kwietnia w doskonałej formie w talk-show Jimmy Kimmel

Clinton w wywiadzie mówi na temat ET

Clinton w wywiadzie mówi na temat ET

Live. Luźna rozmowa z prowadzącym, przerywana salwami śmiechu na widowni, zeszła wkrótce na temat UFO. Atmosfera zrobiła się poważniejsza. Clinton przyznał, że pełniąc urząd (w latach 1993-2001), nie zetknął się z dowodami na to, by obce istoty odwiedzały Ziemię. Mimo to przyznał, że polecił, by udostępniono mu wszystkie dokumenty dotyczące incydentu z Roswell oraz słynnej Strefy 51 – bazy wojskowej, gdzie według niektórych przechowywane są szczątki „latających talerzy”.

Temat UFO nie został poruszony bez przyczyny, bo wiadomo, że Clinton od dawna się tym interesuje. Wiele komentarzy wzbudziła jego deklaracja, że nie będzie zaskoczony, jeśli pewnego dnia dojdzie do kontaktu z przybyszami z kosmosu.(…)

Czytaj dalej

Reklamy

Dr. Steven Greer – Nov. 21, 2015 – How the Secret Government Works: The Most Explosive Expose – HDatyuiop

Tytułem wstępu: (ZA monitorpolski.pl) (Czerwonym kolorem będą zamieszczać moje uwagi – Ripsonar)

Właśnie wysłuchałem przełomowego, moim zdaniem, wystąpienia dr Stevena Greera  z 21 listopada b.r.: How the Secret Government Works. The Most Explosive Expose. Link: https://www.youtube.com/watch?v=oHxGQjirV-c .
Znających angielski zachęcam do jak najszybszego przetłumaczenia go na język polski, choć trwa prawie 4 godziny, to każda minuta zawiera informacje kluczowe, jeśli chodzi o sytuację w jakiej znalazła się ludzkość. Fakt, że doszło do tego eksposé, świadczy o tym, że ludziom wprowadzającym Nowy Porządek Świata wypowiedziano wojnę. Greer ujawnił m.in., że 2 z 8 tysięcy morderców zatrudnianych przez masonerię do usuwania niewygodnych osób zostało już zlikwidowanych. Ujawnił też, że ma pomoc ze strony pozaziemskich cywilizacji, które jak widać straciły cierpliwość i chcą by ludzkość mogła dalej się rozwijać. 

Czytaj dalej

Walter Haut (link)

Walter Haut (link)

/Testament został upubliczniony rok po śmierci Hauta/.

Nazywam się Walter G. Haut. Urodzony 2 czerwca 1922. Mój adres to : 1405 W. 7th Street, Roswell Nowy Meksyk 88203. Obecnie jestem na emeryturze.

W lipcu 1947 roku byłem pracownikiem w Bazie Armii Powietrznej w Roswell w Nowym meksyku pełniąc funkcję Oficera Informacyjnego. Weekend zapoczątkowany od dnia 4- tego lipca (Sobota – 5ty i Niedziela – 6ty) spędziłem w swojej prywatnej rezydencji, około 10 mil na płn. od bazy, która była zlokalizowana na płd. od miasta. Po tym jak przybyłem do bazy (7 lipiec) poinformowano mnie, że ktoś odkrył szczątki pojazdu, który uległ katastrofie. Powiedziano mi także, że Major Jesse A. Marcel, głównodowodzący, został wysłany przez dowódcę bazy Pułkownika Williama Blancharda na teren katastrofy aby dokonać śledztwa. Późnym popołudniem tego samego dnia, pojawiły się informację o odkryciu przez cywili drugiego obszaru gdzie znajdowały się inne szczątki – na płn. od Roswell. Dalszą część dnia spędziłem wykonując swoje regularne obowiązki w bazie przy okazji nasłuchując jakichś nowych wieści. We wtorek (8 lipca) byłem członkiem regularnego spotkania/posiedzenia zarządu, które odbywało się o godz. 7:30 rano.

Czytaj dalej

Władze USA od samego początku bardzo interesowały się fenomenem UFO. Zainteresowanie władz tajemniczymi obiektami sięga już II Wojny Światowej.

Foo fighters

Podczas II wojny światowej pojawiły się doniesienia o tzw. „foo fighters” białych, najczęściej świecących kulach, choć zdarzały się o kształcie przypominającym spodki, często towarzysząc samolotom podczas misji bojowych. Swoimi osiągami, zwrotnością i przede wszystkim zachowaniem przeczącym prawom fizyki wzbudzały ogromny niepokój u pilotów. I to pilotów po każdej ze stron konfliktu podczas wojny. Zarówno Amerykanie, Niemcy, Rosjanie jak i Japończycy.  Niektórzy sądzili, że były to wynalazki wroga, których celem było odwrócenie uwagi pilotów bombowców podczas ich misji. Jak się jednak okazało, owi towarzysze pokazywali się nie bacząc na oznaczenia z jakiego pochodzi samolot.

foo_fighters 1[1]

Oczywiście oprócz Foo Fighters obserwowano i klasyczne z naszego punktu widzenia UFO. Zobaczmy.

foo 3

battle-of-los-angeles25.02.1942 – Dochodzi do incydentu zwanego „Bitwa nad Los Angeles”. tego dnia Ufo zaobserwowano na radarze nad LA przez dowództwo Płn. Pacyfiku o 2.25 rano. Leciał od strony Santa Monica, gdzie został namierzony i ostrzelany do 3.30 bez jednak rezultatów trafienia. W tym czasie wystrzelono ponad 1400 pocisków w kierunku niezidentyfikowanego, wolno poruszającego się obiektu na niebie, który wyglądał jak coś w rodzaju cygara, balona. W intruza strzelali strzelcy z 65 oddziału artylerii wybrzeża (przeciw-lotniczej), zastęp w Inglewood, oraz 205 zastęp przeciw-lotniczy stacjonujący w Santa Monica (37 brygada artylerii przeciwlotniczej ).  Obiekt w kształcie cygara otrzymał kilkanaście trafień, ale kontynuował lot na wschód. (potwierdza to również  Reporter Bill Hendry, z Los Angeles Times. Następnie skierował się w stronę Long Beach, gdzie ponownie ochrona przeciwlotnicza otworzyła ogień. Dodatkowo, obserwatorzy naziemni mogli dostrzec do 25 srebrnych obiektów UFO. np. Peter Jenkins powiedział:

z łatwością mogłem dostrzec formację w kształcie litery V, składającą się z około 25 srebrnych samolotów, które poruszały się powoli nad moją głową, w kierunku Long Beach

Oficjalnie incydent ten uznano za .. miraż, następnie balon meteo, a w ostatecznym rachunku ćwiczono strzelając w pusta przestrzeń:)

Los_Angeles_1942

Notatka informacyjna generała George Marshala dla prezydenta Trumana. Generał wspomina w niej m.in., że nieprzyjacielskie „samoloty” poruszały się, z różnymi prędkościami, nie zrzuciły ani jednej bomby, wystrzelono 1430 sztuk amunicji i żadnego nie zestrzelono.

George Marshala memo LA 1942

kenneth-arnold-ufo24.06.1947 – pilot cywilny Kenneth Arnold lecący nad Górami Kaskadowymi w stanie Waszyngton podczas poszukiwania wraku wojskowego samolotu transportowego C-64, zaobserwował dziewięć dysko kształtnych pojazdów powietrznych lecących w szyku z prędkością ok. 2400 km/h. Lot ich był jednak tajemniczy ponieważ jak to Arnold powiedział  iż spodek skakał niczym kaczka po wodzie. Stąd właśnie zwrot „latający spodek”. Trzeba pamiętać, iż z opisu owych spodków bardziej były podobne do bumerangu.

