Latest Entries »

KODŁUCH



Dziś w Damaszku zmarła Ursula Baher. Wczoraj, podczas otwarcia wystawy swoich prac, śmiertelnie chora artystka powiedziała, że gdy umrze, życzy sobie by została pochowana w swojej wymarzonej Syrii, kraju bohaterów…
https://sana.sy/en/?p=148454
https://sana.sy/en/?p=148465

09.10.2018 czyli 1102 dzień walki dzień walki z Imperium Zła i jego armią na Bliskim Wschodzie…

View original post 1 304 słowa więcej

Reklamy

KODŁUCH


Iran atakuje terrorystów…
https://colonelcassad.livejournal.com/4492323.html

01.10.2018 czyli 1094 dzień walki dzień walki z Imperium Zła i jego armią na Bliskim Wschodzie…

View original post 1 034 słowa więcej

Wystąpienia w ONZ w NY, ustalenia o Idlib i ogólnie kwestii Syrii, opuszczeniu z niej USA, oraz Iran vs Izrael.

KODŁUCH


Gdzieś na Wzgórzach Golan…

29.09.2018 czyli 1092 dzień walki dzień walki z Imperium Zła i jego armią na Bliskim Wschodzie…

View original post 1 121 słów więcej

O ataku Izraela i zestrzelenia rosyjskiego samolotu, oraz uzgodnień wsp. prowincji Idlib.

KODŁUCH



Współdziałając z terrorystami, Syjoniści zaatakowali Syrię i doprowadzili do śmierci 15 rosyjskich żołnierzy…

18.09.2018 czyli 1081 dzień walki dzień walki z Imperium Zła i jego armią na Bliskim Wschodzie…

View original post 1 344 słowa więcej

Syria: Głosy opamiętania

Blog exignoranta

Jeffrey D. Sachs w studiu NBC.

Apel Jeffrey’a D. Sachsa, profesora Uniwersytetu Columbia, autora podręczników o polityce zagranicznej i specjalnego doradcy Organizacji Narodów Zjednoczonych (12 kwietnia 2018):

Syryjską wojnę wywołały Stany Zjednoczone. Nasz rząd postanowił usunąć rząd Syrii. Była to tajna operacja CIA i Arabii Saudyjskiej Timber Sycamore. Podpisał ją prezydent Obama. Nie poddano jej debacie w Kongresie, nie wyjaśniono narodowi amerykańskiemu. Skończyła się chaosem. Zwabiła Państwo Islamskie – jeden z odłamów dżihadu w niej uczestniczących. Sprowadziła też Rosję. Ta katastrofa trwa już siedem lat. Administracja Trumpa ją kontynuuje. Oto definicja tzw. państwa permanentnego. CIA i Pentagon chcą odseparować Iran i Rosję od Syrii. To jest niewykonalne. A właśnie z tego powodu rozpętaliśmy tę wojnę zastępczą. Konflikt zabił już ponad pół miliona ludzi, przesiedlił dziesięć milionów. A my brniemy coraz bardziej. Nie powinniśmy wystrzeliwać rakiet. Nie powinniśmy dążyć do konfrontacji z Rosją. Powinniśmy zaprzestać walki…

View original post 705 słów więcej

KODŁUCH


Na Targach zadebiutował pierwszy wykonany w Syrii samolot…
https://sana.sy/en/?p=146753

11.09.2018 czyli 1075 dzień walki dzień walki z Imperium Zła i jego armią na Bliskim Wschodzie…

View original post 1 057 słów więcej

KODŁUCH




Koncert otwarcia Międzynarodowych Targów w Damaszku…
https://sana.sy/en/?p=146369

07.09.2018 czyli 1071 dzień walki dzień walki z Imperium Zła i jego armią na Bliskim Wschodzie…

View original post 1 430 słów więcej

11.03.2011 – Wielkie trzęsienie ziemi w Japonii o mocy 9 stopni w skali Richtera (w 9 –cio  stopniowej skali!) w pobliżu wschodnich wybrzeży Honsiu spowodowało olbrzymie Tsunami.

Tsunami oprócz olbrzymich zniszczeń spowodowało uszkodzenie elektrowni atomowej Fukushima w miejscowości Okuma, gdzie 14 metrowa fala wdarła się na całej linii prefektury Fukushima [1].  Operatorem elektrowni jest firma Tokyo Electric and Power (TEPCO). Po kolei, każdy z 6 reaktorów staje się nie sprawny. Do atmosfery i do gleby przedostają się radioaktywne substancje. TEPCO jak i rząd japoński ukrywa skalę skażenia.

Chronologia wydarzeń:

15.03.2011 – Oświadczenie Rządu Japonii: nastąpiło skażenie radioaktywne atmosfery

16.03.2011

  • Szef Federalnej Agencji Energii Atomowej Federacji Rosyjskiej (Rosatom) Siergiej Kirijenko powiedział, że sytuacja w Japonii rozwija się według najgorszego scenariusza[2] zaś rzecznik rządu Francji Francois Baroin ocenił, że „najgorszy scenariusz” to rozmiar „większy niż w Czarnobylu” z 1986 roku. [3] 
  • Rząd Japonii nakłada kontrolę nad przepływem informacji, próbując jednocześnie zbagatelizować skalę tragedii.

Obecnie mamy do czynienia z zatuszowywaniem zakresu i stopnia zagrożenia spowodowanego przez stapianie się rdzeni” powiedział Yoichi Shimatsu, były redaktor Japońskiego Times Weekly. – agencje nie mają już prawa upubliczniać niezależnych raportów bez uzyskania wcześniejszej zgody z góry„, pisze Shimatsu. [4]

Kampania dezinformacji i machlojstw rozpoczyna się na pełną skalę:

18.03.2011; Japonia określiła katastrofę w elektrowni Fukushima na 1 stopień, gdy tymczasem Francja ogłasza 6 stopień …

24.03.2011;  Promieniowanie z Fukushima równoważne 72,000 bomb z Hiroshimy wg dr Chrisa Busby, który wyniki te obliczył na podstawie ilości promieniowania z trzech basenów ze zużytymi prętami paliwowymi. Zaznaczył, iż promieniowanie to w całości znalazło się w atmosferze ziemskiej.[5]

