Syria-Rebels-FF-620x350Wojna jest magnesem dla sadystów, straceńców i marzycieli ideologów. To szansa na ciekawe podróże i terroryzowanie ludzi bronią. Można grać rolę supermena z Al-Kaidy, może nawet zarobić trochę forsy na porwaniach, a po śmierci trafić ekspresem do raju” – ironizuje Richard Engel, komentator amerykańskiej telewizji NBC.

  REBELIANCI – KIM SĄ?

Upraszczając nieco, można powiedzieć, że w Syrii mamy trzy strony konfliktu: reżim Asada, rebeliantów oraz Kurdów (przeważnie pomijanych w informacjach medialnych). Rebelianci nie stanowią jednolitej siły, a najmocniejszą grupą militarną jest Al-Nusra, wpisana na listę organizacji terrorystycznych i ściśle współpracująca z „Islamskim Państwem Iraku i Lewantu”, czyli iracką Al-Kaidą. Ugrupowanie zbrojne, które teoretycznie stanowi militarne ramię opozycji, czyli Free Syria Army, jest w pewnym sensie wirtualne, gdyż dowództwo nie ma kontroli nad poszczególnymi grupami rebeliantów, a już z całą pewnością nie nad Nusrą, choć z nią współpracuje. Niedawno jeden z wyższych dowódców FSA udał się do Iraku na negocjacje z „Islamskim Państwem Iraku i Lewantu”, jednak w trakcie rozmów został zabity. (z artykułu Kim są powstańcy syryjscy?)

Czytaj dalej