Była to pierwsza obserwacja, która spotkała się z szerokim zainteresowaniem środków masowego przekazu i uplasowały latające spotki jako w centrum uwagi. Jej rezultatem były setki relacji mówiących o obserwacji podobnych obiektów. Wiele z nich pochodziło z wysoce wiarygodnych źródeł wojskowych oraz cywilnych. W odpowiedzi na nie, szereg różnych służb wojskowych podjęło próbę ustalenia natury i celów tych obiektów w odniesieniu do bezpieczeństwa narodowego. Przesłuchano wielu świadków i podjęto kilka, zakończonych niepowodzeniem, prób wykorzystania samolotów w celu przechwycenia spodków w locie. W tym czasie reakcja opinii publicznej bliska była histerii. Mimo tych wysiłków niewiele dowiedziano się na temat tych obiektów, aż do chwili gdy pewien farmer doniósł, że jeden z nich rozbił się w odludnym rejonie Nowego Meksyku, w odległości około 120 kilometrów na północny zachód od bazy wojskowych sił lotniczych w Roswell (obecnie Walker Field)

Roswell

7.07.1947 – Doszło do katastrofy w Roswell. Szerzej na ten temat zapraszam w oddzielnym artykule:

Rozpoczęła się tajna operacja mająca na celu odszukanie wraku obiektu w celu poddania go naukowemu badaniu. Ilość doniesień o UFO ciągle wzrastała. Spowodowało to utworzenie szeregu projektów badawczych mających wyjaśnić naturę niezidentyfikowanych obiektów latających.

Projekt Znak

12.1947 – powstaje Projekt Znak (Project SIGN) powołany  z ramienia U.S Air Force, a dokładniej z Centrum Technicznego Wywiadu Lotniczego ATIC w bazie Wright-Patterson w pobliżu Dayton i Kwaterę Główną w ramach Dowódstwa techniki Powietrznej (AMC).

Cel:  szczegółowe badania nad UFO, a dokładniej uzyskanie jak największej ilości dodatkowych informacji dotyczących tych pojazdów (Roswell i inne)  odnośnie ich możliwości i ich celów. W celu zapewnienia bezpieczeństwa kontakt między SIGN’em, a Majestic 12 został ograniczony do dwóch osób z Komórki Wywiadu Dowództwa Zaopatrzenia Lotnictwa. Ich zadaniem polegało na przekazywaniu odpowiednimi kanałami pewnego rodzaju informacji.

signgroup

 

Wnioski komisji dochodzeniowej – bo tym była w rzeczywistości owy program?

Członkowie komisji nabrali przekonania nie tylko o autentyczności omwianych obserwacji, ale także o ich pozaziemskim pochodzeniu jednocześnie działając wg utajnienia i zmiany publicznej wersji tak oto wyniki programu się potoczyły:

09.1948 – raport komisji lotnictwa pt. „Sytuacja bierząca” potwierdza iż UFO to pojazdy realne o pozaziemskim pochodzeniu . (Informację tą ujawnił Edward Ruppelt który w 1951 – 1953 odpowiadał za komisję dochodzeniową Błękitna Ksiega). Raport zostałodrzucony przez szefa sztabu gen. Hoyta S. Vandenberga,  twierdząc, że pojazdy pozaziemskie to nonsens, nawet wtedy, gdy delegacjia ATIC osobiście interweniowała w Pentagonie w tej sprawie.

3.11.1948 – szef wywiadu AMC pułk. Haward McCoy podpisał tajny list na rozkaz Pantagonu. Na trzeciej stronie dokumentu o nagłówku „Przypadki obiektów latających w Stanach Zjednoczonych” czytamy:

„Nie jest wykluczone, że obserwowane obiekty sąpojazdami z innej planety. Brak jest jednak dowodów na poparcie tej hipotezy (…) Wygląda na to, że podobne zjawiska obserwowano od ponad stu lat”. [A ]

10.12.1948 – sztab wywiadu Sił Powietrznych w Pentagonie opracował szczegółowy raport w kwestii UFO pt. „Analiza przypadków obiektów latających w Stanach Zjednoczonych” (Ujawnione dzięki FOIA). Potwierdza realność zjawiska, rzeetelność obserwatorów i światków, wymienia trzy rodzaje obiektów; w kształcie cygara, dysku lub kól ognistych. W raporcie sugeruje się, że chodzi o to samo zjawisko alewidziane pod innym kątem i nie wyklucza że to amerykańskie lub radzieckie samoloty doświadczalne w kształcie latającego skrzydła – na podstawie np. Mortena XIII. [B]

Przykłady:

28.06.1947 – porucznik sił powietrznych lecąc na wysokości 3000 m. w odległości 48 km na pół-zach od jez. Mead w Nevadzie, widział 5 lub 6 kulistych obiektów przemieszczających się w zwartym szyku z prędkością około 285 km/godz.

17.07.1948 – raport bazy powietrznej Kirtland opisuje zaobserwowanie w pobliżu San Acacia w Nowymmeksyku 7 niezidentyfikowanych obiektów lcących w szyku  litery J na wysokości ok. 7000 m. Szyk przeformował się w kształt litery „L” a nastepnie, po przejściu do zenitu w „koło”! (…) Jeśli wysokość została oceniona prawidłowo, toprędkość prawie dochodziła do 1500mil/h czyli 2400 km/godz.(w 08.1950 zostaje nadana decyzja o zniszczeniu tego raportu!).

02.1949 – końcowym raportem programu „SIGN” (odtajnionym w 1961 r.) były nastepujące wnioski:

Odrzuca hipotezę radzieckich latających skrzydeł a w efekcie naukowej analizy przez fizyka dr Jamesa Lippa, główny sens raportu sprowadzał się do definitywnego wykluczenia hipotezy pozaziemskiej:

„(…) Chociaż wizyty z kosmosu są mozliwe, uważamy, że sąbardzo małoprawdopodobne. Np akcje przypisywane „obiektom latającycm” zaobserwowanym w latach 1947 – 48 wydają się wykluczać podróże kosmiczne”.

Na podstawie tej opinii komisja wojskowa sformuowała wniosek:

„W oczekiwaniu na wyeliminowanie innych rozwiązań lub na uzyskanie ostatecznego dowodu o charakterze tych obiektów taka wersja nie będzie więcej rozpatrywana” [C]

Tak więć wojsko zanegowało pozaziemski charakter, choć nadal sprawa jest ścisle tajna, mało tego wywiad i wojsko kontynuuje obserwacje, manewrowość i lądowanie czyli wszystko to co jest związane z UFO.

Kolejne programy oczywiście zachowując pozory niezależności i naukowości oficjalnie miały negować pozaziemską hipotezę obserwacji UFO, natomiast faktyczne badania i obserwacje skrzętnie analizowano pod szyldem ścisle tajne! co opisałem w dalszych opracowaniach.

Projekt Grudge

02.1948 – Projekt SIGN przekształcił się w Projekt GRUDGE (URAZA) Cel: kontynuacja badań zjawiska UFO, jednak tak interpretować ich LEAD Technologies Inc. V1.01wyniki, aby definitywnie obalić teorie , iż UFO to Obcy.  (wszystkie obserwacje z których można było wyciągnąć inne wnioski były odrzucane.). Projekt Grudge rozpoczął kampanie negowania samego pomysłu że UFO ma cokolwiek wspólnego z obcymi cywilizacjami. W prasie zaczęły się ukazywać artykuły mające przekonać społeczeństwo, że wszystkie obserwacje UFO to tylko „halucynacje”, „mistyfikacje” lub ” nie rozpoznane powszechnie znane obiekty”. Pierwszym z nich był artykuł Sidneya Shalleta, będący jednocześnie pierwszym oficjalnym raportem sil powietrznych na temat UFO. Po nim przyszły kolejne artykuły. Oczekiwano, że ludzie po przeczytaniu takich artykułów zapomną o UFO i obserwacje się skończą.