25.03.2011; dochodzi do w trybie pilnym zawyżeń norm promieniowania. Np. Wg PEER (Public Employees for Environmental Responsibility) potwierdził iż nowe normy agencji ochrony środowiska USA EPA zezwolą na znacznie wyższy niż obecnie poziom napromieniowania z żywności, powietrza i otoczenia. PEER dostało się do wewnętrznej  e-poczty EPA, z której wynika iż:

  • niemal 1000-krotny wzrost w dopuszczalnej ekspozycji na stront-90,
  • 3000- do 100.000-krotny dla jodu-131
  • niemal 25.000-krotny dla niklu-63 w wodzie pitnej.[6]

Natomiast Unia Europejska, w trybie pilnym (przyśpieszonym), wprowadziła w życie nowe rozporządzenie dot. dopuszczalnej ilości radioaktywności w pożywieniu /(EU) Nr. 297/2011) /, podwyższając ją…. aż 25-krotnie !  [7]

26.03.2011; Reaktor nr 2, radioaktywność wody przekracza normę 10 milionów razy! Wideo. Potem niby poprawiają się, że to pomyłka w cyferkach i jest 100.000 ponad normę a nie 10 mln…. ups… [s] Osobiście trudno mi uwierzyć aby tacy specjaliści, mogliby się pomylić w tak ważnej kwestii, ale fakt jest faktem. Wynik jest definitywnie grubo poza normą!

27.03.2011

  • Oficjalnie – GORZEJ NIŻ CZARNOBYL, Informacja ta ukazała się w oficjalnej telewizji japońskiej. Wideo
  • Nieoficjalnie; Woda w Tokio nie tylko jest już całkowicie niezdatna do picia, ale i do mycia, zaś rząd japoński przygotowuje się do międzynarodowej konferencji prasowej. Czy możliwa jest ewakuacja 13 milionów ludzi z Tokio? Wskazania liczników Geigera w Tokio i innych miastach japońskich systematycznie idą w górę, mimo, że znajdują się w zamkniętych pomieszczeniach.

Czy to aby jednak nie błąd? Ponieważ dane różnią się

Wyjaśnienie: http://www.globalnaswiadomosc.com/wyjasnieniedoart31311.htm

Fukushima – i jej zagrożenia

Jak się okazuje, wypadek ten ma niewyobrażalnie niebezpieczne konsekwencje.  Jak się okazuje na terenie zakładu Fukushima Daiichi składuje się 600 000 ton radioaktywnych odpadów paliwowych z całej Japonii z 45 lat. [2] Ale to nie wszystko:

Po pierwsze: paliwo MOX. 

Reaktor nr 3 zawiera niebezpieczne paliwo plutonowo-uranowego tzw MOX. MOX – (Mixed OXide) – mieszanina plutonu i uranu. Paliwo MOX jest 2 miliony razy bardziej zabójcze od zwykłego paliwa jądrowego.

„Okres połowicznego rozpadu Plutonu 239, z którego to paliwo się składa wynosi 24 000 lat ! Tylko kilka miligramów paliwa MOX, uwolnione do atmosfery, ma dużo bardziej zabójczą moc, niż skutki całego wycieku zwykłego paliwa jądrowego – twierdzi Natural News, podpierający się informacjami z Nuclear Information Resource Center (NIRS). … jeśli nawet malutka ilość tej substancji wydostanie się w kłębach dymu z elektrowni , jej cząsteczki będą podróżować z wiatrem i skażać ziemię przez dziesiątki tysięcy lat.” Okazuje się, iż paliwo to było składowane w budynkach reaktorów 2, 3 i 4, natomiast jest używane we wszystkich 6 reaktorach,

W basenach elektrowni w Fukushimie składowane jest 3600 ton (!) paliwa jądrowego, w tym MOX, z czego ta najbardziej toksyczna (stara, zużyta) część była składowana w uszkodzonych basenach reaktorów 3 i 4. Dodatkowe 877 ton paliwa znajduje się bezpośrednio w reaktorach. [3] Z tego 170 ton w reaktorze 3!!!

Prof. Władysław Mielczarski z Instytutu Elektroenergetyki Politechniki Łódzkiej wspomniał o plutonie: „Ponadto doszło do wybuchu w reaktorze III elektrowni Fukushima I. Jest to bardzo niebezpieczne zdarzenie, ponieważ zainstalowano tam paliwo plutonowe.”

 16.03.2011- wybucha reaktor nr 3

Po drugie: skala radiacji

Opinia naukowców

1. Michio Kaku w artykule  „Breach of Containment in Japa” wyjaśnia co się stało w Japonii.

Doszło do bezpośredniego zanieczyszczenia wody paliwem uranowym. Dowodem na to były poparzenia dwóch pracowników elektrowni. Jest to możliwe w sytuacji gdy radioaktywność wody przekracza co najmniej 10,000 razy normę.(a przypominam że wspomniano o 100 tyś razy!!)  Wyciek następuje prawdopodobnie przez pionową szczelinę, która się wytworzyła w stalowej osłonie reaktora nr. 3. To czego jesteśmy świadkami jest prawdopodobnie najgorszym możliwym scenariuszem. Nastąpią 3 równoczesne stopienia się reaktorów, a wybuch, który nastąpi rozniesie zanieczyszczenia promieniotwórcze na wielkim obszarze (stąd prawdopodobnie konieczność ewakuacji całej Japonii). Czarnobyl to była pestka w stosunku do tego co nas czeka. Kaku nawołuje do natychmiastowej zmiany w zarządzaniu kryzysem – powinna powstać międzynarodowa komisja ekspertów, która będzie miała do dyspozycji wojsko. [i]

2. John Large, brytyjski ekspert nuklearny uważa, że Japończycy nie wiedzą co robią lejąc bezmyślnie wodę na reaktory, nie mając wglądu w to co się dzieje w środku. Może to spowodować, że paliwo znów osiągnie wartość krytyczną. Jak na razie wyciek promieniowania nie przekracza 1/10 tego co było w Czarnobylu, jednak Fukushima w przeciwieństwie do ukraińskiej elektrowni znajduje się w terenie gęsto zamieszkałym. Ilość ofiar może przekroczyć 500,000 osób.

