Tag Archive: Satanizm w muzyce


Behemoth i oczywiście lider zespołu Adam „Nergal” Darski jest tego ewidentnym przykładem.

Nergal promuje satanizm w TVP Za; link

Nergal promuje satanizm w TVP Za; link

Koncerty Behemotha są znane z demonicznej atmosfery i kontrowersyjnych przekazów gdyś teksty utworów oddają cześć Szatanowi i de facto są modlitwami do niego, szydząc z dogmatów wiary chrześcijańskiej.

Nergal, bóg babiloński (potęga wielkiego mieszkania), równocześnie straszny i dobroczynny. Siewca nieszczęść, pan podziemi, w których panuje wraz ze swoją małżonką Ereszkigal, hojny dawca życia, sprawiedliwy sędzia. Późne teksty utożsamiają go z bogiem słońca, co tłumaczy jego dwulicowość, gdyż słońce posiada cechy dobroczynne, a równocześnie skutki promieni słonecznych bywają szkodliwe. W III tysiącleciu p.n.e. występuje jako bóg miasta Kuta (dzisiejszego Tell Ibrahim blisko Babilonu), gdzie znajdowała się świątynia Emeslan. Siedzibą Nergala i jego małżonki Ereszkigal (pani wielkiej ziemi) była czwarta wielka część wszechświata, Arallu – podziemie nazywane ziemią, wielką ziemią, ziemią bez powrotu, czyli miejsce pobytu zmarłych, do którego schodził duch umarłego. To ciemne królestwo boskich małżonków było wyobrażane jako wielkie miasto otoczone murami, pełne pyłu i mroku. Opuścić je można było wyjątkowo za zgodą boga lub też uciekając i powracając na ziemię jako widziadło, by szkodzić i straszyć ludzi, jeżeli nie zadbali o odpowiedni pogrzeb. [1]

Czytaj dalej

Reklamy

illuminati-symbolism-in-music-and-sport_sJeżeli chcemy przedstawić satanizm przejawiający się w trendach muzycznych musimy przedstawić myśl przewodnią proklamatorów satanizmu, którzy upatrują swój rozmój własnie w nurtach muzycznych. I choć czytelnik, instynktownie kojarzy ową kwestię TYLKO z heavy metalem jest niestety w błędzie. Jak postaram sie wykazać, wraz z upływem czasu nurty jak rzeka zmieniająca swoje koryto, tak popularność kształtuje obszar muzyczny.  I owszem, początki satanizmu sięgają rocka – tak, tak, dobrze słyszałeś, a dopiero potem pałeczkę przejeły bezpruderyjene, odważne i otwarte grupy metalowe proklamujące wszem i wobec królestwo szatana, ale to tylko szczyt góry, która czym wyżej wejrzysz, tym dostrzeżesz nowe podstępne inspiracje w nowych, co rusz powstałych trendach muzycznych. I dlatego też satanizm przejawia się we WSZYSTKICH NURTACH MUZYCZNYCH, które można zliczyć. I faktycznie metal jest sztandarowym i publicznym oddaniem się sprawy owego wyznania, ale to reszta, za otoczką oklasku, popularności i jakby tu rzec „dziewictwa muzycznego” staje się podstępnym przekazem ideologii satanistycznych. Przecież nigdy nie podejżewałeś, że taki rap, hip hop, canty a nawet POP jest przejawem owych idei? A własnie że jest, co zamierzam zaprezentować w tej serii artykułów.

Pamietaj, że satanizm w nowoczesnej, najpopularniejszej postaci to nie wiara w Szatana (BYTU) (CHOĆ ASPEKT TEN JEST O WIELE BARDZIEJ ZŁOŻONY), ale idea, ba ideologia, za którą jak cień przeslizga się satanistyczna natura. Dla tych którzy zaczynają zgłebiać naturę owej ideologii, opisałem w artykule pt. Satanizm. Teraz zaparaszam na przejawy jego populizacji na skalę globalną.

Czytaj dalej