1949 – Fala obserwacji UFO zamiast zmaleć tylko przybrała na sile. Ludzie zaczęli podejrzewać czy siły powietrzne mówią prawdę o UFO, czy chcą tylko zatuszować i utajnić cala sprawę. Zaczęły się ukazywać artykuły zaprzeczające temu co twierdziły siły powietrzne. Pierwszym był artykuł w „True” który sugerował, że UFO pochodzą z kosmosu. Siły powietrzne usiłowały zdyskredytować ten artykuł ale nic z tego nie wyszło.

15.02.1949 – notatka szefa wywiadu gen. Cambella traktująca o przekazywaniu raportów „natychmiast po obserwacji” do Kwatery Głownej.

12.1951 – władze ogłaszają zamknięcie Projekt Grudge i wkrótce ukazuje się raport z działalności owego projektu. Podsumowując go można stwierdzić, iż raport w ten czy inny sposób wyjaśnił 77% obserwacji UFO, natomiast o pozostałych 23% stwierdził, że nie można ich obecnie wyjaśnić, ale na pewno jakoś da się to zrobić bo latających spodków nie ma.

Dosadniej opisał to kapitan Ruppelt w swojej ksiązce „Raport o niezidentyfikowanych obiektach latających” (The report on Unidentyfified Flying Object) z 1956 r.:

„Projekt Grunge wzieli w swoje ręce nowi ludzie. Najlepsi eksperci z ATIC, którzy aktualnie uczestniczyli w pracach nad projektem „SIGN” nie brali udziału w opracowaniach Projektu Grudge! (…) Inni, którzy nie zmienili zdania, zostali objęci „czystką” I od tej chwili niepisanym lecz widocznym celem było „pozbycie się UFO”. [D]

Projekt Twinkle

hwv1

Za; Internet

20.12.1949 – Powstaje Program Twinkle (Migotanie), którego celem  było monitorowanie przestrzeni Nowego Meksyku, aby uzyskać możliwe jak najdokładniejsze dane potrzebne do analizy i wyjaśnienia kwestii  tzw. zielonych kul, które od końca lat 40-tych nawiedzały tereny Nowego Meksyku ze szczególnym upodobaniem bezczelnie latając sobie nad tajnymi kompleksami wojskowymi takimi jak np. Los Alamos, Narodowe Laboratoria Sandia i wiele, wiele innych, o których nie wiedziała przecież opinia publiczna. (patrz  Po trzecie: UFO jest szczególnie zainteresowani arsenałem nuklearnym).

Projekt  realizował USAF – Departament Sił Powietrznych z Land-Air.Inc w Varghn w NM. Plaga kul rozpoczęła się od grudnia 1948 roku, nie pozwalając spać wojskowym.Do grona naukowców badających owy fenomen bli: geofizyk Joseph Kaplan, doradca Sił Powietrznych, prof. Norris Bradburry i Edward Teller. Obszar obserwacji , a więcnadzur elektroniczny skoncentrowano na największej aktywności kul  czyli Laboratorium Badawczym w bazie Holloman w White Sands. Nadzur prowadziło laboratorium SiłPowietrznych w Cambridge w stanie Ohio. Oczywiście wyniki były mizerne.

Główną postacią mającą zinterpretować owy fenomen, był dr. Lincoln La Paz, specjalista od meteorytów, ówczesny dyr. Instytutu Badań nad Meteorytami oraz kierownik Katedry Matematyki i Astronomii na Un. w NM, współpracujący również dla wojska, m.in. na poligonach doświadczalnych w NM na zlecenie Biura Badań Naukowych i Rozwoju.

lapaz

Wg niego owe kule nie były meteorytami, choć ich prędkości oszacowano od 1 do 20 km/sekundę! ( 44 tys km/h), które jak już wspomniałem szczególnie lubiły latać nad tajnymi bazami USA w NM. Uważał iż owe kule to albo kierowane pociski testowane przez jakiś tajny projekt wojskowy, ewentualnie robota Rosjan (gdyż z tego kierunku często nadlatywały). Ostatecznie stwierdził iż jeżeli je  błędnie interpretuje,  „należy podjąć intensywne, systematyczne dochodzenie w sprawie obiektów”.[2] Co też tak się stało.

np. 30.01.1949  – w Roswell La Pas obliczył, że obiekt poruszał sięna wysokości 40 – 80 tyś km/godz. na wysokości 20 – 13 rtyśmetrów bez wytworzenia fali uderzeniowej! (w obserwacji uczestniczyło pareste światków). Wniosek: wyłacznie nieznany obiekt latający! (nie meteor) [E]

17.02.1949- zwołano w Los Alamos konferencję poświęconą  zjawiskom powietrznym,z udziałemwojska i uczonych z Un. wz NM, Kaliforni, Rady Naukowej SiłPowietrznych, wydział badań geofizyki AMC, Biuro do spraw Specjalnego Dochodzenia SiłPowietrznych- AFOSI, FBI, Komisji Energii Atomowej, jednostki „Specjalnego uzbrojenia” (oczywiście Kimisja Grudge nie raczyła wysłać swojej delegacji – co potwierdza ich dezinformacyjna działalność w tak waznej i zarazem delikatnej sprawie). Informacje znamy dzięki pułk. Doyle Rees który pisał:

” Nie zaproponowano żadnego logicznego wyjasnienia pochodzenia zielonych kul ognistych. Ustalono jednak, żezjawiska te są raczej autentyczne i że nalezy je badać w sposób naukowy. Uznano ponadto, że natarczywość, zjaką te niewytłumaczalne zjawiska pojawiająsię w poblizu czułych instalacji jest niepokojąca”.

Ładnemi kwiatki. COŚ lata nad najwazniejszym, strategicznym miejscem w kraju ocierające się o bezpieczeństwonarodowe a wnioski są jak obnrtady Entów z Władcuy Pierścieni- chyba są autenyczne i natarczywe, ale nie ma obaw do paniki, bo pewnie to po prostu niezrozumiałe zjawisko, które z uporem  maniaka lata przeciez tylko nad miejscami, które nie powinna znać nawet cholerna mucha….nonsensy nad nonsensami.)

1951– zamknięto projekt ponieważ „ zebrany materiał niczego nie potwierdził”. Do tego przyczynił się też tajemniczy fakt, iż gdy tylko program obserwacji kul ruszył pełna parą, owe kule przestały latać już tak frywolnie jak wcześniej. Mało tego, w raporcie końcowym napisali to dosadniej: [F]

„…znikają (klue) z chwilą zorganizowania systematycznego nadzoru”

Raport końcowy stwierdził iż są to fenomeny naturalne.