3. Chris Busby – światowej sławy ekspert od radioaktywności ostrzega
* Eksplozja spowodowała wyparowanie niektórych, lub wszystkich zbiorników z zużytym paliwem w reaktorach od 1 do 3.
* Wypadek jest tak poważny jak Czarnobylski, co ja stwierdziłem poprzedniego piątku w wywiadach telewizyjnych i radiowych.
* Najprawdopodobniej zbiornik ciśnieniowy przynajmniej jednego reaktora jest otwarty.
* Ma miejsce poważne skażenie morza, które rozszerzy radioaktywność na nadmorskie obszary zamieszkałe na setki kilometrów, przez inhalację radioaktywnych materiałów z morza i żywność.
* Efekty na zdrowiu będą poważne i należy traktować skażenie na skalę światową, chociaż efekty mogą nie być zauważalne przez pewien czas.
* Ludność zamieszkała w promieniu 150 kilometrów winna być natychmiast ewakuowana.

4. Dr. Helen Caldicott – czołowa aktywistka antynuklearna, która cieszy się wielkim autorytetem na całym świecie.

Katastrofa w Japonii może usunąć w cień Czarnobyl.[j]  Zwraca uwage iż:

– dym z reaktora nr. 3 oznacza bardzo poważną katastrofę, bowiem tam paliwem jest pluton. Jedna milionowa część grama plutonu gdy dostanie się do organizmu powoduje raka.

– pomiary radioaktywności licznikiem Geigera mogą być nieprzydatne, gdyż nie rozróżniają pomiędzy czynnikami radioaktywnymi. Najważniejsze z punktu widzenia zdrowia są „wewnętrzne czynniki emisyjne” (takie jak stront, który przyczepia się do kości), a te właśnie powodują mutacje i raka.

– baseny chłodzące paliwo są o wiele groźniejsze niż same reaktory. Ponieważ jak inne na świecie, nie mają żadnego rezerwowego zabezpieczenia!

– wielka część Japonii jest już zniszczona i nie do odzyskania.

– to co się obecnie dzieje  można nazwać przypadkową inżynierią genetyczną. Będzie to miało na pewno wpływ na przyszłość naszego gatunku.[k]


[d] „Cenzura jest przeprowadzana zgodnie z Artykułem 15 ustawy o zagrożeniach”.
Shimatsu twierdzi, że Obama wysłał zespół z Białego Domu do konsultacji z rządem Naoto Kan. Zamiast wysyłania ekspertów z Departamentu Energii Jądrowej, Agencji Bezpieczeństwa i Zdrowia, przedstawiciele USAID zostali wysłani do rozpoczęcia kampanii dezinformacyjnej.

[e] http://monitorpolski.wordpress.com/2011/03/23/wydarzenia-i-komentarze-24-marca-2011-r/

[i] http://monitorpolski.wordpress.com/2011/03/27/wydarzenia-i-komentarze-27-marca-2011/

[j] Wystąpiła w programie radiowym Alexa Smitha http://rense.com/general93/plut.htm

[k] http://monitorpolski.wordpress.com/2011/03/28/wydarzenia-i-komentarze-28-marca-2011r/

[h] Rzecznik operatora elektrowni, firmy TEPCO (Tokyo Electric Power Co.), Takashi Kurita powiedział w niedzielę rano, że poziom radioaktywności w wodzie w reaktorze nr 2 jest 10 milionów razy wyższy niż poziom radioaktywności, gdy reaktor pracuje normalnie. Przyczyną wysokiego poziomu napromieniowania wody, która nagromadziła się w urządzeniach elektrowni może być – spekulował wtedy Hidehiko Nishiyama z agencji bezpieczeństwa nuklearnego wyciek z obudowy reaktora. Źródło: http://www.tvn24.pl/-1,1697174,0,1,megapromieniowanie-okazalo-sie-megabledem,wiadomosc.html


[f] Poza tak drastycznym obniżeniem progu dopuszczalnej ekspozycji na radiację, EPA obniżyło też normę czyszczenia po wypadku nuklearnym, wg PEER. Czyli więcej emisji będzie dozwolonych, a jednocześnie obniżą poprzeczki bezpieczeństwa dla zdrowia ludności. Michael Kane pisze dla Collapsenet, że oznacza to stworzenie środowiska promieniotwórczego, powodującego 25% zachorowalność na raka wśród ludności USA – tj. 1 na 4 Amerykanów dostanie raka w jakimś okresie życia.

EPA próbowało (2009) obniżyć normy radiologiczne z 1992 r., ale zalew żądań o ujawnienie info i sprawa sądowa wytoczona przez PEER zatrzymały nowe przepisy. W 2009 r. nie było masowej katastrofy nuklearnej jak Daiiczi, więc nie było potrzeby tuszować. Wtedy EPA mogło sobie pozwolić ustąpić, planując na atak w przyszłości. Raczej nie ustąpi wobec zagrożenia przemysłu nuklearnego katastrofą w Daiiczi. Źródło: http://piotrbein.wordpress.com/2011/03/30/orwell-atomowo-%E2%80%9Eochrona%E2%80%9D-radiologiczna-usa-obniza-normy/

[g] Poprzednia granica była ustalona na 600 bekereli na kilogram pożywienia i była już podwyższona, ze względu na przepisy unijne, nakazujące napromieniowywać każdą transportowaną żywność (w oparciu o niby nieobowiązkowy Codex Alimenatrius). Nowa „bezpieczna granica” to … 12500 bekereli na każdy kilogram pożywienia !!! źródło; http://www.globalnaswiadomosc.com/uniapromieniowniezywnosc.htm

Jak wygląda teren po skażeniu?

Czy mamy dowody mutacji spowodowanej radioaktywnością? Oczywiście

5 lat po tragedii, w 2016 r. 110 km od Fukushimy widać efekty skażenia radioaktywnego.

Fukushima 2016. Oto jak zmutowały warzywa i rośliny 110 km od katastrofy w Fukushimie.

Fukushima 2016. Oto jak zmutowały warzywa i rośliny 110 km od katastrofy w Fukushimie.