Równocześnie utajniono raport, z powodu braku racjonalnego wyjaśnienia na temat owych obiektów, oraz obawa przed powstawaniem niepotrzebnych spekulacji, które mogłyby powodować nieuzasadnione lęki wśród ludności, takie jakie miały miejsce w poprzednich wersjach związanych z niezidentyfikowanych obiektach latających.[3]

Projekt Błękitna Księga

blue book

12.09.1951 dochodzi do obserwacji, która wpływa na dalszą debatę w Waszyngtonie i wojska. Wywołała zainteresowanie szefa Wywiadu Sil Powietrznych gen. Cabella. Wkrótce potem szef ATIC dostał telefon. Generał Cabella chciał aby ktoś z ATIC wyjaśnił tą sprawę. Chciał mieć wyczerpujący raport. Obserwacja zajął się por. Cummings. Po zakończeniu dochodzenia które zresztą nie trwało długo udał się do Waszyngtonu aby tam zdać raport. Wyniki dochodzenia przedstawił on na naradzie w której wzięli udział gen. Cabell, cały jego sztab i przedstawiciel Republic Aircraft Company który reprezentował grupę ważnych przemysłowców i naukowców. Narada trwała 2 godziny. Pod jej koniec gen. Cabell poprosił por. Cummingsa aby przedstawił przebieg badań UFO przez ostatnie 1,5 roku. Wtedy por. Cummings powiedział generałowi prawdę, że cały projekt badań UFO jest martwy i przedstawił szczegółowo stosunek ATIC do tej sprawy. Jego wypowiedź wywołała prawdziwa burzę, której skutkiem była reorganizacja Projektu Grudge. Wkrótce został on przemianowany na Projekt Blue Book.

1952 – dochodzi doprzełomowego wydarzenia czyli osławionej Bitwy nad Waszyngtonem [1952]. Prezydent Truman zarządał przeprowadzenia w tej sprawie, automatycznie motywującProjekt Błekitna Księga do działania.

Projekt Blue Book

Grudge został przekształcony w Projekt Blue Book (Błękitna księga) z ramienia ATIC rzecz jasna. Szefem projektu został Edward J. Ruppelt który dostaje polecenie wznowienia śledztwa (od gen. Samforda- nowy Szef Wydziału Powietrznego w Pentagonie zastepując gen. Cabella). Jak tylko zajmuje stanowisko szefa komisji zauważa, że ma do czynienia z bezczynną ekipą, która nawet nie czyta napływających do niej raportów. Przez pierwsze lata projekt prowadził obiektywne naukowe badania UFO lecz później jego metody zaczęły przypominać Projekt Grudge. Dlatego też Ruppelt rezygnuje ze stanowiska w 08.1953 r. o prawdziwych zamiarach programu. Prawdopodobnie ujawniając swoje własne zdanie i przemyślenia publikując książkę w 1956 r. umiera niedługo dziwnym trafem na zawał serca w wieku zaledwie 37 lat!

Edward J. Ruppelt

Edward J. Ruppelt

Również  J.A.Hynek przez wiele lat pracował dla amerykańskiej agencji „Blue Book” gdzie badał to zjawisko z dużym poświęceniem. Gdy odkrył iż prawdziwym celem tej organizacji jest uspokajanie opinii publicznej a nie dążenie do prawdy podał się do dymisji i zaczął prowadzić badania na własną rękę.

 

 

Wiele wskazówek, informacji i strzępków rozmów pozwala wysunąć wniosek, że cały ten program był tylko operacją maskującą” – czytamy w jego książce „The UFO experience”.

images (1)

J.A.Hynek

1953 – wskazuje na liczne przemilczenia i nie obiektywne informacje stwierdza iż wojsko przyjmuję politykę systematycznego negowania istnienia UFO tzw. debunking – czyli pomniejszanie znaczenia w kierunku interpretacji meteorologicznych.

NP. „Raport o UFO” sporządzony przez komsmonautę Slaytona, kiedy był jeszcze pilotem doświadczalnym nie figuruje w dokumentach „Błękitnej Księgi”, a tymczasem w osobistym liście potwierdził Hynkowi zarówno samo zdarzenie jak i fakt napisania raportu!

18.11.1952 – prezydent Dwight Eisenhower, zapoznaje się w szczegóły operacji Majestic-12.

Specjalny raport nr 14 Projektu Błękitnej Księgi

1955; Armia Stanów Zjednoczonych ujawniła kompleksowy raport, który zawierał 3200 przypadków (przypadki do 1954, na krótko przed odejściem kapitana Edwarda Ruppelta). Można dziś śmiało określić, że jest to najobszerniejszy raport dotyczący UFO w historii.

W przygotowaniu raportu brało udział czterech naukowców m.in. dr Josef Allen Hynek. W raporcie przypadki UFO podzielono na: „zidentyfikowane”, „niezidentyfikowane” i „niewystarczające dane” oraz nadano im wiarygodność (od wysokiej do niskiej). Przy zakwalifikowaniu danego raportu do kategorii „niezidentyfikowane” wszyscy czterej naukowcy musieli tak typować, inaczej przechodził do innej kategorii. (wikipedia)

12.1969; wydano rozkaz zakończenia projektu, ale definitywnie stało się to dopiero w styczniu 1970 r.

Project Blue Book dotyczył obserwacji niezidentyfikowanych obiektów latających w latach 1952 -1970. Na  12618 obserwowanych UFO,  701 okazało się niewytłumaczalnych.

Aktualizacja:

01.2015 – Dane z Project Blue Book zostały upublicznione dzięki  Johnowi Greenwaldowi, za sprawą ustawy Freedom of Information Act. Wszystkie dokumenty znajdziecie na stronie The Black Vault. (www.geekweek.pl)

Panel Robertsona

1952 – tzw. Panel Robertsona – CIA zebrała zespół naukowców mających dokonać przeglądu dostępnych obserwacji UFO i rozważyć kwestię ewentualnego zagrożenia dla bezpieczeństwa narodowego USA spowodowanego owym UFO. Naukowcy, realizujący to zadanie byli wybitnymi specjalistami w swoich dziedzinach, a co szczególnie istotne, nie brali udziału w żadnych badaniach wojskowych. Konkluzje, jakie w raporcie zawarł zespół brzmiały – nie ma żadnych dowodów na pozaziemski charakter zjawiska UFO, nie ma dowodów na zagrożenie bezpieczeństwa narodowego przez UFO. wydał zalecenie, iż organizacje ufologiczne muszą być obserwowane z powodu swego potencjalnego wpływu na opinię publiczną. Jedna z najbardziej wpływowych organizacji ufologicznych – NICAP wręcz roiła się od agentów lub byłych pracowników CIA. Kiedy tylko organizacja powstała w 1956 r. dwóch ukrytych agentów dostało się do kierownictwa, jeden z nich Nicholas de Rochefort był pracownikiem Sztab Wojny Psychologicznej (Psychological Warfare Staff) w CIA. W 1957 r. do zarządu NICAP wszedł Roscoe Hillenkoetter w latach 1947-50 szef CIA. Innym członkiem kierownictwa był płk. Joseph Bryan III założyciel i szef w latach 1947-53 Sztab Wojny Psychologicznej w CIA.

Panel ten przyczynił się, iż oficjalnie CIA zakończyła prowadzenie prac nad poznaniem fenomenu UFO. Oczywiście jest to tylko zasłona dymna aby po pierwsze: wskazać, że tak ważny departament dochodzi do jednomyślnego wniosku iż UFO to błędnie interpretowane zjawiska, a więc nie warto sobie nim zawracać głowy, a po drugie już w spokoju- w tajemnicy może dalej prowadzić swoje badania i nikt nie patrzył by jej na ręce. Dowód?

Raport tzw. Komitet Condona

08.01.1969 – w Waszyngtonie przedstawiono obszerne, liczące w oryginale 1465 stron, składało się aż z 3 tomów końcowe sprawozdanie z badań zatytułowane: „Naukowe badania nad UFO” (Scientific Study of Unidentified Flying Objects), zwane też „Raportem Condona” – od nazwiska szefa condonkomitetu dr. Raport był ukoronowaniem prac zespołu naukowców z Un. Kolorado pod kierownictwem Edwarda Uhlera Condon’a, finansowana przez Siły Powietrzne USA. Utworzenie Komitetu było odpowiedzią na szum jaki prasa uczyniła wokół pewnej obserwacji w Michigan oraz na zainteresowanie Kongresu USA tą sprawa (W 1966 Komisja Wojskowa Izby Reprezentantów rozpoczęła przesłuchania w sprawie obserwacji UFO).Już od początku utworzenia Komitetu Condona było jasne, że Komitet chce za wszelka cenę udowodnić, że żadnych UFO nie ma i że to wszystko bzdura. Zespół Uniwersytetu Colorado przebadał, mniej lub bardziej do­kładnie, około 100 przypadków UFO zarówno dawniejszych – z kartotek USAF, archiwów APRO i NICAP – jak i bieżących, które zdarzyły się podczas trwania Projektu, i nie potrafił wyjaśnić około 25 – 30 procent incydentów.  Projekt skupił się na takich obserwacjach które były łatwe do wyjaśnienia, mistyfikacjach oraz głupich historyjkach opowiadanym przez rożnych maniaków, pomimo tego, że w latach działania Komitetu (66-68) było również wiele innych, ciekawych, nie dających się tak łatwo wyjaśnić obserwacji. Jak stwierdził w późniejszym wywiadzie znany uczony dr Allen Hynek kiedy odwiedził siedzibę Komitetu na początku jego działalności, widział, jak Bob Low koordynator projektu wypisywał na tablicy wnioski końcowe raportu który miał powstać dopiero za dwa lata!

Taka a nie inna filozofia projektu doprowadziła do odejścia z niego wielu ludzi którzy nie chcieli się pogodzić ze raport conndonastronniczym nienaukowym podejściem Komitetu do sprawy UFO.

Raport ok. 1000 stron pt. „Niezidentyfikowane obiekty latające z punktu widzenia nauki

11.1968 – Komitet opublikował raport końcowy. Jego wnioskiem końcowym napisanym osobiście przez dr Condona było stwierdzenie, że nie istnieją żadne dowody potwierdzające tezę, że którykolwiek z UFO jest pojazdem pozaziemskim oraz, że dalsze badania UFO są bezcelowe. Zaleca on siłom powietrznym przerwanie Projektu Blue Book.  Do zakończenia projektu przebadano 12 618 przypadków UFO, z czego większość została uznana za naturalne zjawiska lub samoloty (i inne pojazdy latające wytworzone przez człowieka), kilka za oszustwa, a 701 za niewyjaśnione (ok. 6% przypadków). Właśnie z tego powodu, jak również z oczywistych, międzynarodowych i technologicznych względów oraz z uwagi na uniknięcia za wszelką cenę paniki, Grupa Majestic 12 stoi jednomyślnie na stanowisku, że utrzymywanie tych spraw w ścisłej tajemnicy powinno być kontynuowane bez zmian do czasu utworzenia nowego rządu. Jednocześnie plan awaryjny MJ-1949-04p/78 powinien być utrzymywany dalej.

Ripsonar
——————————————————————————————————————-
[A] „UFO. 50 tajemniczych lat” Gildas Bourdais, str.71
[B] Tamże, str. 75
[C] Tamże, str. 78
[D] Tamże, str. 77
[E] Tamże, str. 85
[F] Tamże, str. 88

Wywiad został przeprowadzony 5 marca 2013 roku, natomiast publicznie został pokazany na konferencji poświęconej Projektowi Ujawnienie ggeagrtjgmjhw  w National Press Club w Waszyngtonie w piątek, 3 maja 2013 roku.

Na nagraniu widzimy osobę, która twierdzi, że służyła Armii U.S pracując w CIA oraz pracowała w U.S Air Force w projekcie Blue Book – jednej z oficjalnych badań nad fenomenem UFO. Opowiada, że projekt po części był oszukany. Prosząc go o wytłumaczenie „twierdzisz, że część ze spraw w Blue Book była fałszywa?” mężczyzna odpowiedział, że „tak”.

youtube logoZeznania byłego pracownika CIA o UFO i Strefy 51 część 1część 2/2

Czytaj dalej

Roswell [1947]

W lipcu 1947 roku w miejscowości Corona w Nowym Meksyku w Stanach Zjednoczonych, podczas burzy rozbił się „latający spodek”. Sprawa ta została nazwana sprawą Roswell – od nazwy najbliższej bazy wojskowej w miasteczku Roswell. Bliższe zapoznanie sprawy wskazuje jednak o wiele więcej wydarzeń niz tylko osławione rozbicie balonu meteorologicznego. Jak postaram się wykazać  miały miejsce minimum 2 katastrofy UFO w tym czasie (druga w Soccoro), a niektóre źródła mówią nawet i o trzecim wraku w Magdalence. Zacznijmy jednak od początku.

Roswell

2.07.1947 –  około 22.00 wieczorem, nad miejscowością Corona (120 km na pół-zach od granic miasteczka Roswell i 32 km na poł-wchód od brazelCorony) podczas szalejącej burzy, William W. „Mac” Brazel” – hodowca owiec i dzierżawca rancza Fosterów słyszy potężny głośny dźwięk przypominający eksplozję.  W tym samym czasie w bazach Kirtland, Roswell, White Sands, Alamagordo  na radarze obserwowano tajemniczy obiekt, który znikł o 2327.

3.07.1947 – rano Brazel i jego siedmioletnia sąsiadka Dee Proctor znajdują na ranczu szczątki foli i małe pręty. Następnie Brazer odwiózł syna Dee Proctor do jej rodziców , pokazał im fragmenty, które znaleźli na polu. Wszyscy zgodzili się ze sobą, że czegoś takiego nie widzieli nigdy w życiu. Poradzili aby zgłosił to władzom. Wraca jeszcze raz na miejsce znaleziska, aby wziąć więcej szczątków i znajduje bruzdę po lądowaniu 130 m długości i 20 metrów głębokości na którego końcu znajduje 3,5 metrowy obiekt.

Tego samego rana inni świadkowie, dwoje indiańskich chłopców idących do katolickiej szkoły widzą miejsce katastrofy. Opowiadają o tym Ojcu Foxowi (Brown), który informuje o wydarzeniu bazę lotniczą w Kirtland koło Albuquergue, co potwierdza to pułk. lotnictwa W.C. Stevens.

Czytaj dalej

Część 2. Rozpoznanie

Grupa Jasona

  Po II Wojnie Światowej Prezydent Eisenhower powołał do życia pod przewodnictwem dyrektora CIA, Allana Welsha Dullesa, tajny zespół pod nazwą Grupa Jasona (The Jason Society/Scholars). Grupa ta  to organizacja naukowa utworzona z Towarzystwa  JASONA – składającego się w większości z fizyków teoretycznych jak i innych ekspertów naukowych w najróżniejszych dziedzinach wiedzy – skupiający najbardziej elitarną strukturą naukową w Stanach Zjednoczonych w ówczesnym czasie. (ta struktura trwa do dnia dzisiejszego). To właśnie z tego Towarzystwa należeli naukowcy np. słynnego Projektu Manhattan, zrzeszający wiodących fizyków w kraju do budowy bomby atomowej w czasie II wojny światowej . Do kierownictwa zespołu należał m. in. dr Zbigniew Brzeziński (przewodniczący Komisji Trójstronnej w latach 1973-1976) i dr Henry Kissinger (przewodniczący działu naukowego).

Celem powstania Grupy JASONA było: analizowanie wszelkich informacji, dowodów, technologii, kłamstw, oszustw itp. w celu uzyskania prawdziwego obrazu zjawiska UFO. Z czasem zespół rozrósł się do 32 osób. Zeznania świadków, jak i natężenie Niezidentyfikowanych Obiektów Latających NOL (z ang. UFO) kumulowało coraz więcej środków, naukowców i inżynierów aby określili czym naprawdę są te obiekty.