 

16.07.2016 – Max Spiers nie żyje. Smutna to nowina bo poznałem Maxa osobiście. Wg informacji serce Maxa stanęło i chociaż trwała długa próba reanimacyjna lekarzy nie udało się go uratować.

 

1

 

youtube logoMiles Johnston o śmierci Maxa Spiers’a, Warszawa 16.07.2016 r.

youtube logoTajemnicza śmierć brytyjskiego teoretyka spisku Maxa Spiersa (RT)

Dodatkowe informacje:

Death of a Super Soldier

https://liviaflow.wordpress.com/2016/07/17/rip-max-spiers/

1947 – Cave Creek, Arizona

Na temat tej katastrofy niewiele wiadomo, choć dzisiaj jeszcze żyje jeden świadek.

13.01.1948 – Aztec, New Mexico

Trzy radary śledziły UFO. Obiekt rozbił się niedaleko Aztec. Wojskowa ekspedycja wyruszyła z Camp Hale. Znaleziono dysk 30 stopowy dysk (ok. 10 metrów) i 2-12 ciał szaraków. Dysk jest teraz przechowywany w bazie Wright-Patterson koło Dayton, stan Ohio.

25.03.1948 – Aztec, Nowy Meksyk

Historia najprawdopodobniej zmyślona. Znaleziono 99 stopowy dysk (ponad 30 metrów) w Hart Canyon. Wojskowa ekspedycja wyruszyła z Durango.

03.1948 – Socorro, Nowy Meksyk

Niewiele wiadomo na temat tej katastrofy.

7 lipca 1948, Meksyk

Katastrofa UFO – jedno ciało humanoida

Sierpień 1948r. Laredo, Texas

Wiadomość o rozbiciu się UFO pochodzi od czterech wojskowych którzy brali udział w akcji przechwycenia pojazdu.

19.08.1949 – Death Valley, California

Dwoje ludzi widziało jak niezidentyfikowany obiekt rozbija się na pustyni. Dysk miał 24 stopy. Wiadomość o tym zdarzeniu ukazała się w miejscowej prasie (na 13 stronie).

04.1950 – Argentyna

Pewien człowiek znajduje w odludnym miejscu Argentyny rozbity dysk i zwłoki 4 szaraków. Pojechał po pomoc i gdy wrócił następnego dnia już nic nie znalazł.

10.09.1950, Albuquerque, Nowy Meksyk

Rozbity obiekt, znaleziono trzy ciała

6 grudnia 1950 roku, granica Stanów Zjednoczonych z Meksykiem po przebyciu długiej drogi w atmosferze rozbił się pojazd kosmiczny. Do czasu przybycia ekipy wojskowej szczątki niemal całkowicie się spopieliły. Pozostałości statku przetransportowano na teren poligonu AEC w Sandia w Nowym Meksyku, gdzie poddano je dalszym badaniom. Możliwe, że w poszukiwaniach brały udział także jednostki wojskowe Meksyku.

14.08.1952 – Ely, Nevada

Rozbity dysk, znaleziono 16 ciał szaraków.

1952 roku, Spitzbergen, Norwegia

Znaleziono dwa ciała

1953 – Brady, Montana

Pewien facet jadący samochodem był świadkiem katastrofy spodka. Później był prześladowany przez wojsko.

20/21.1953 – Kingman, Arizona

O tej katastrofie wiemy od dwóch ludzi, jeden to wojskowy, który brał udział w akcji odzyskania UFO, drugi to naukowiec, który miał obliczyć orbitę dysku. Znaleziono zwłoki 1 lub 2 szaraków. Obiekt miał 32 stopy średnicy. Wewnątrz znajdowały się dwa fotele, owalna kabina i instrumenty nawigacyjne.

19.06.1953 –  Loredo, Teras w USA.

Znaleziono 4 ciała

1953 – Pilot wojskowego helikoptera doniósł o rozbitym spodku o średnicy około 25 metrów i o ciałach humanoidów o wzroście około 120 cm. Wszystko przewieziono do bazy lotniczej w Longley.

1953 roku pilot ujawnił, że widział jak w hangarze bazy Wright Patterson wyładowywano ciała humanoidów leżące w pudłach z lodem. Miały duże głowy, wzrost nie przekraczał metra.)

10.07.1953 – Johanishburg, Południowa Afryka

Znaleziono 5 ciał

25.11.1953 –  myśliwiec F-89  z Porucznikiem Felixem Moncla i oficerem radiolokacji Robertem Wilsonem wystartowali z Kincros Air Base w celu zestrzelenia spodka zauważonego nad granicą z Kanadą. Obiekt na ekranach radarów przypominał chaotycznie poruszający się punkt. Według meldunków porucznika był to duży statek kosmiczny unoszący się na wysokości ok. 8000 stóp. Jednak po chwili wydarzyło się coś prawie absolutnie niemożliwego. Oficerowie radiolokacji obserwowali na ekranach radarów, jak UFO nagle rusza z prędkością kilkakrotnie większą od prędkości dźwięku w stronę myśliwca. W jednej chwili oba punkty połączyły się w jedno, a zamiast głosu pilotów były tylko jakieś dziwne zakłócenia.

Połowa lat 50 – Birmingham, Alabama

Kiedy rozbił się ten dysk cały teren został otoczony kordonem bezpieczeństwa. Zwłoki szaraków zostały przetransportowane do bazy Maxwell AFB

Jesień 1954r. Mattydale, Nowy York

Pewne małżeństwo było świadkiem jak kilku ludzi robiło zdjęcia rozbitego dysku. Następnego dnia mówiono im, że to co widzieli jest objęte tajemnicą wojskową. Policja później informowała, że żadnej katastrofy w tym rejonie nie było.

1966  – były oficer wywiadu oświadczył, że w bazie Wright Patterson widział ciała humanoidów znajdujących się w stanie hibernacji, umieszczone w szklanych pudłach. Miały po metrze długości i szarą skórę

09.1957 – Ubatuba, Brazylia

Dysk z ogromną prędkośćią nadlatuje nad plażę w Ubatuba, Sao Paulo. Spada w kierunku wody by w ostatnim momencie wzbić się w górę, po czym ekslpoduje. Znaleziono szczątki. Poddane badaniom wykazały materiał sztucznego pochodzenia wykonany przy wykorzytsaniu zaawansowanej technologii.

21.01.1959 – Gdynia, Polska

Ludzie pracujący na nabrzeżu portowym widzieli jak UFO wpada do morza. Nurkowie odkryli kilka elementów dysku, które zostały przebadane przez wojsko i Politechnikę. Kilka dni później na jednej z plaż znaleziono żywego szaraka, który jednak szybko zmarł (przewieziono go później do ZSRR). Dysk

był przez rok (lub kilka lat) przechowywany na poligonie wojskowym między Helem a Juratą.

03.1960 – New Paltz, Nowy York

Pewien policjant zdołał schwytać żywego szaraka (dwaj inni zdołali uciec). Obcy został przekazany CIA, gdzie zmarł po 28 dniach.

01.1967 – Missouri

Pewien facet znajduje rozbite UFO (40 stopowe) i daje je firmie U.S. Testing Company do analizy.

1969 – Berezinki, Ural, Rosja

Niezidentyfikowany duży talerz rozbija się blisko miasta Berezniki na Uralu. Na miejsce dociera wojsko, znaleziono ciała które poddano sekcji zwłok

9.11.1974 – Carbondale, New Jersey

Trzech nastolatków jest świadkiem katastrofy dysku. Zawiadamiają policję, która zamyka ich w samochodzie na 3 godziny zanim wojsko nie przechwyci UFO. Następnego dnia oficjalnie podano, że dzieciakom jedynie się przewidziało.

17.05.1974 – Chile, Nowy Meksyk

Wojskowa ekspedycja przechwytuje dysk (60 stopowy), który zostaje przetransportowany do bazy Kirtland AFB.

6.05.1978 – Padcaya, Bolivia

Olbrzymi obiekt rozbija się o zbocze góry w pobliżu El Taire na rzece Bermejo, na granicy między boliwijską prowincją Tarija i Argentyną.  Uderzenie i w nastepstwe wybuch był olbrzymi. Zdarzenie obserwowało tysiące ludzi, a obiekt opisano jako cylindryczny z płonącym ogonem.

Pod koniec dnia mieszkańcy Oranu i wszystkie regiony graniczące z Boliwią oraz wszystkie boliwijskie wioski w pobliżu Argentyny ujrzały niezidentyfikowany obiekt przelatujący nad ich głowami!
Wszyscy wyraźnie widzieli ogromne „UFO” pędzące z dużą prędkością i dziwne dzwieki. NASA pojawiła się w miejscu katastrofy bardzo szybko, otoczyli teren i nie pozwolili sie nikomu zblizac. Zniknęły wszystkie artefakty i wrak z miejsca upadku, nie pozostawiając ani jednego fragmentu.

Incydent był tak imponujący, że szybko zwrócił uwagę władz i mediów.
Juan Antonio z gazety El Tribuno zdecydował się przelecieć nad prawdopodobnym obszarem, w którym obiekt mógł spaść. Ale gdy dziennikarz czekał na lotnisku Tarija na przybycie helikoptera, na miejscu pojawił się samolot NASA! UFO spadło w pobliżu Parku Narodowego El Baritú, około 5:30 pm.


Zdeterminowani, by poznać prawdę, obaj dziennikarze z El Tribuno chcieli zrobić wszystko, aby dotrzeć na miejsce ewentualnego upadku UFO. Bez helikoptera dwaj dziennikarze wędrują pieszo do miejsca katastrofy, a po 48 godzinach marszu w końcu docierają tam, gdzie obiekt prawdopodobnie padł. Ale kiedy przybyli, zdali sobie sprawę, że teren był już ogrodzony przez wojsko, znajdując jedynie krater wykrystalizowany w wyniku intensywnego uderzenia.
Po tych wydarzeniach nic więcej nie wiadomo o tym incydencie, jeśli to tylko meteoryt, dlaczego to jest sekret ze strony NASA i szybkie oczyszczenie terenu?
Według świadków Orana widać było intensywną aktywność tajemniczych świateł kilka dni po incydencie, które przelatywały w całym regionie, a także miejsce uderzenia
Ważne uwagi na temat sprawy
* To jeden z najbardziej niesamowitych przypadków Argentyny (i Boliwii)
* Miejsce upadku było prawie niedostępne z powodu roślinności
* Wpływ odczuło wielu mieszkańców regionu
* Wstrząsy sejsmiczne były odczuwalne w różnych miejscach
* Według wielu doniesień, UFO faktycznie spadło, wykluczając jakąkolwiek inną możliwość!
* Ludzie, którzy widzieli obiekt, byli bardzo zaintrygowani, nie wiedząc, co zaobserwowali (ponieważ nie wyglądało to jak cos co widzieli w swoim życiu)

Następnego dnia gazety spekulowały na temat tego, co spadło w tym zapomnianym przez Boga miejscu. Władze argentyńskie wysłały 20 jednostek policji granicznej do omawianego obszaru w poszukiwaniu wraku po swojej stronie granicy. Poszukiwania w tym górzystym kraju mogły trwać tygodniami, więc roje reporterów udały się do najbliższego dużego miasta, Aguas Blancas, by tam zamieszkać i czekać na dalszy rozwój wydarzeń, a także przesłuchać naocznych świadków w mieście. I rzeczywiście, było wielu świadków, którzy twierdzili, że widzieli obiekt. Większość z nich opisała je jako owalne lub cylindryczne i metalowe. Armia też wydawała się być przekonana, że ​​to UFO. Kapral Natalio Farfan Ruiz, komendant małej jednostki straży granicznej w małej wiosce La Marmora (800 mieszkańców), potwierdził katastrofę argentyńskim reporterom mówiąc: „Było to około 16:30. kiedy cylindryczny obiekt sprawił, że ziemia zadrżyła. Wyobraźcie sobie, co by się stało, gdyby UFO spadło na domy! „Policjant Juan Hurtado również zobaczył, co się stało:” Wyglądał jak olbrzymi pojemnik z winem, emitujący ślad białego dymu. Widziałem to wyraźnie. Leciał bezpośrednio nad moją głową. Byłem na służbie iw tej chwili rozmawiałem z trzema inżynierami z kopalni w La Paz, kiedy zobaczyliśmy obiekt upadający na górę El Taire. Uderzenie było tak silne, że rzuciło mnie na ziemię. Ziemia drżała w tej chwili. ” Byłem na służbie iw tej chwili rozmawiałem z trzema inżynierami z kopalni w La Paz, kiedy zobaczyliśmy obiekt upadający na górę El Taire. Uderzenie było tak silne, że rzuciło mnie na ziemię. Ziemia zadrżała w tej chwili. ”