Przyczynkiem do wejścia w zupełnie nowy rozdział naszej historii staje się rok 1947. Wydarzenia z Roswell – stają się przełomowe!  Na podstawie tych wszystkich informacji i przede wszystkim namacalnych dowodów z Roswell (Corona i Soccoro) wojsko było przerażone, a naukowcy podekscytowani. Wojskowi przerażeni tym, że coś lata im nad ich głowami i nie posiadają możliwości kontrolowania tego, było bardzo frustrujące i przerażające. Podekscytowanie naukowców i na poły z wojskowymi było związane z możliwością poznania nowych form życia, nowych koncepcji, idei, ale przede wszystkim nowej technologii. Oczywiście każde działanie rozpoczyna się od rozpoznania „wroga”, oraz określenia jego celów, możliwości a przede wszystkim w pierwszej kolejności z kim mamy do czynienia i czy zagraża to bezpieczeństwu narodowemu.

26.07.1947 – zwołano Radę Bezpieczeństwa Narodowego spowodowane wydarzeniami z Roswell.

08.1947 – Powstaje CIA. Jednym z jej celów miało być prowadzenie programu obejmujący zarówno wywiad naukowy jak i bezpośrednią działalność szpiegowską aby rozwiązać problem rozpoznania niezidentyfikowanych obiektów.

09.1947 – wojsko zleca astronomowi i meteorytykowi dr. Lincoln’owi LaPaz zbadanie miejsce krateru w którym jest stopiony piasek na szkło. 1949 – minister obrony James Forestal zaczyna rozmawiać o „problemie istot pozaziemskich” z przywódcami partyjnymi i deputowanymi do kongresu. Prawdopodobnie to powoduje jego śmierć, kiedy to ktoś pomaga mu wyskoczyć z okna szpitala, w 22.05.1949 r.

Majestic 12

24.09.1947 – Prezydent Truman dowiedziawszy się o Roswell wydaje rozkaz powołania specjalnej komisji, która miała się zając zaistniałą sytuacją. Dlatego też, na wniosek dr Vannevara Busha i Sekretarza Jamesa Forrestala wybrano 12 najważniejszych członków z grupy Jasona. Powstała grupa nazwano MAJESTIC-12.

Nazwa MJ-12 wzięła się jeszcze z nazewnictwa zespołu Jasona. Jason Society otrzymał numery kodowe J-1, J-2, J-3 itd. aż do J-32. Dyrektor CIA otrzymał kod J-1 i został przewodniczącym MJ-12, która z kolei odpowiada jedynie przed prezydentem USA. Staje się ona operacją badawczo –rozwojowo -wywiadowczą podlegającą bezpośrednio i wyłącznie prezydentowi Stanów Zjednoczonych. Skład grupy: skład MJ12 1. Admirał Roscoe H.Hillenkoetter -(1897-1982)  – admirał; wywiad marynarki wojennej; szef CIA w latach 1947-1950. W 1960 przyznał,  że miało miejsce utajnianie sprawy UFO.

2. Doktor Vannevar Bush (1890-1974)- czołowy naukowiec i badacz MIT-u, a następnie Instytutu Carniege. Przewodniczący Rady ds. Badań i Rozwoju (1945-49),  oraz Narodowego Komitetu Doradczego ds. Aeronautyki (NACA) Doradca prezydenta i główna postać w programie rozwoju broni atomowej.

3. Sekretarz James V.Forrestal  (1892-1949)- fizjolog lotniczy przewodniczący Narodowej Rady ds. Badań oraz Narodowej Akademii Nauk, rektor Uniwersytetu Johna Hopkinsa oraz Uniwersytetu Rockefellera. Sekretarz obrony USA. W 1949 r. rzekomo popełnił samobójstwo, Jego miejsce  zajął 1.08.1950 roku gen.Walter Bedell Smith. 4.  Generał Nathan F.Twining – (1897-1982) odpowiedzialny za sprzęt, a następnie szef Dowództwa Zaopatrzenia Lotnictwa; szef sztabu sił powietrznych USA (najwyższe stanowisko wojskowe), przewodniczący Połączonych Szefów Sztabów.

5. Generał Hoyt S.Vandenberg – (1899-1954) szef wywiadu wojskowego w czasie II WŚ i zastępca szefa CIA (1946-47).

6. Doktor Detlev Bronk (1897-1975) biofizyk. Dyr. Narodowej Akademii Nauk i przewodniczący Rady ds. Medycyny przy Komitecie Energii Atomowej. rektor Uniwersytetu Johna Hopkinsa oraz Uniwersytetu Rockefellera.

7.  Doktor Jerome Hunsaker – (1886-1984)znany inżynier konstrukcji lotniczych, MIT; przewodniczący Narodowej Rady ds. Aeronautyki. Następca Busha w Narodowym Komitecie Doradczym ds. Aeronautyki . 8. Admirał Sidney W.Souers – (1892-1973) szef centralnego wywiadu USA (CIA) (1946). Mianowany w 1947 r. pierwszym sekretarzem Rady sp. Bezpieczeństwa Narodowego USA.

9. Gordon Gray (1909-1982)- – wieloletni pracownik wywiadu; sekretarz armii, a nastepnie doradca ds.bezpieczeństwa narodowego i szef rady ds.psychologii przy CIA – wiele wysokich stanowisk związanych z bezpieczeństwem narodowym w administracji Trumana i Eisenhowera.

10. Doktor Donald Menzel (1901-1976) – astrofizyk, profesor Uniwersytetu Harvarda, przeciwnik teorii UFO. ekspert w dziedzinie deszyfracji, zaćmień i propagacji fal radiowych; współpracownik CIA i NSA. Odpowiedzialny za ściśle tajne dokumenty, był doradcą wielu prezydentów ds. bezpieczeństwa. [Okazuje się że prowadził podwójne życie. Z jednej strony demaskator UFO, oraz dystyngowany astronom, lingwista, kryptograf oraz konsultant NSA a z drugiej doradca dla federalnych agencji wywiadowczych CIA, głównie dla Agencji Bezpieczeństwa Narodowego (NSA)  DIA przez 30 lat oraz m.in. statki kosmiczne].

11. Generał Robert M. Montague – (1899-1958) – szef programu rozwoju broni niekonwencjonalnej prowadzonego przez Komisję Energii Atomowej w Albuquerque w Nowym Meksyku. (dowódca Wojskowego Centrum Broni Specjalnych w Sandia w stanie Nowy Meksyk).

12. Doktor Lloyd V.Berkner – (1905-1967) naukowiec, pionier badań kosmosu; sekretarz Połączonej Komisji ds. Badań i Rozwoju oraz członek specjalnego komitetu, który z czasem przekształcił się w Grupę Oceny Systemów Broni. Członek założonego przez CIA w latach 50 – tych komitetu ds. UFO.

MJ-12 staje się z czasem potężną organizacją, mającą praktycznie wolną rękę do wykonywania swoich celów. To m.in. ta grupa ponoć poleciła zabić prezydenta Kennedy’ego, kiedy ten postanowił ujawnić całą sprawę o obecności obcych istot na Ziemi. Dla MJ-12 został zbudowany specjalny ośrodek w stanie Maryland dostępny jedynie drogą powietrzną. Kompleks jest wyposażony we wszelkie potrzebne do pracy i wypoczynku wygody. Posiada nazwę Country Club. Teren, na którym go zbudowano, został podarowany przez rodzinę Rockeffelera. Celem grupy oprócz oczywiście analizy UFO ma być dezinformacja na wypadek przecieków.