Wreszcie Boliwijskie Siły Powietrzne wysłały trzy samobieżne samoloty AT6 – model z okresu II Wojny Światowej – do obszaru i odkryły miejsce katastrofy na południowym zboczu góry El Taire. Podczas gdy piloci nie mogli lądować w pobliżu, gazeta Clarin z Buenos Aires ogłosiła 14 maja, że ​​obiekt został znaleziony. Jako dowód przytoczyli szef policji w Tariji: „Nasi ludzie odkryli obiekt i obejrzeli go, ale nie otrzymali instrukcji dotyczących dalszych działań: jest to tępy metalowy cylinder o długości dwanaście stóp i kilku wgnieceniach. w środku i czekamy na przybycie rozmaitych komisji technicznych, a jutro rano spodziewany jest również ekspert NASA. ” W rzeczywistości żaden ekspert NASA nie pojawił się w Tarija. Zamiast tego przybyli dwaj oficerowie US Air Force, pułkownik Robert Simmons i major John Heise. Według gazety, chociaż oficerowie ci oficjalnie byli na urlopie, zostali pouczeni, aby zabrać przedmiot do Stanów Zjednoczonych w maszynie transportowej Hercules C-130, która czekała na nich w La Paz. Kiedy inne gazety pytały ambasadę amerykańską o tajną misję Simmonsa i Heise, spotkały się z odmową. Zaledwie dwa lata później Departament Stanu USA wydał 5 odpowiednich dokumentów: ujawniono, że Simmons i Heise zostali przydzieleni do attaché wojskowego ambasady USA w La Paz i faktycznie polecili do Tariji w towarzystwie oficera Boliwijskie Siły Powietrzne w związku z Projektem Moon Dust. Pierwszym z tych dokumentów był teleks wysłany przez amerykańskiego ambasadora w Boliwii, Paula H. Boekera do Departamentu Stanu. W związku z tym zacytował raporty prasowe i poprosił departament, aby „zapytał odpowiednie agencje, czy mogą wyjaśnić, czym ten obiekt może być,” dodając „w ciągu ostatniego tygodnia, coraz więcej raportów o UFO pochodzi z tego regionu.” Odpowiedzią był tajny teleks z 18 maja, w którym sekretarz stanu USA Cyrus Vance osobiście oświadczył: „Wstępne informacje zostały sprawdzone przez odpowiednie agencje rządowe, bez bezpośredniej korelacji ze znanymi obiektami kosmicznymi, które mogły ponownie wejść w atmosferę Ziemi w pobliżu Może być 6 maja, jednak nadal badamy wszelkie możliwości. Następnie skierował ambasadę do „Państwowego aerogramu A-6343” z 26 lipca 1973 r., Sklasyfikowanego jako „Sekret”, który zawiera podstawowe informacje i wskazówki dotyczące postępowania z obiektami kosmicznymi. W szczególności wszelkie informacje dotyczące obserwacji przed uderzeniem, kierunku trajektorii, liczba obserwowanych obiektów, czas oddziaływania i szczegółowy opis, w tym wszelkie oznaczenia, byłyby pomocne. ” Następny dokument był „Księżycową wiadomością od pyłu” biura amerykańskiego attache wojskowego z 24 maja, adresowanego do Wydziału ds. Technologii Zagranicznych w Bazie Sił Powietrznych Wright Patterson i siedziby amerykańskich sił powietrznych w Pentagonie, jako „poufny NOFORN (bez przekazywania obcokrajowców).” Pod Księżycowym pyłem attache wojskowi z La Paz informowali, że ” zadali sobie trud, by zweryfikować raporty prasowe. Poza tym zapytali sztab generalny Boliwijskich Sił Powietrznych i szefów armii boliwijskiej, którzy zadeklarowali – najwyraźniej po pierwszej nieudanej próbie – „wysłaliśmy oddziały poszukiwawcze na omawiany obszar, ale nie znaleźliśmy niczego . „Armia doszła do wniosku, że mógł tam istnieć obiekt, a może nie, ale do tej pory nic nie znaleźli, a attache dodał, że wyśle ​​dwóch urzędników do Tariji i obiecał:” Będziemy was informować, jeśli cokolwiek innego Okazuje się. „Tymi” dwoma urzędnikami „, możemy przypuszczać, byli Simmons i Heise. zwrócili się do sztabu Boliwijskich Sił Powietrznych i szefów armii boliwijskiej, którzy zadeklarowali – najwyraźniej po pierwszej nieudanej próbie – „wysłaliśmy oddziały poszukiwawcze na omawiany obszar, ale niczego nie znaleźliśmy”. wniosek, że mógł tam istnieć obiekt, a może nie, ale do tej pory nic nie znaleźli. Attache dodał, że wyśle ​​dwóch urzędników do Tariji i obiecał: „Będziemy was informować, jeśli coś się pojawi.” Tymi „dwoma urzędnikami”, jak możemy przypuszczać, byli Simmons i Heise. zwrócili się do sztabu Boliwijskich Sił Powietrznych i szefów armii boliwijskiej, którzy zadeklarowali – najwyraźniej po pierwszej nieudanej próbie – „wysłaliśmy oddziały poszukiwawcze na omawiany obszar, ale niczego nie znaleźliśmy”. wniosek, że mógł tam istnieć obiekt, a może nie, ale do tej pory nic nie znaleźli. Attache dodał, że wyśle ​​dwóch urzędników do Tariji i obiecał: „Będziemy was informować, jeśli coś się pojawi.” Tymi „dwoma urzędnikami”, jak możemy przypuszczać, byli Simmons i Heise. Niestety, nie wydano dalszych raportów dotyczących wyprawy Simmons-Heise, a aby uzyskać obraz tego, co się stało, musimy polegać na sprawozdaniach w argentyńskiej prasie. Najwyraźniej jednak nikt nie doszedł do wniosku, że meteoryt uderzył w ziemię. W światowej sławy Instytucie Smithsona istnieje bank danych naukowych lub „sieć alarmów”, która śledzi każdą erupcję wulkanu, każde trzęsienie ziemi i każde zderzenie meteorytu od 1973 roku z żmudną dokładnością. Bank danych nie wspomina o meteorycie padającym w maju 1978 r. Na granicy boliwijsko-argentyńskiej. Dokumenty Sił Powietrznych ujawniają, że 1127. grupa działań terenowych, która koordynowała projekt Księżycowy pył, była zainteresowana innym zadaniem, oprócz odkrycia wraków UFO i innych obiektów kosmicznych, reprezentowana przez nazwę kodową HUMINT. Ta nazwa kodowa, skrót od Human Intelligence, oznacza zbieranie informacji z ludzkich źródeł poprzez tajne tajne metody – w przeciwieństwie do przesłuchań, czytania plików i korespondencji itp. Innymi słowy, oznaczało to zbieranie informacji o UFO z wiarygodnych źródeł przez grę oszustwa. Metoda, która została wybrana do osiągnięcia celów HUMINT, była tak dziwaczna, że ​​nikt poza społecznością UFO nie uwierzyłby w to. To było narodziny „Men In Black”, temat hollywoodzkiego hitu filmowego w 1997 roku (via oznaczało to zbieranie informacji o UFO z wiarygodnych źródeł poprzez grę oszustwa. Metoda, która została wybrana do osiągnięcia celów HUMINT, była tak dziwaczna, że ​​nikt poza społecznością UFO nie uwierzyłby w to. To było narodziny „Men In Black”, temat hollywoodzkiego hitu filmowego w 1997 roku (via oznaczało to zbieranie informacji o UFO z wiarygodnych źródeł poprzez grę oszustwa. Metoda, która została wybrana do osiągnięcia celów HUMINT, była tak dziwaczna, że ​​nikt poza społecznością UFO nie uwierzyłby w to. To było narodziny „Men In Black”, temat hollywoodzkiego hitu filmowego w 1997 roku (viabizlifes.net ). READ MORE: http://www.disclose.tv/news/ufo_crash_in_bolivia_witnessed_by_thousands_of_people/118173

18.1978 – w bazie lotniczej w Mc-Guire, w stanie New Jersey, zostało zestrzelone UFO, które uprzednio naruszyło nie używany pas startowy. Ciała humanoidów przetransportowano samolotem należącym do bazy Wright Patterson.

1978 – Związek Radziecki

Niedaleko Finlandii dochodzi do zderzenia myśliwca radzieckiego z UFO. Wrak dysku spada do morza, skąd jest wydobyty wraz ze zwłokami szaraków.

7.05.1989 – Pustynia Kalahari, Botswana

Południowoafrykański myśliwiec typu Mirage zestrzeliwuje UFO nad pustynią. Wrak zostaje przesłany do USA. Znaleziono 2 ciała.

2.09.1990 – Grecja

Niewiele wiadomo na temat tej katastrofy.

24.11.1992 – Long Island, New York

W South Haven Park rozbija się UFO. Było wielu świadków tego zdarzenia.

15.04.1992 – Buffalo, Nowy Jork

10 mil na północ od Buffalo rozbija się ogromny obiekt 100 stóp średnicy. Miejsce katastrofy zostaje zabezpieczone

15.03.1997 – Węgorzewo, Suwałki, Polska

Miejse katastrofy uprzątnięte przez polską armię. Nie ma więcej danych

08.2002 – Angola

Niezidentyfikowany sferyczny obiekt ląduje blisko wioski Angolan w Manzawu, w prowincji Uije. Obiekt waży 10kg i mierzy 50cm średnicy. Wojsko zabezpiecza teren.

18.01.2007 – rejon Salta, Argentyna,

Tego dnia mieszkańcy argentyńskiego stanu Salta mieli obserwować upadek „ognistej kuli przypominającej płonący samolot” na stok porośniętej lasem góry. (w górach północno-zachodniej części Argentyny.). niezidentyfikowany obiekt rozbił się w górach na zachód od Rosario de Lima i Chicoana (w prowincji Salta w północno-zachodniej części Argentyny), zdarzenie miało miejsce w niezamieszkałej okolicy znanej jako El Puyil, obiekt – jak później ustalono – miał uderzyć o stok góry El Manzano.

Akcje poszukiwawczą rozpoczęto po tym, jak Beatriz Prieto poinformowała, iż na góry „spadła ognista kula, przypominająca samolot w płomieniach”. Jak okazało się wkrótce, owo doniesienie zapoczątkowało serię podobnych, wśród których pojawiły się informacje jakoby upadkowi obiektu towarzyszyła słyszalna eksplozja.

Jak informuje gazeta „el tribuno”, Victor Copa – inspektor oraz naczelnik regionalnej jednostki policji prowincjonalnej numer 1 powiedział na podstawie zebranych informacji, że „wszystko wskazuje na to, iż czymkolwiek był ten obiekt, spadł na ziemię z przestrzeni [powietrznej], uderzając w pokryte roślinnością góry położone na zachód od departamentów Chicoana oraz Rosario de Lerma, gdzie skoncentrowane zostały poszukiwania.”

Spekulacje na temat możliwości katastrofy samolotu zostały wkrótce zdementowane przez władze lotnicze a także służby powietrzne. Osvaldo Meya z lotniska Salta oświadczył, że wszystkie samoloty przelatujące nad okolicą dotarły do swych celów. Radar w Cordoba (rejestrujący również ruch powietrzny nad okolicą), nie wykrył żadnych anomalii.

– Przeprowadziliśmy inspekcję i obserwację obszaru, ale nie przyniosła ona rezultatów ze względów na słabą widoczność – mówił Dardo Gustavo Tolaba, kierownik biura zastępcy szeryfa z Chicoana, zwracając uwagę na ciężkie warunki utrudniające poszukiwania. Co dziwne, nie zauważono śladów lądowania ani dymu. Jasne jest, że miało tu miejsce dziwne zdarzenie – dodał.