Wnioski wstępne: Rzecz jasne Roswell, jak już wspomniałem wcześniej był całkowitym wstrząsem dla wojska, naukowców jak i rządzących (przynajmniej dla mniejszej jej części). Wszystkie znalezione istoty humanoidalne były martwe i w stanie silnego rozkładu z powodu działań drapieżników oraz mikroorganizmów przez okres około tygodnia, który to upłynął do chwili ich odnalezienia. Specjalny zespół naukowców zajął się zebraniem ciał w celu poddania ich dalszym badaniom. Tajne badania analityczne zorganizowane przez gen Twininga i Dr Busha, działających na mocy osobistego rozkazu Prezydenta, zaowocowały wstępnym wnioskiem stwierdzającym, że wspomniany dysk był najprawdopodobniej zwiadowczym pojazdem krótkiego zasięgu. To przypuszczenie opierało się przede wszystkim na jego wymiarach i wyraźnym braku dających się zidentyfikować zapasów żywności. Analogiczne badania czterech ciał członków jego załogi zostały przeprowadzone pod kierunkiem dr Bronka.

Opis Obcych

Wstępny wniosek wysunięty przez jego grupę stwierdzał, że mimo ludzkiego wyglądu procesy biologiczne i ewolucyjne, które doprowadziły do rozwoju tych istot, były odmienne od tych, w wyniku których przypuszczalnie powstał człowiek. Zespół dr Bronka zaproponował termin „Pozaziemskie Jednostki Biologiczne” (Extra-terrestial Biological Entities”) w strucie „EBE”.  Oszacowując skąd przybyli owa cywilizacja w pierwszej kolejności próbowano doszukać się powiązań z Marsem, ale większość uznała, zwłaszcza dr Menzel, iż mamy w tym przypadku do czynienia z istotami spoza naszego układu planetarnego. We wraku znaleziono wiele próbek czegoś, co wydaje się być rodzajem pisma (piktogryfy jak te z belki). Wysiłki zmierzające do ich rozszyfrowania spełzły na niczym. Równie nieskuteczne okazały się wysiłki zmierzające do ustalenia sposobu napędu oraz natury i sposobu przekazu energii. Przypuszcza się, że układ napędowy został całkowicie zniszczony w wyniku eksplozji, która spowodowała katastrofę tego pojazdu.

07.07.1947 – Raport Majestic 12 opisuje:

Obcy się najprawdopodobniej katapultowali. Spadli ok. 2 mil na zachód od miejsca znalezienia części wraku. 4 obcy byli martwi. Ciała uległy częściowemu rozkładowi oraz zostały poszarpane przez zwierzęta. Leżały około tygodnia zanim je znaleziono. UFO- to lot zwiadowczy krótkiego zasięgu. Ze względu na cechy mongoloidalne oraz identyczne szczególnie rysy twarzy, jakby odlane z jednej formy – traktowane jako rodzaj organicznych robotów”.

Siły powietrzne potwierdzają fenomen UFO

08.07.1947 – Memorandum napisany przez oddział FBI z San Diego. Opisuje m.in. eteryczny charakter UFO. Na stronie 22 znajdujemy: 22 strona „5. Oni nie pochodzą z żadnej planety w naszym rozumieniu tego słowa lecz z eterycznego świata częściowo przenikającego nasz.

6. Ciała odwiedzających automatycznie materializują się po wejściu w naszą gęstość wibracji.

7. Dyski posiadają rodzaj energii radiacyjnej bądź promieni będących w stanie zdezintegrować każdy atakujący je pojazd. Dowolnie powracają w stan eteryczny znikając z pola widzenia i nie pozostawiając żadnych śladów” [1]

30.07.1947 – Pierwszy wojskowy dokument sporządzony przez służby techniczne Sił Powietrznych w bazie Wright-Patterson potwierdza autentyczność latających talerzy i próbuje wyjaśnić ich naturę, na podstawie analizy 18 przypadków. I tak:

a) „latające talerze” nie są produktem wyobraźni; nie da się ich wytłumaczyć za pomocą źle zinterpretowanych zjawisk naturalnych. Coś naprawdę lata.

b) brak żądań informacji ze strony najwyższych czynników pozwala przypuszczać, że chodzi o tajny projekt znany prezydentowi i jego otoczeniu

c) niezależnie od natury tych obiektów, o ich wyglądzie fizycznym można powiedzieć, co następuje:

  • obiekty mają powierzchnię metalową
  • gdy daje się zaobserwować smugę, ma ona lekkie zabarwienie o odcieniu błękitno-brązowym, podobnym do spalin wydzielanych przez silnik rakietowy.
  • obiekty mają kształt okrągły lub eliptyczny, są płaskie od dołu i lekko wypukłe od góry. Ich rozmiary mieszczą się między wielkością C-54 i Constelation
  • w niektórych raportach jest mowa o dwóch apendyksach z tyłu pojazdu, równoległych do osi lotu
  • zaobserwowano od trzech do dziewięciu obiektów lecących w szyku z prędkością przekraczającą zawsze 300 węzłów (500 km/godz.)
  • lecą w szyku, pojazdy wykonują boczne ruchy wahadłowe, sprawiające wrażenie falowania. [2 a ]

23.09.1947 – amerykańskie Centrum Technicznego Wywiadu Lotniczego (ATIC) sporządziło tajny raport o UFO, którego wyniki przesyła ówczesny szef lotnictwa gen. Nathan Twining do generała komendanta sił powietrznych w Pentagonie George’a Schulgen’a, (zastępcy gen. McDonalda – szefa służb wywiadowczych Kwatery Głównej Sił Powietrznych w Waszyngtonie) potwierdzające istnienie latających talerzy: [2]

1. Fenomen, o którym mowa, nie jest fantazją ani urojeniem, lecz zjawiskiem całkiem realnym.

2. Chodzi tu o obiekty pokaźnych rozmiarach, porównywalnych z dużymi samolotami i posiadające najprawdopodobniej kształt zbliżony do dysku. (…)

4. Charakterystyka działania tych obiektów, a przede wszystkim ich wielka prędkość, niezwykła manewrowość w toku wykorzystania ewolucji oraz zachowanie w powietrzu, który musi być uznany za unikanie kontaktu z samolotem lub radary, pozwala wysunąć wniosek, iż są one sterowane ręcznie, zdalnie, lub automatycznie.” [3] (…) – Rożne raporty potwierdzają występowanie tych obiektów lecących w szyku – od 3 do 9 obiektów. – Jest możliwe iż przedstawiciele Stanów Zjednoczonych prowadza wszelakie badanie tych obiektów w celu skonstruowania własnego pojazdu tego typu.(..) – Sądzi się iż te obiekty pochodzą spoza naszego świata – i są nam nieznane pod każdym względem. – Są szczątki, które wskazują na pochodzenie pozaziemskie tych obiektów. (patrz TU).