Do Corralito w Rosario de Lerma – rejonu skąd nadeszło wiele doniesień, wysłano funkcjonariuszy konnych, psy a także specjalną grupę, która przeczesywała teren przez 6 godzin. Wskutek lawiny telefonów, w okolice zdecydowano się wysłać niewielki samolot, który jednakże nie odkrył nic poza gęstą mgłą wiszącą nisko nad ziemią.

Nikt nie jest w stanie ustalić, co rozbiło się o stok góry El Manzano, wiadomo jedynie, że obiekt uderzył o jeden ze stoków góry na wysokości 4200 m. n.p.m., w odległości ok. 100 km od Quijano.

– Nie jesteśmy w stanie powiedzieć czym to naprawdę jest. Może być to samolot, śmieć kosmiczny, meteoryt albo coś nieznanego. Faktem jest, że udało nam się przyjrzeć obiektowi przez lornetkę i ustalić, że jest on duży i metaliczny. Nie możemy wykluczyć, że był to pojazd pilotowany a naszym zadaniem jest dotarcie tam i odnalezienie martwych lub żywych członków załogi – stwierdził mówił Dardo Gustavo Tolaba.

Powyższa wypowiedź zdaje się potwierdzać autentyczność opisywanego zdarzenia jednak zdaniem policji poszukiwania w rejonie El Manzano nie przyniosły rezultatów i nie na trafiony na żadne ślady domniemanej katastrofy.

Jak nadmieniliśmy na początku, jeżeli wierzyć doniesieniom nie jest to pierwszy tego typu incydent z tego regiony Argentyny. Doniesienia o podobnej UFO-katastrofie w prowincji Salta pojawiały się już wcześniej. Zdarzenia miało podobno miejsce 17 sierpnia 1995r., wówczas to niezidentyfikowany metaliczny obiekt trafiony prawdopodobnie przez

dwie rakiety, miał spaść w pobliżu Antas w Sierra Coloradas.

Obserwacje UFO w rejonie Nobsa

Kolejne interesujące zdarzenie, związane tym razem z wysoką aktywnością nieznanych obiektów latających pochodzi z kolumbijskiego okręgu Nobsa.

Jose Guio – nauczyciel plastyki, którego pracownia znajduje sie w Dichó, w okręgu miejskim Nobsa (departament Boyaca), 31 grudnia 2006 roku o 16:30 wykonywał fotografie nieba, nagle spostrzegł obiekt przypominający kształtem piłkę do amerykańskiego futbolu. Z łatwością świadkowi udało się skierować na niego obiektyw aparatu i uchwycić go na zdjęciu, ponieważ – jak twierdzi – NOL pozostawał w miejscu przez 40 minut, po czym odleciał w kierunku góry znanej jako Cruz de Aranda.

Nie tylko Guio stał się świadkiem obserwacji niezidentyfikowanego obiektu powietrznego na niebie nad Nobsa UFO obserwował również burmistrz miasta Ramio Barragán. Jak opowiada, zdarzenia miało miejsce 7 stycznia br. Barragán obserwował 2 zawieszone w powietrzu obiekty podobne do tego opisywanego przez Guio. Tego dnia ok. 15:30 Barragán znajdował się w winnicy w Puntalarga i obserwował przez lornetkę obiekty zmieniający światła, różniące się od żółtego poprzez czarny do białego. Drugim świadkiem tej obserwacji był Adolfo Zarate – były sekretarz ds. rozwoju w Nobsa.

– Obiekt kręcił się wokół własnej osi i miał pomarańczowy kolor. Póżniej pokazał się kolejny – powiedział.

Również 7 stycznia br. trzy lśniące NOL-e przeleciały ponad areną corridy w pobliżu Nobsa. Obserwowały je trzy osoby spośród publiczności.

Kolumbijski ufolog, Alvaro Bonilla z organizacji „Contacto Ovni” który udał się do Nobsa, przeanalizował zdjęcie wskazując na cechy zachowania charakterystyczne dla obiektów UFO. Koncentracja zjawisk ma być może związek z silnym polem magnetycznym występującym w pobliskich górach.

Początek roku również i w naszym kraju zaczyna się bardzo ciekawe jeżeli chodzi o obserwacje UFO. W tym momencie pracujemy nad dokumentacją kilku przypadków (a ciągle napływają nowe zgłoszenia) postaramy się wkrótce o nich napisać.

04.2009 – prowincja Gyeongsang w Korei Południowej.  W połowie kwietnia grupa robotników rolnych, pracujących na polu, zauważyła jakiś obiekt spadający na ziemię. Ludzie ci najpierw pomyśleli, że to helikopter, który ma jakieś problemu techniczne. Potem z miejsca, gdzie opadł pojazd, dobiegł huk eksplozji i w niebo wzbiły się płomienie. Rolnicy pobiegli na miejsce katastrofy i stwierdzili, że płomienie zgasły, a obiekt, który leży na ziemi, nie przypomina wyglądem ani helikoptera, ani samolotu. Po kilkudziesięciu minutach nadleciały wojskowe helikoptery, a teren otoczyła policja. Nie wiadomo, co stało się z domniemanym UFO. Podobno pewne jest tylko to, że po kilku godzinach zdjęto blokadę policyjną, a na miejscu katastrofy pozostał jej ślad: krąg wypalony w trawach.

6.12.1950 – drugi obiekt, przypuszczalnie podobnego pochodzenia jak w Roswell, uderzył z dużą prędkością w rejonie El Indio-Guerrero w pobliżu granicy teksańsko – meksykańskiej przemierzywszy długi odcinek drogi w atmosferze ziemskiej. Zanim na miejsce katastrofy dotarła ekipa poszukiwawcza, pozostałe z obiektu szczątki zdążyły niemal całkowicie się spopielić. To, co pozostało i dało się zebrać, przetransportowano na teren poligonu AEC w Sandia w Nowym Meksyku w celu poddania ich dalszym badaniom. Wynikające z tego implikacje dla Bezpieczeństwa Narodowego mają charakter ciągły z uwagi na to, że motywy i cele tych przybyszy pozostają całkowicie nieznane. Ponadto wzrost działalności zwiadowczej tych pojazdów, który nastąpił w maju i trwał aż do jesieni włącznie tego roku zrodził niepokój, że szykuje się coś groźnego.