Na zakończenie listu – co potwierdza stan pogotowia i duże zainteresowanie oraz rzecz jasna niepokój wojska w tej sprawie –  Twining pisze:

„Zaleca się, żeby Kwatera Główna Sił Powietrznych wydała dyrektywę wyznaczającą priorytet, tajną klasyfikację i kod dla dokładnego zbadania tego zagadnienia i dla przygotowania pełnej dokumentacji wszystkich dostępnych i odnoszących się do sprawy danych, która byłaby przeznaczona dla armii, marynarki,  Komisji do Spraw Energii Atomowej, JRDR (Join Research and Development Board- Wspólny Zarząd Badań i Rozwoju; najwyższy wojskowy organ naukowy), dla zespołu rady Naukowej Sił Powietrznych, NACA (national Advisory Committee of Aeronautics- Komitet Doradczy do Spraw Aeronautyki- poprzednik NASA zajmujący się zaawansowanymi badaniami, dla projektów RAND i NEPA w celu wydania opinii i rekomendacji oraz sporządzenia wstępnego raportu w ciągu 15 dni od otrzymania tej dokumentacji, a następnie szczegółowych raportów co 30 dni w miarę postępów w badaniach. Konieczna jest pełna wymiana danych”. [3 a]

To własnie ten list potwierdza mobilizację wszystkich wysiłków na rzecz zgromadzenia i poznania fenomenu UFO! Tak powstają programy wojskowe jak Sign, Grudge a nastepnie Błękitna Księga, którą opisałem szerzej tu: Część 1. UFO i oficjalne badania

Panel Liddela

07.01.1948 – w następstwie oficjalnie znanego nam incydentu zestrzelenia przez UFO samolotu wojskowego pilotowanego przez kpt. Thomasa ufo lata 50 -teMantella, powstaje komisja tzw. Panel Liddela – od nazwiska przewodniczącego komisji dr Urner’a Liddel’a – specjalisty w dziedzinie optyki i spektroskopii a w owym czasie pełniącego funkcję dyr. działu fizyki w Sztabie Marynarki Wojennej. Grupa ta składająca się z rzeczoznawców z różnych dziedzin nauki i techniki, powołana została przez Dowództwo Marynarki Wojennej, w celu zweryfikowania fenomenu UFO. Na podstawie przebadania kilkuset najbardziej interesujących przypadków stwierdzono:

latające talerze nie są ciałami niebieskimi, tylko mechanicznymi nie pochodzącymi z naszej planety”. [4]

1949 –  w USA spadł następny pozaziemski statek i został zabezpieczony przez wojsko. Jeden kosmita przeżył katastrofę. Istota ta była rodzaju męskiego i została nazwana „EBE”. Została gruntownie przebadana przez współpracowników wojskowego wywiadu bazy w Nowym Meksyku. Język pozaziemskiej istoty został przetłumaczony za pomocą piktogramów. Dowiedziano się, że kosmita pochodzi z planety znajdującej się w systemie Zeta Reticuli, oddalonym od Ziemi o około 40 lat świetlnych. EBE żył do 18 czerwca 1952 r. umarł na nieznaną chorobę. Gdy żył, mógł nam przekazać wartościowe informacje z zakresu: technologii żeglugi kosmicznej, pochodzenia wszechświata, egzobiologii, itp.

04.1954 –  sporządzono specjalny raport pt: „Podręcznik operacyjny Grupy Majestic 12: (Majestic-12 Group Special Manual)” . Była to dokładna instrukcja zatytułowana: „Pozaziemskie istoty i technologia, odzyskiwanie i dysponowanie

8.10.1995 – Dowody na powyższe rewelacje jest fakt, iż  generał Douglas MacArtur (zaznajomiony ze sprawa w Roswell) tego dnia stwierdził:

Narody tego świata muszą się zjednoczyć, bo nastepna wojna będzie międzyplanetarna. Narody Ziemi będa musiały pewnego dnia utworzyć wspólny front przeciwko atakowi ludzi z innych plante.

Wnioski

Na podstawie niezliczonych obserwacji, analiz, badań, wydarzeń zarówno w Roswell , następnie Azteck oraz wiele innych incydentów oraz zeznać świadków naukowcy jednogłośnie stwierdzili, iż za fenomenem UFO stoi przynajmniej jedna cywilizacja pozaziemska.  Tak więc Obce cywilizacje stają się faktem. Mało tego, nie tylko istnieją ale przyleciały już na Ziemię. Eksplorowany rejon Ameryki Północnej i Środkowej z każdym rokiem rośnie, zaś obserwacji nie widać końca. Technologia Obcych wykracza poza jakąkolwiek technologię w owych czasie. Ich latające talerze zdają się infiltrować najtajniejsze miejsca.
Dlatego też w pierwszej kolejności nasuwa się pytanie: W jakim celu nas odwiedzili oraz czy zagraża to bezpieczeństwu Stanów Zjednoczonych? Zwrócono się więc do naukowców z różnych dziedzin nauki.
1968 – doc. Feliks Zigel z Moskwy w wywiadzie dla czeskiego „Technickych Novin” oświadczył:”Jeżeli UFO są latającymi obiektami międzyplanetarnymi, które wysyłane są z Kosmosu na Ziemię to chyba jedynie w celach zwiadowczych lub agresji” [15]
1975 – Wg dr Andrew Fabian, pracownik Instytutu Astronomicznego z Cambridge stwierdza:„Bardzo niewielka jest możliwość aby jakakolwiek inna cywilizacja znajdowała się dokładnie na tym samym stopniu rozwoju co i my. Już raczej należy przyjąć jako pewnik, iż inne cywilizacje poważnie nas wyprzedzają”, Jeżeli natomiast jeżeli doszło by do takiego kontaktu „Mówiąc innymi słowy obcy przybysze mogliby szukać nami porozumienia w ten sam sposób jak my to czynimy z psami. Być może nie jesteśmy dla nich czymś innym jak dla nas owady” [16]
Wg prof. Alberta Hibbs’a z California Institute of Technology„Jakie było zachowanie się ludzi posiadających wyższą technikę w historii ludzkości wobec ludzi innych kultur? Ludzie ci zwalczali obcą kulturę! Dlatego uważam, iż próby nawiązania kontaktów kosmicznych są ryzykownym przedsięwzięciem. Być może nie jesteśmy dla istot kosmicznych niczym więcej jak bydłem rzeźniczym”.[17]

Te i wiele innych często podobnych wniosków bardzo przestraszyło wojskowych. Bo przecież jak można bronić kraju, kiedy ewentualny agresor, ma przewagę technologiczną (nawet na tamtą chwilę nie do oszacowania dla najtęższych inżynierów), nie są znane lokalizacje ich baz, nie są znane ich słabe punkty, a przede wszystkim, jaki jest ich cel owej wizyty na Ziemi. Jedyną pociechą był fakt, iż wydarzenia w Roswell (Soccoro, Corona) ale i kolejne umożliwiły dostarczenie materiałów badawczych. A to daje pewne możliwości.

Potwierdzenia:
Major Donald E. Kyhoe – emerytowany oficer piechoty morskiej stwierdzi:
„UFO są jakiegoś typu urządzeniami, które wyprzedzają nas i są prawdopodobnie kierowane przez istoty z wyższych wymiarów. (…) Siły powietrzne kiedyś w ścisłej tajemnicy stwierdziły, że są to statki międzyplanetarne”. 

1990 – Gen. Arthur E. Exon z Wright Peterson przyznaje o badaniu technologii Obcych. Potwierdza również skład Majestic 12. A.George C. Marshall – szef sztabu amerykańskiej marynarki wojennej podczas II Wojny Światowej i sekretarz Stanu w latach 1947 – 1949, w kilka lat po opuszczeniu tego stanowiska przyznał oficjalnie:

Służby rządu USA stwierdziły jako fakt, że UFO mają załogi złożone z Kosmitów. Usiłują oni wypracować metodę, za pomocą której mogliby oddychać nasza atmosferą i utrzymać się przy życiu, zanim wylądują i nawiążą z nami kontakt”.

Ripsonar

———————————————————

[1] „Ściśle tajne. Majestic. Prawda o UFO” – Stanton Friedman, str 186-190

[2 a] „UFO. 50 tajemniczych lat” Gildas Bourdais, str. 62

[3 a] „UFO. 50 tajemniczych lat” Gildas Bourdais, str. 66